suszijuz
24.10.09, 13:40
Dziewczyny,
od kilku dni męczy mnie niespotykana wcześniej płaczliwość. Mąż co prawda
wyjechał na kilkanaście dni ale nigdy wcześniej nie był to aż taki powód do
płaczu. Od kilku dni szlocham, zalewam się łzami i nie wiem co ze mną!Czy to
jakaś nerwica?
Mąż mówi, abym zrobiła test ciążowy bo może to ciąża. Wydaje mi się jednak to
niemożliwe. Współżyliśmy w 26dniu cyklu, w dniu 32 dostałam okres. Dziś
pierwszy dzień po okresie, który był dużo bardziej skąpy niż pozostałe.
Proszę o rady, bo jestem płaczliwa, drażliwa, puchną mi ręce, pobolewają
jajniki a wieczorami temperatura ok. 37.