20.10.03, 22:53
Czytam sobie te posty o paliwach i nachodzą mnie pytania:

1. Dlaczego benzyna o wyższej liczbie oktanowej jest "lepsza"?
2. Dlaczego większość w wyższej liczbie oktanowej doszukują się jakichś
nieziemskich rezerw mocy.
3. Czy wiecie co to jest liczba oktanowa?

pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • wiktor_l Re: Benzyna 20.10.03, 23:21


      Jakby nie patrzeć, to liczba oktanowa jest ważną cechą paliwa - określa jej
      właściwości dot spalania nie-stukowego. A na takie niektóre silniki mogą być
      bardzo czułe.

      Nie ma oczywiście w niej zbytnich "rezerw mocy":)

      Pozdr
      Wiktor
      • derwisz911 Re: Benzyna 20.10.03, 23:33
        Słowo "zbytnich" zmieniłbym na "żadnych".

        Oczywiście mam tego wszystkiego co napisałeś świadomość, jednak dziwi mnie ta
        nieświadomość ogółu. Ale to chyba tak jak ze wszystkim...

        pozdrawiam
        • krakus.mp Re: Benzyna 20.10.03, 23:54
          derwisz911 napisał:

          > Słowo "zbytnich" zmieniłbym na "żadnych".
          >
          > Oczywiście mam tego wszystkiego co napisałeś świadomość, jednak dziwi mnie ta
          > nieświadomość ogółu. Ale to chyba tak jak ze wszystkim...
          >
          > pozdrawiam
          Witam.
          W instrukci obsługi każdego auta jest napisane wyraźnie,na jakim paliwie ma
          jeździć.
          Tankowanie paliwa o liczbie oktanowej np.98 lub 99 (V-power) do silnika
          pracującego na benzynie 95 oktanowej nie spowoduje poprawy osiągów.Spowoduje
          natomiast (ale nie musi) obniżenie zużycia tego paliwa w minimalny sposób.
          Staram się nie tankować często paliwa 98 oktanowego (czasem to robię) bo mój
          Focus nie ma wtedy lepszych osiągów.Natomiast silnik pracuje bardziej
          elastycznie i ciszej (tak mi się zdaje).Robiłem pomiar spalania i wyszło mi że
          spalam w mieście ( przy zachowaniu takiego samego sposobu jazdy)o pół litra
          mniej paliwa 98 oktanowego na 100 km.
          Ostatnio zatankowałem tego "nowego" V- powera (95) i stwierdziłem że chyba
          faktycznie silnikowi przybyło troszeczkę mocy.Tak się zachowuje silnik Focusa
          (1600)i tak też silniczek Seja (1100).
          Wydaje mi się że warto od czasu do czasu zaszaleć (cena litra 3,75 zł)i kupić
          pełny zbiornik tego V-powera,aby przeczyścic układ wtryskowy z tego syfu który
          sprzedają na stacjach ze znakiem orła.
          Pozdrawiam.
          • derwisz911 Re: Benzyna 20.10.03, 23:59
            Chyba jeśli pali mniej, to mniej mocy uzyskujesz. Samochód powinien być
            minimalnie słabszy...
            Oczywiście różnica 95-98 to bajka.

            Inna sprawa, jeśli chodzi o stuki.

            pozdrawiam
            • krakus.mp Re: Benzyna 21.10.03, 00:03
              derwisz911 napisał:

              > Chyba jeśli pali mniej, to mniej mocy uzyskujesz. Samochód powinien być
              > minimalnie słabszy...
              > Oczywiście różnica 95-98 to bajka.
              >
              > Inna sprawa, jeśli chodzi o stuki.
              >
              > pozdrawiam
              Nie zauważyłem różnicy w mocy.Wkręca się na obroty tak samo.Przy jeździe z
              obciążeniem lub pod górę , lepiej reaguje na wciśnięcie pedału gazu.
              • derwisz911 Re: Benzyna 21.10.03, 00:07
                Może ten 1600 jest tak mały, że 95 mu stuka? ;-))))))

                pozdrawiam
                • krakus.mp Re: Benzyna 21.10.03, 01:05
                  derwisz911 napisał:

                  > Może ten 1600 jest tak mały, że 95 mu stuka? ;-))))))
                  >
                  > pozdrawiam
                  Instrukcja mówi że należy wlewać paliwo o liczbie oktanowej nie mniejszej niż
                  95!
                  Na takim paliwie Foczka śmiga,że chej.Ale wiadomo jak z tym paliwem jest w
                  Polsce.Powinno mieć 95 a ma niewiadomo ile.
                  Kiedyś kupiłem na Esso 95 i nie mogłem się uciągnąć pod górę (mam taki podjazd
                  do swojej posiadłości za Krakowem).Co prawda stuków nie było słychać,ale
                  musiałem zejść do jedynki aby bez problemu się wtoczyć (zawsze robię to na
                  drugim biegu).Natomiast paliwo deklarowane jako 98,z pewnością nie posiada
                  mniej oktan niz 95.
                  Polecam każdemu ,aby tankował na Shellu V-powera.Uważam że to paliwo spełnia
                  deklarowaną wartość 95 oktan.Nie miałem nigdy problemów z tym paliwem.
                  Pozdrawiam.
                  PS.
                  Dostałeś mojego maila?
                  • sherlock_holmes Re: Benzyna 21.10.03, 12:27
                    krakus.mp napisał:

                    > Kiedyś kupiłem na Esso 95 i nie mogłem się uciągnąć pod górę (mam taki
                    podjazd
                    > do swojej posiadłości za Krakowem).Co prawda stuków nie było słychać,ale
                    > musiałem zejść do jedynki aby bez problemu się wtoczyć (zawsze robię to na
                    > drugim biegu).Natomiast paliwo deklarowane jako 98,z pewnością nie posiada
                    > mniej oktan niz 95.

                    Na ktorym Esso tankowales? Ten przy ul. Srebrnych Orlow, na wprost
                    os.Tysiaclecia? Tankowalem tam raz - zuzycie poszlo litr w gore. Podobnie bylo
                    z bylym Texaco na al.Pokoju.

                    Kiedys mialem przygode nad morzem-braklo mi paliwa. Siec stacji ogranicza sie
                    tam do duzych miast i tras rpzelotowych. Na wsiach ludzie sa naprawde ubodzy i
                    maja praktycznie wylacznie ciagniki, czasem sie trafi ktos z samochodem. Ja
                    trafilem akurat na goscia z ...Komarem (taki motorower, jakby ktos nie
                    pamietal). Gosc mi sprzedal 3l ...mieszanki - wtedy benzyna "zielona" 86
                    oktan+Mixol. Poszlo, nawet nie czuc bylo zadnych skutkow ubocznych, nie bylo
                    tez niebieskiego dymu za samochodem :)
                    Ale to gaznik-wszystko zezre :)))
          • niknejm Re: Benzyna 21.10.03, 13:08
            krakus.mp napisał:

            > Wydaje mi się że warto od czasu do czasu zaszaleć (cena litra 3,75 zł)i kupić
            > pełny zbiornik tego V-powera,aby przeczyścic układ wtryskowy z tego syfu

            Musiałbyś jeździć cały czas na wipałerze. Stężenie środków czyszczących jest w
            nim stosunkowo niewielkie (nawet Shell to przyznaje). Bardziej efektywne
            kosztowo jest zalanie butelki STP 'formuła do benzyny' raz na 1500km. Czyści
            wtryski, nagary i usuwa wodę z baku.

            > który
            > sprzedają na stacjach ze znakiem orła.

            Sępa, nie orła ;-)

            Pzdr
            Niknejm
    • n0ras Liczba Oktanowa 21.10.03, 11:58
      Mnie nachodzi taka myśl, żeby ktoś (np. gazeta) zrobił jakąś informację i
      odmitologizował tą liczbę oktanową. Bo i śmieszy i wkurza mnie reklama vpower
      99+ - to w końcu ile 99, 100, 105? A może chodzi tylko o to, żeby zwykły
      szaraczek myślał, że to prawie ideał, bo więcej niż 99 - w domyśle prawie 100
      jak z procentami....
      Liczba oktanowa przecież określa tylko "stukowość" paliwa i nie ma nic wspólnego
      z jego "energetycznością" - jeśli byłoby inaczej, to od tego "magicznego"
      vpowera zdecydowanie lepszy byłby LPG mający bodaj LO=108.
      Przełożenie na "moc" może być wynikiem ciszej pracującego silnika - po prostu
      ktoś "kręci" go wyżej, bo paliwo o wyższej LO powoduje, że silnik pracuje ciszej.
      • grzek Re: Liczba Oktanowa 21.10.03, 12:19
        Nie tak dawno AŚ porównywał różne paliwa 95, 98, 99+, testowali 206 i accorda.
        Wynik nie przemawiał jednoznacznie, że któreś paliwo jest lepsze. Na wszystkich
        samochody miały moc i moment prawie takie same. Róznice były w zawartości
        szkodliwych substanci w paliwie. Przy pomiarze liczby oktanowej 99+ wyszło im
        chyba, że ma wiecej niż 99 a mniej niz 100, nie pamiętam dokładnej liczby.
    • jaki71 Re: Benzyna 21.10.03, 13:11
      derwisz911 napisał:

      > Czytam sobie te posty o paliwach i nachodzą mnie pytania:
      >
      > 1. Dlaczego benzyna o wyższej liczbie oktanowej jest "lepsza"?

      W obecnych samochodach sa uklady kontroli spalania stukowego. I tu nalezy sie
      doszukiwac roznicy w odczuciach kierowcow. Jak wlejesz v-power 95 to poza
      subiektywnym odczuciem ze nalalem super benzyny i "moc wzrast" jest to ze ta
      benzyna ma 95% szansy miec 95 oktanow. I silnik pracuje w warunkach
      przewidzianych przez producent. Wiadomao ze silnik jest ustawiony na kompromis
      miedzy max mocy a max ekonomiki. Jest to jakies optimum dla danej konstrukcji.
      Jesli wlejesz badziewia ktore tylko na dystrybutorze ma 95 oktanow a tak
      naprawde grubo ponizej tej wartosci to uklad kontroli spalania stukowego tak ci
      zaplon przestawi ze i moc spadnie. A tankujac 98 zamiast 95 jest duza szansa
      ze chociaz te 95 bedzie.

      > 2. Dlaczego większość w wyższej liczbie oktanowej doszukują się jakichś
      > nieziemskich rezerw mocy.

      W nieoszukanych paliwach rezerw bym sie nie doszukiwal, ale w polskich
      realiach...

      > 3. Czy wiecie co to jest liczba oktanowa?

      Wiemy.

      JAki
    • greenblack Re: Benzyna 21.10.03, 15:03
      Tankowanie benzyny o większej liczbie oktanowej, bez zmian w silniku, choćby
      stopnia sprężania, mocy oczywiście nie dodaje. Osobna kwestia to jakość paliw w
      Polsce. Jeśli taknujemy 95, a w rzeczywistości ma np. 91 oktanów, po czym
      zatankujemy 98, które miałoby nawet 95 oktanów, to silnik zaczyna pracować
      normalnie=odczujemy wzrost mocy. Nieprawdą jest natomiast, że tankowanie 95 czy
      98 nie robi różnicy. Samochód, który musi jeździć na co najmniej 95 będzie
      mniej spalał. Natomiast zatankowanie 95 do samochodu na 98 daje nieprzyjemne i
      niezdrowe efekty dla silnika. Czujnik spalania detonacyjnego to koło ratunkowe
      dla silnika, a nie sposób na zaoszczędzenie kilku groszy.


      Pozdrawiam
    • oban Benzyna czyli taka sobie historyjka 21.10.03, 21:44
      A było to tak : 3 lata temu dostałem samochód służbowy - pierwszy "prawdziwy"
      Toyotę Corolla 1,4 VVTi.
      Moja wiedza nt motoryzacji charakteryzowała się wtedy umiejętnością odróżnienia
      na drodzr np fiata od mercedesa itp. Szczegóły typu co to oznacza dla samochodu
      tankowanie 95 a 98 były czarną magią. Mój ówczesny autorytet w tych sprawach
      rzekł : tankuj 98 co będziesz silnik marnował na jkiejś tam 95.
      Trzy lata tankowałem więc 98 W międzyczasie dowiedziałem się co nieco o róznych
      szczegółach technicznych, ale benzyny jakoś nie zmieniłem.
      W tym roku firma powiedziała dość tej zabawy : prawie wszyscy jeżdżą na 98
      a w skali firmy są to spore koszty , macie tankować 95. I wiecie co ?
      Mimo mojej początkowej dezaprobaty dla tego pomysłu muszę przyznac : palę nie
      więcej niz dotychczas ( przy 90 km/h i 3200 obr/min jakieś 6,8/100) przy
      większej prędkości i obrotach od 7,1 do 7,4 / 100 km a "osiągi" wcale nie
      spadły.
      No cóż ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka