11.04.09, 17:58
Mocno zapóźniony przez zakupy przypomniałem sobie że wartoby umyć rydwan.
Zwykle robię to w dużym mieście ale tym razem nie było mi po drodze. Dwa,
chciałem już zjechać do boksu i paść na fotel.
Zacząłem się rozglądać, ale kto późno przychodzi... We wszystkich znanych mi
myjniach, nawet automatach, były już społeczne kolejki. W końcu mignął mi
niewielki napis myjnia, więc wjechałem w bramę. Przejechałem przez system
podwórek połączonych, czym przykułem uwagę zalegających na ławkach lokalsów. I
oto ukazała mi się... myjnia.

https://img512.imageshack.us/img512/686/img0021h.jpg

Pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy to 'pójdę już', ale brzuchaty jegomość
pokazał mi żeby z marszu wjeżdżać. W końcu wczoraj było to cudem. Na pytanie
'jak jedziem?' poprosiłem o komplet. Jegomość wydarł się 'bedzie full' i
natychmiast wysypała się grupka babć, cioć, dziadków i dzieci. Zamurowało
mnie. Po wstępnym, jakie jegomość wykonał osobiście 'karszerem', dzieci
zaatakowały felgi i nadkola, ciocie i babcie ruszyły do wycieraczek i
odkurzacza, a starszy pan z jegomościem złapali za irchy. Powinno się to
sfilmować ale nie wypadało mi więc się tylko schowałem i zrobiłem fotę
posesji. Jegomość cały czas garnizonowo komenderował familią i widać było że
mają program:) Na koniec dzieciaki przypięły się do felg ze szczotkami do
zębów (!) Nigdy nie miałem tak wypucowanego auta. Co prawda wewnątrz psiknęli
mi czymś na kształt Brutala, ale przez noc sobie to wygoniłem. Jegomość
powiedział że niektórzy ten zapach lubią:) Poza tym naprawdę... żyleta. Cena,
uwaga Warszawiacy, 30 pln. Faktura nie wchodzi w grę, ale rachunek dało radę.
Obserwuj wątek
    • ernest_linnhoff Re: Kar łasz 11.04.09, 18:20
      :D
      Wychodzi na to, ze awaryjnie trzeba wozic ze soba paczke cukierkow. Dla dzieci...:)
      • t-tk Re: Kar łasz 11.04.09, 18:42
        Padłem :D
      • sven_b Re: Kar łasz 11.04.09, 19:46
        Odpaliłem słodycze z puli smyka. Nie mam wyrzutów. Dziadkowie metodycznie
        próbują zrobić mi z dziecka cukrzyka. Z tego powodu regularnie się ścinamy.

        Ernescie, Wy w Płocku macie b.fajne myjki samoobsługowe. Bodaj Ehrle. Za
        rozsądne pieniądze można porządnie umyć auto. Dzień do nocy w porównaniu z
        myjkami ex Carmana.
        • expedit54 Re: Kar łasz 11.04.09, 19:57
          sven_b napisał:

          > Odpaliłem słodycze z puli smyka. Nie mam wyrzutów. Dziadkowie metodycznie
          > próbują zrobić mi z dziecka cukrzyka. Z tego powodu regularnie się ścinamy.
          >
          > Ernescie, Wy w Płocku macie b.fajne myjki samoobsługowe. Bodaj Ehrle. Za
          > rozsądne pieniądze można porządnie umyć auto. Dzień do nocy w porównaniu z
          > myjkami ex Carmana.


          Te myjnie Ehrle są super sam skorzystałem z tej na Mościskach pod Wawą aż
          okazało się że te sama firma stawia te myjki w BP i teraz zasuwam na zieloną
          stację :D
        • ernest_linnhoff Re: Kar łasz 11.04.09, 20:04
          Ba! Dziadkowie z mocy jakiejs niepisanej ustawy maja prawo do psucia wnucząt :D Czasami mysle, ze to chyba jednak wynika z pewnego konfliktu pokolen powodowanego roznica postrzegania swiata, zjawisk itd. Ja mam 13letnia corke i 2 letniego syna i chocbym pekl, kwestii "dosładzania" przez moja matkę nie wyeliminuje.
          A myjek nie znam, chocby sie walilo i palilo myje sam w swoim obejsciu, z przelicznikiem 1 "mądre piwo"* od kazdego koła ;)
          Jak bedziesz teraz, zapraszam na kawe, ze sprezentowanego ekpresu przez pewnego prezesa.:)

          * piwo mądre - piwo + iles tam gram "czegos mocniejszego"
          • lexus400 Re: Kar łasz 11.04.09, 20:13
            ernest_linnhoff napisał:

            >
            > * piwo mądre - piwo + iles tam gram "czegos mocniejszego"

            Wspaniałe jest piwo z soplicą wiśniową jakby co:))
            • ernest_linnhoff Re: Kar łasz 11.04.09, 20:21
              lexus400 napisał:

              > Wspaniałe jest piwo z soplicą wiśniową jakby co:))

              To prawda. Kiedys pewien kolo zaprosil mnie na takie tam pitu pitu. Wymknal sie i wrocil i mowi "a to piwo z sokiem..." . Faktycznie zamiast sokiem, uzupelnial sopolicą wisniowa, taka imitacja :D
          • sven_b Re: Kar łasz 11.04.09, 20:58
            > Jak bedziesz teraz, zapraszam na kawe, ze sprezentowanego ekpresu przez pewnego
            > prezesa.:)

            Super. Znów ponarzekamy na oportunistów:)
    • lexus400 Re: Kar łasz 11.04.09, 19:34
      hehehehe czyli taki prawdziwy family business :D
    • tiges_wiz Re: Kar łasz 11.04.09, 19:37
      no szacun dla myjni za dobra robote ;)
      gdzie taki full service?
      • sven_b Re: Kar łasz 11.04.09, 20:14
        Jakoś tak tu tinyurl.com/d6bxrw
        Od bramy prowadzi strzałka:)
        • bassooner Re: Kar łasz 11.04.09, 20:49
          rozbawiła mnie ta historia, szczególnie fragment o przykuciu uwagi na siedzących
          na ławkach lokalesach. co do mądrego piwa to u mnie gadają na to piwo z prądem.
          pamiętam kiedyś chadzaliśmy sobie na bro na poznańską starówkę, a że bro tam
          kosztuje drożej niż w sklepie nieopodal to braliśmy zawsze dzban iluś piw -
          czyli te ostatnie chyba piąte gratis + połówkę żołądkowej do dzbana inkoguto pod
          stołem. na dwóch było elegancko, czasami ledwie żeśmy się wydostawali poprzez
          ciasne stoliki z tego ogródka.
          • sven_b Re: Kar łasz 11.04.09, 21:00
            Wiesz, miałem obawy. Mijałem twarze jak z 'Cześć Tereska'.
        • wowo5 Re: Kar łasz 11.04.09, 20:52
          To podobnie jak w myjni do ktorej jezdze. Tylko, ze tam myja auto
          Meksykanie. Super sprawa. Cena tez podobna ($10 za full service +
          napiwek $2). Super sprawa. Myjnie automatyczne to syf.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka