sibeliuss 10.01.07, 23:51 Czytając wiekopomne dzieła Guruy trzeba chyba co jakiś czas moczyć dzioba, bo jak ślinić rogi kartek Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
woloduch1 Re: Do lektury to kawa czy herbata? 10.01.07, 23:57 Moze byc rowniez wino, piwo, soki owocowe. Wybor nalezy do czytajacego i jego zmyslu estetyki - zalezy, na jaki kolor chce miec pofarbowane rogi... Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
rene-76 Re: Do lektury to kawa czy herbata? 11.01.07, 15:30 dla mnie kawa czasem piwko tylko nie za czesto bo mozna sie przy tym nabawic choroby zwanej alkoholowa Odpowiedz Link
barti84 Re: Do lektury to kawa czy herbata? 11.01.07, 22:08 u mnie raczej herbata... ale najczesciej sok lub sok wspomagany... Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Do lektury to kawa czy herbata? 11.01.07, 22:31 barti84 napisał: > sok wspomagany... Intrygujące określenie O co chodzi? Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Do lektury to kawa czy herbata? 11.01.07, 22:32 kasiakaz1 napisała: > Herbata. I czekoladka. Ta czekoladka to tak za każdym razem? Odpowiedz Link
kasiakaz1 Re: Do lektury to kawa czy herbata? 11.01.07, 22:55 Nie nie za każdym. Ale to moja ulubiona wersja na którą sobie czasem pozwalam. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Do lektury to kawa czy herbata? 11.01.07, 23:39 kasiakaz1 napisała: > Nie nie za każdym. Ale to moja ulubiona wersja na którą sobie czasem pozwalam. > U mnie zamiast czekolady są jakieś tuczące orzeszki lub pop-corn. Odpowiedz Link
groha Re: Do lektury to kawa czy herbata? 11.01.07, 22:32 A mnie do czytania potrzebny jest przede wszystkim święty spokój. Zaś do lizania paluszków wystarczy mi ślinotok, jakiego dostaję na widok ulubionej lektury Odpowiedz Link