jakubczakmarek
29.09.14, 15:56
Ukazała się wersja papierowa Zielonka 24. Treść to wielka propaganda obecnej władzy. Cóż ostatnia kadencja to same sukcesy na różnych obszarach funkcjonowania naszej społeczności lokalnej oczywiście osiągane przez burmistrza. Poprzedni nr tego wydawnictwa, który ukazał się kilka miesięcy temu taki bałwochwalczy nie był. Cóż za tem się stało? Na stronie internetowej zielonka24 i w najnowszym numerze gazety pojawia się nazwa pewnej firmy poligraficznej z Zielonki. Cóż w tym dziwnego, ktoś spyta? Ano trochę dziwne. Firmę prowadzi powiedzmy, pan B. Ow pan jest też prezesem jednej z fundacji działającej w Zielonce. W ramach konkursów dla organizacji pozarządowych organizowanych przez burmistrza w latach 2011-2014 fundacja ta otrzymała z miasta dotację w wysokości prawie 680 tys złotych., na realizację różnych zadań publicznych. Zapewne składała najlepsze oferty, lepsze od konkurencji . Pan B. mógł założyć sobie firmę jaką chciał i gdzie chciał. Może też sponsorować gazetę, która wychwala burmistrza.