Dodaj do ulubionych

dzień taty

23.06.09, 14:18
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6748208,Dzien_Ojca__czyli_ojcowie_przeciw_sadom.html
jak to czytam to mi się nóż w kieszeni otwiera

"- My jesteśmy pozytywnie nastawieni - mówi Krzysztof Chojnacki - ale obecnie
sytuacja wygląda tak, że kobieta może znaleźć sobie kochanka, wyjechać z
dzieckiem do innego miasta, sąd potwierdza ten stan wyrokiem, a ojciec nie
może zrobić nic, tylko płaci alimenty. W momencie separacji automatycznie
zabiera się ojcu dziecko. My tylko chcemy równego traktowania."


Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: dzień taty 23.06.09, 14:53
      Ale o co chodzi?

      Przeciez jest ROWNOUPRAWNIENIE :-/
      • bassooner Re: dzień taty 23.06.09, 15:11
        ale ten cytat to prawda
        • emes-nju Re: dzień taty 23.06.09, 15:13
          Wiem.

          W slowie pisanym bardzo trudno oddac poklady jadu, ktore powinny
          saczyc sie z mojego wpisu.
    • tomek854 Re: dzień taty 23.06.09, 15:22
      Zajrzyj do wątku edka - otwarcie przyznaje, że sobie nie bardzo radzi ;-)
      Cwµzyli dla dobra dziecka...

      (ironia).
      • emes-nju Re: dzień taty 23.06.09, 15:56
        tomek854 napisał:

        > Zajrzyj do wątku edka - otwarcie przyznaje, że sobie nie bardzo
        > radzi

        Eeee tam, nie radzi!

        Radzi sobie tylko jest nowicjuszem i za dobrze slyszy. Doswiadczona
        w maciezynstwie kobieta wytwarza w sobie umiejetnosc odsiewania
        dzieciecych wrzaskow waznych od niewaznych i dzieki temu nie jest
        zameczana.

        Edek jeszcze by troche "pomatkowal" i nauczylby sie tego samego ;-)
      • edek40 Re: dzień taty 23.06.09, 16:51
        > Zajrzyj do wątku edka - otwarcie przyznaje, że sobie nie bardzo radzi ;-)

        Wszystko jest kwestia wprawy. Gdy moja polowica zbyt mocno angazuje mnie w prace domowe w czasie, ktory powinienem poswiecic wykanczaniu domu/naprawom i konserwacjom aut itp, zawsze proponuje jej zamiane. Ja upichce obiad, a ona przelozy kola z zimowych na letnie. Podkreslam: kola, nie opony. To latwe. Nie trzeba nawet podnosic auta rekami, bo mam podnosnik. Kola odkrecam pneumatykiem u sasiada. A ze ona twierdzi, ze klucz pneumatyczny wazy... I dlatego ona warzy strawe, a ja waze klucz w rekach. Wtedy wszystko jest OK. Dlaczego jednak nie mialbym nabrac wprawy przy "obsludze" domu. Ktos jednak musialby zastapic mnie w moich pracach.
        • bassooner Re: dzień taty 23.06.09, 17:36
          emes-nju 23.06.09, 15:56 Odpowiedz


          Radzi sobie tylko jest nowicjuszem i za dobrze slyszy. Doswiadczona
          w maciezynstwie kobieta wytwarza w sobie umiejetnosc odsiewania
          dzieciecych wrzaskow waznych od niewaznych i dzieki temu nie jest
          zameczana.
          ---------------------------------------------------------------------
          spadłem z taboretu... ;-)))

          Edek jeszcze by troche "pomatkowal" i nauczylby sie tego samego ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka