michal_prickstein
16.03.15, 13:23
Po dzisiejszym spacerze po centralnej Zielonce stwierdzam, że zakonnice dorobiły się wrogów.
Na kamiennym murze od ulicy Sienkiewicza ktoś czarną farbą wymalował jakiś obelżywy wyraz i trupią czaszkę. Ciekawym komu tak bardzo przeszkadzają zakonnice. Albo kaplica. Pewnie jakiejś zwalczającej katolicyzm ekstremie pod sztandarem Palikota&Bęgowskiego&Urbana&Aarona Szechtera. Bo nie uwierzę, że znalazł się w Zielonce taki ktoś, kto nie mógł przepuścić estetycznemu kamiennemu parkanowi. Złapać gó...arza i w sobotę na bazarku bić rózgą po gołych czterech literach publicznie.