Dodaj do ulubionych

Weterynarz

09.02.07, 12:26
Czy ktos z Was może polecić weterynarza, najlepiej żeby dojeżdżał do domu....
A jak nie, to jakiś adres w Zielonce, to sama zawiozę mojego pieska.

Ostatnio był u nas jakiś weterynarz, ale śmierdział papierosami i umył ręce
dopiero jak go o to poprosiłam, więc ten raczej odpada...
Obserwuj wątek
    • piorek Re: Weterynarz 09.02.07, 14:18
      Polecam weterynarzy z lecznicy "Promyk" w Wołominie (w pawilonach przy rondzie)-
      chociaż to nie Zielonka do zawsze pieski wożę do nich - jeszcze się nie zawiodłem.
      Dojeżdżają też do domu, chociaż oczywiście z dopłatą.
      Tel. (22) 787 08 61

      Pozdrawiam, kn
    • mika_007 Re: Weterynarz 09.02.07, 20:38
      ja polecam tą babeczkę na Mareckiej z boku mięsnego
      tylko nie wiem czy dojeżdża
      miła,solidna,nie droga
      ludzka-jako jedyna z Zielonki brała udział w dniach sterylizacji,a co za tym
      idzie robiła zabiegi taniej jak normalnie
      poszukam adresu
      • trosia10 Re: Weterynarz 09.02.07, 22:08
        > ludzka-jako jedyna z Zielonki brała udział w dniach sterylizacji,a co za tym
        > idzie robiła zabiegi taniej jak normalnie

        Na Wolności też robią dni taniej sterylizacji od czasu do czasu.

        Zielonkowskie lecznice:

        ul. Kolejowa 11, tel.: 022 781 90 38, godz. 12.00 - 17.30

        ul. Wolności 2, tel.: 022 781 05 27, godz. 11.00 - 19.00, tutaj można też
        pieska ostrzyc.
        • jasza0 Re: Weterynarz 09.02.07, 23:04
          Ta z Kolejowej odradzam. Kilka lat temu, kiedy przyprowdzilem do niej mojego
          ciezko chorego na raka psa, pani doktor zamiast mu pomoc, zrobila mi wyklad o
          szkodliwosci suchej karmy i odmowila leczenia. Pomoc znalezlismy dopiero u pani
          Bambary. Postawila sprawe jasno. Szanse na wyleczenie byly znikome ale mimo to
          zrobila operacje. Bez prawienia kazan. Od tamtej pory tylko do niej
          przyprowadzam swoje zwierzaki. Nigdy sie nie zawiodlem. Szkoda, ze sie stad
          wyprowadza.

          C
          • jasza0 Re: Weterynarz 09.02.07, 23:08
            Niechcacy mi sie wyslalo, a chcialem jeszcze jedna rzecz napisac.

            Co do Kolejowej, to poza odprawieniem z kwitkiem mojego chorego psa, pies mojego
            dawnego nauczyciela dostal tam szczepionke, za ktora zaplacil zyciem. Podczas
            zastrzyku igla uszkodzila rdzen kregowy. Trzeba bylo psiaka uspic. To tyle.
            • mika_007 Re: Weterynarz 10.02.07, 10:41
              też mam baaardzo mieszane uczucia co do gabinetu na Kolejowej
              mojego psa też nie umiała wyleczyć choć brała kupę kasy
              drugiemu ostatnio pomogła ale za te pieniądze można było umarłego postawić na
              nogi :|
    • mika_007 Re: Weterynarz 09.02.07, 20:44
      BAM-VET Lecznica dla zwierząt Małgorzata Bambara
      Zielonka, ul. Marecka 17
      Tel. (22) 771 85 17, 0 608 324 279

      i lecznica jej męża

      www.i9.pl/artvet/
      • v2t Re: Weterynarz 09.02.07, 21:50
        1 lutego p. Barbara przeniosla gabinet z Zielonki do Warszawy. W starej
        lokalizacji pozostaje przychodnia jej meza: Marki, ul. Paderewskiego (szczegoly
        sa na: www.artvet.pl).

        P.S. Zarowno ona, jak i jej maz sa w porzadku. Smialo moge ich polecic.
        pozdrawiam
        • rodzynek1000 Re: Weterynarz 12.02.07, 09:29
          Ja do tej pory korzystałam właśnie z usług Pani weterynarz z Mareckiej, żałuję,
          że się przeprowadza :o(
          Mój 4 - miesięczny wtedy bokserek brał od miesiąca antybiotyk i nic mu nie
          pomagało. Dopiero Pani Bambara postanowiła odstawić antybiotyk i po 3 dniach
          piesek przestał kasłać! Odżył, przybyło mu siły i energi do życia (i do
          psocenia, w tym pożarcia nowo zakupionej sofy do salonu...)
    • brokolandia m. bambara 16.03.14, 10:58
      Nie polecam tej lekarki. Chodziliśmy tam z psem tylko ze względu na bliskość - i to był błąd!!! Zła diagnoza, niedopasowane leki (wystarczyło dać psu antybiotyk!!!!) spowodowały, że po wielu dniach cierpienia musieliśmy ją uśpić. Dopiero w innej klinice dowiedzieliśmy się, co jej naprawdę jest, było niestety za późno. Pani "doktor" nawet wkłuć się w żyłe nie potrafiła, pies piszczał, inny lekarz zrobił to później bez problemu.
      Ponadto pani była niesympatyczna i obojętna, widać, że to nie jest osoba lubiąca zwierzęta, tylko chcąca szybko i łatwo zarobić.
    • brokolandia m.bambara 16.03.14, 11:16
      Chodziło mi oczywiście o weterynarz Małgorzatę Bambarę przy ul Baleya ;)
      • fracze Re: m.bambara 19.06.14, 15:45
        Polecam !!!! Pani Małgorzata uratowało mojego kota , który spadł z 4 pietra , pęknięty pęcherz moczowy na dwa cm. stan krytyczny :-( Pani Małgorzata wzięła go w swoje ręce i uratowała i uleczyła.Super lekarz , prawdziwy człowiek , szczery lekarz , niesamowita osobliwość. POLECAM dzięki Pani Małgorzacie mój kot żyje.żyje. Jesli macie swoje pupilki chore to dajcie je w dobre ręce do Pani Małgorzaty - na pewno wyleczy.POLECAM.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka