dorotama2i2 22.04.10, 22:32 moze pytanie jest glupie i naiwne ale jestem ciekawa czy samo badanie szyjki i obserwacja sluzu bez mierzenia temperatury ma sens , znaczy czy da sie na podstawie tego okreslic kiedy zaczyna sie nieplodnosc bezwzgledna Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lacitadelle zdecydowanie NIE 23.04.10, 11:15 w jednym cyklu może być kilka podejść do owulacji, a więc i śluz płodny może się pojawić, zniknąć i znów pojawić (szyjka podobnie). Śluz i szyjka pokazują, że organizm przygotowuje się do owulacji, tylko temperatura może potwierdzić, że owulacja już się odbyła. Z takich obserwacji można korzystać przy staraniach o ciążę, natomiast przy odkładaniu jest to wysoce ryzykowne. Odpowiedz Link
angelika_psycholozka Re: samo badanie szyjki 23.04.10, 13:40 Ogólnie najlepiej jest mierzyć temperaturę + pozostałe dwa objawy. Jednak są sytuacje kiedy temperatura jest zakłócona np przez chorobę itp (jest to najbardziej podatny na zakłócenia czynnik) i wtedy nie ma wyjścia, trzeba oprzeć się na pozostałych objawach. Wtedy stosuje się zaostrzone reguły - czyli po szczecie śluzu i szyjki czeka się 4 dni do zakończenia płodności (pod warunkiem, że nie pojawił się śluz płodny, wiadomo:)) Dla dodatkowego zabezpieczenia można wtedy współżyć najczęściej co 2gi dzień aby w razie czego zaobserwować ewentualne ponowne pojawienie się śluzu wysoce płodnego. Pozdrawiam!:) Odpowiedz Link