Dodaj do ulubionych

powrót płodności

16.04.10, 14:49

pewnie na ten temat było już wiele ale postanowiłam zapytać...
Jestem 6 tygodni po porodzie i chcę rozpocząć obserwację... Ile snu/odpoczynku wystarczy aby mierzenie temperatury miało sens? Często wstaję do dziecka, ale jego łóżeczko jest tuż przy moim i często tylko wstaję by go wziąć do karmienia - czy to już zaburza pomiar?
No i moze macie jakieś linki do bardziej rozszerzonych treści opisujacych zasady NPR po porodzie?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: powrót płodności 16.04.10, 14:59

      Krótkie wstanie do dziecka nie powinno powodować zaburzeń, jeśli
      chodzi o pomiar temperatury. Tak samo, jak nie ma znaczenia wstanie
      w nocy do ubikacji.

      Najlepiej zacznij mierzyć i wtedy sama zobaczysz, czy to ma sens.
      Bo kobiety nie są w jednakowym stopniu podatne na czynniki mogące
      zaburzyć pomiar. Dlatego tak ważne jest własne doświadczenie. Nic
      nie da Ci tyle wiedzy, co analiza kilku własnych wykresów.
      Oczywiście wszystkie ewentualne mozliwości zaburzeń musisz na nich
      zaznaczać, jak również obserwacje śluzu. Ważny jest pełny obraz.
    • bystra_26 Re: powrót płodności 16.04.10, 18:10
      Snu potrzebujesz 6h na dobę w sumie, nie musi być ciągiem. Do pomiaru przydałoby
      się, gdybyś przez godzinę przed nim nie wstawała.

      Książka "Sztuka planowania rodziny" Roetzer.

      iner.pl/?x=1&s=8
      Dopóki płodność nie wróci:
      - o ile spełniasz reguły LAM (brak miesiączki przy ekologicznym karmieniu
      piersią) to u Roetzera masz 12 tyg. po porodzie niepłodnych, a w innych metodach
      nawet więcej jednak już z PI>0

      - jak nie spełniasz reguł LAM, to do powrotu płodności pozostaje REGUŁA SZCZYTU
      plus pomiar temperatury do wyłapania pierwszej owulacji, a potem przechodzisz na
      zwykłą interpretację (zwykle na normalizację cykli czeka się trochę, więc nie
      zdziw się jak będą z kilkakrotnym podejściem do owulacji i skróconą fazą lutealną)

      - dopóki karmisz nie przewidzisz, kiedy płodność wróci, bo u jednych laktacja
      hamuje płodność na tygodnie, a u innych aż do kilku miesięcy po zupełnym
      odstawieniu od piersi.
    • pecja Re: powrót płodności 21.04.10, 20:36
      a ja tylko dodam żeby być czujnym, bo płodność mimo wyłącznego karmienia piersią
      zgodnie z regułami podanymi przez Roetzera może wrócić przed końcem tych 12 tyg
      (tak miałam już 2 razy).
      • lacitadelle Re: powrót płodności 22.04.10, 10:09
        dokładnie, w te 12 tygodni to ja bym nie wierzyła, też znam przypadki
        wcześniejszego powrotu płodności. Nie zaszkodzi w tym czasie przynajmniej być
        czujnym w kwestii śluzu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka