Dodaj do ulubionych

Kure.skie opony...

03.08.09, 18:11
Jedna z moich przednich opon ma trzy szpary wchodzace w polowie na
bok od wewnetrzej strony (jedna glebsza spuscila powietrze).

Opony fabryczne, niby dobre, Dunlop SP Sport 4000T, ostroznie i
rowno do polowy moze zjezdzone, rok z kawalkiem, ale tej jednej
niestety nie da sie naprawic... "Oczywiscie to jest nasza wina"

W zyciu nie widzialem czegos takiego i po rozwazeniu wielu opcji
jutro zamontuje Michelinki HydroEdge. Zupelnie nie mialem zamiaru
wydawac tak szybko forsy, ale te nowe przynajmniej beda
bezpieczniejsze. A Dunlop i inne badziewie do konca zycie bez moich
pieniedzy bedzie sie musial obejsc.
Obserwuj wątek
    • marekatlanta71 Re: Kure.skie opony... 04.08.09, 04:28
      W tym nowym Lexie mam tez dunlopy. Przerazliwie głośne :(. Jak tylko
      się zużyją, to zakładam Rikeny Raptor. Przetestowane w Hondzie i
      Saab'ie - ciche, o dobrym trzymaniu i dużej odporności na scieranie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka