Dodaj do ulubionych

Implantacja-jak szansa???

11.09.09, 17:07
Witam. Pytanie nie dotyczy konkretnie NPR, ale Wy sie bardzo znacie
na procesach fizjologicznych cyklu:) Wiec pytanko: jesli dojdzie do
zaplodnienia jaka jest szansa na zagniezdzenie jajeczka??? Jak
zaszlam w ciaze wiedzialam po 3 dniach, ze mam dzidziusia. Zrobily
mi sie gigantyczne czerwone wory pod oczami,ktore utrzymywaly sie do
miesiaca po porodzie, nigdy wczesniej ani pozniej ich nie mialam+
kilka innych niescislosci w moim organizmie. Dwa tyg pozniej
potwierdzilam ciaze. I zastanawiam sie czy mozna tak szybko po
stosunku cieszyc sie ciaza, czy powinno sie czekac do okresu/ do
braku okresu i sprawdzic, ze sie zagniezdzilo??? Jakie sa realne
szanse? Dziekuje
Obserwuj wątek
    • bystra_26 niemożliwe 11.09.09, 20:05
      Fizjologicznie to niemożliwe, a psychologicznie... no cóż, jak były starania, to
      masz tylko 2 opcje: jestem, nie jestem z prawdopodobieństwem po 50%, czyli dużym.

      Od stosunku do zapłodnienia mija 0-5 dni, od zapłodnienia do zagnieżdżenia 7-12,
      i dopiero po zagnieżdżeniu cokolwiek się zmienia w organizmie, bo zarodek
      zaczyna wytwarzać hormon ciążowy, który na dzień dobry nie pozwala zaprzestać
      pracy ciałku żółtemu, czyli wydłuża nam się faza lutealna... a to zwykle nie
      daje jeszcze żadnych innych objawów niż brak okresu.
      • agaguru Re: niemożliwe 13.09.09, 00:00
        Hmmm...dzieki za odpowiedz, ale to dla mnie troche dziwne. Nie
        planowalm i w sumie nie chcialam dziecka, ponioslo nas,po czy
        stwierdzilam, ze skoro inne pary starajac sie czekaja nawet kilka mc
        na ciaze to na pewno nie wpadlismy po jednej niezabezpieczonej
        milosci. Trzy dni pozniej zrobily mi sie worki pod oczami i wstret
        do slodyczy(ktore kocham).Wieczorem umowilam sie z kumpelka na wino
        i po dwoch lampkach ulubionego wina wymiotowalam (co mi sie nie
        zdarza nawet po dwoch butelkach...)i sie sfilmowalam, ze jednak moze
        mamy pecha. Zwykly sikany test wyszedl mi pozytywnie po 6 dniach od
        stosunku (9 dni przed okresem). A tak w sumie to wydawalo mi sie, ze
        plemniki zyja tylko 72h, to jak do zaplodnienia moze dochodzic az w
        5 dni?
        • lenkau Re: niemożliwe 13.09.09, 07:50
          Zawsze jest tak jak czegoś się nie chce to się udaje. Gratuluję!
          • bystra_26 lenkau przesadzasz 13.09.09, 12:11
            lenkau napisała:

            > Zawsze jest tak jak czegoś się nie chce to się udaje. Gratuluję!

            To fałszywe uogólnienie.
        • bystra_26 agaguru... 13.09.09, 12:10
          Worki pod oczami i wstręt do słodyczy oraz wymioty mogą mieć mnóstwo innych
          przyczyn niż bardzo bardzo wczesna ciąża. Nie miałaś w życiu nigdy takich objawów?

          A innych współżyć niż to jedno "poniosło nas" nie było w tym cyklu? Bo test
          pozytywny 6 dni po współżyciu jest tak rzadki jak główna wygrana w Lotto. Dużo
          bardziej prawdopodobne, że do poczęcia doszło wcześniej w tym cyklu - wówczas
          test był wykonany więcej niż 6 dni po.

          Znam poczęcia i z 5. czy 6. dnia cyklu i to osób stosujących naturalne metody
          rozpoznawania płodności, a nie wyliczanki kalendarzykowe - czasami to ludzki
          błąd i przeoczenie pierwszych, wczesniejszych niż do tej pory objawów płodności,
          a czasami po prostu wczesniejsza niż zwykle owulacja przy super silnych plemnikach.

          Plemniki statystycznie żyją 3-5 dni przy obecności śluzu szyjkowego, ale
          znaleziono żywego plemnika w drogach rodnych kobiety po 7 dniach od stosunku
          (choć nie wiadomo, czy był jeszcze zdolny do zapłodnienia), więc i takie
          McGyvery się zdarzają.
          - - - - - - - - -
          RK
          <specjalissta ds. naturalnych metod rozpoznawania płodności>
          • agaguru Re: agaguru... 13.09.09, 22:16
            Dzieki za wyjasnienia:) Nie, nigdy wczesniej i nigdy pozniej takich
            objawow nie mialam...worki czasem mam sine jak jestem zmeczona, a
            czerwone (paskudne:/) mialam tylko w czasie ciazy, po alku
            (szczegolnie tak malej ilosci i jednym rodzaju) nie wymiotuje.
            Czy nie ponioslo nas wczesniej? tez nie, m. wrocil tego dnia z 3mc
            wyjazdu, a ja raczej bym wiedziala, ze go zdradzilam...wczesniej
            uzywalismy antykoncepcji(jakis czas mialm implanta, potem
            prezerwatywy),nigdy npr czy kalendarzyka.
            Mimo, ze nie chcielismy to absolutnie fantastycznie sie cieszymy
            dzidzia (jutro 2 urodzinki:))))
            • agaguru Re: agaguru... 13.09.09, 22:28
              a! zaszlam w ciaze miedzy 10 a 11 dniem cyklu, 17 test, 27 dnia
              (spodziewany okres, mam cykle 26 dniowe) usg i 4mm pecherzyk.
              • bystra_26 Re: agaguru... 14.09.09, 08:41
                > a! zaszlam w ciaze miedzy 10 a 11 dniem cyklu, 17 test, 27 dnia
                > (spodziewany okres, mam cykle 26 dniowe) usg i 4mm pecherzyk.

                Współżycie NIE RÓWNA SIĘ zachodzenie w ciążę, bo do zapłodnienia
                może dojść nawet 5 dni po stosunku!

                Ile dni miałby cykl, gdybyś w nim w ciążę nie zaszła NIE WIESZ! To,
                że do tej pory były jak w zegararku nie jest gwarancją, że ten
                akurat cykl będzie taki sam.
                • kotkowa Re: agaguru... 14.09.09, 13:15
                  No ale skoro 17 dnia cyklu wyszedl jest pozytywny test, to pozniej
                  niz 10-11 dnia cyklu nie moglo dojsc do zaplodnienia, bo test by nie
                  wykryl. Objawy to jednak musial byc zbieg okolicznosci - po prostu w
                  tym momencie nie ma takiego poziomu hormonow, ktory przynosilby
                  jakiekolwiek zmiany. Wszystkie objawy az do niepojawienia sie okresu
                  sa identyczne jak te, ktore mamy normalnie przed okresem. Reszta to
                  psychologia albo zbieg okolicznosci.
                  • blaszany_dzwoneczek Re: agaguru... 27.09.09, 22:23
                    Wszystkie objawy az do niepojawienia sie okresu
                    > sa identyczne jak te, ktore mamy normalnie przed okresem. Reszta to
                    > psychologia albo zbieg okolicznosci.

                    A moim zdaniem mogą wcześniej pojawić się objawy wskazujące na ciążę, a w każdym
                    razie inne niż normalnie przed okresem. U mnie, jak zaszłam w ciążę, jakiś
                    tydzień po owulacji, a 5-6 dni przed spodziewanym okresem, pojawił się wyjątkowy
                    ból i nabrzmienie piersi (dużo bardziej nasilony niż mi się to zdarzało przed
                    okresem) i utrzymało się to potem ze 2 miesiące, oraz ból głowy, który trwał
                    potem niemal nieprzerwanie przez cały pierwszy trymestr.
                    • sophijka Re: objawy 12.10.09, 21:52
                      a ja juz przeszlam przez wszytskie chyba objawy II fazy- piersi
                      bolace, piersi powiekszone, ale miekkie i niebolace, ciemniejsze
                      brodawki i brodawki niezmienione,klucie jajnika,brak bolow brzucha,
                      bole plecow i bez boli plecow, krostki i brak zmian skornych, apetyt
                      i brak apetytu, niteczka krwi i czysto - doslownie mozna miec
                      wszystko - i za kazdnym razem nic z tego nie wychodzi...
        • sofi75 "nawet kilka miesiecy" ???!!! 13.10.09, 11:19

          NAWET???

          Kilka miesiecy to dosyc krotko ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka