Dodaj do ulubionych

problem z zajściem w ciąże :(

17.06.10, 19:50
mam na imię ewelina mam 29 lat od dwoch lat jestem mezatka. od września 2009
roku staramy się z mężem o dziecko regularnie współżyjemy bez zabezpieczenia.
okres mam dośc regularnie. kilka lat bralam tabletki antykoncepcyjne
odstwailam je w tamtym roku w sierpniu. lekarka powiedziala zeby sie narazie
nie martwic sie ze czasami nawet rok trzeba sie starac ale same rozumiecie
niedlugo bedzie juz rok i zaczyna mnie to przrerazac.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: problem z zajściem w ciąże :( 17.06.10, 21:30

      Czy obserwujesz się, mierzysz temperaturę? Czy wiesz, kiedy są dni
      płodne i jak długą masz fazę lutealną?

      Zapoznaj się z linkami u góry strony, dowiesz się bardzo istotnych
      rzeczy.

      I na pociechę: przy staraniach w najbardziej płodnych dniach cyklu
      prawdopodobieństwo zajścia wynosi tylko ok. 1/3. Oznacza to, że
      niezajście jest dwa razy bardziej prawdopodobne, niż zajście.
      Oznacza to również, że skoro niektóre kobiety zachodzą w pierwszym
      cyklu starań, to muszą być też takie, które zachodzą po wielu
      cyklach; nawet ponad rok się starają. Bo średnio zachodzi się w
      trzecim cyklu.
      • rokitka00 Re: problem z zajściem w ciąże :( 21.06.10, 21:25
        horpyna4 napisała:
        > I na pociechę: przy staraniach w najbardziej płodnych dniach cyklu
        > prawdopodobieństwo zajścia wynosi tylko ok. 1/3. Oznacza to, że
        > niezajście jest dwa razy bardziej prawdopodobne, niż zajście.

        To jak to robią te małolaty, które wpadają jedna po drugiej? :)
        • mayessa Re: problem z zajściem w ciąże :( 21.06.10, 21:55
          Bo one o przyjemności a nie o dziecku myślą.
          • annajustyna Re: problem z zajściem w ciąże :( 22.06.10, 09:36
            Dotyczy to takze odstresowanych meliniarzy ;).
    • lidek0 Re: problem z zajściem w ciąże :( 26.06.10, 18:54
      Zrób monitoring cyklu to się dowiesz jak z owulacją, zbadaj hormony
      i nasienie mężą.
    • kozica111 Re: problem z zajściem w ciąże :( 28.06.10, 07:50
      Zróbcie badania męża wg norm Krugera.
      • malusiamamusia Re: problem z zajściem w ciąże :( 05.07.10, 23:26
        Kochana czasami problem jest bardzo błahy, a człowiek się zagnębia.. ja starałam
        się też bardzo długo a jak się za to wzięliśmy to chwila moment byłam w ciązy
        (policystyczne jajniki,nacięte w trakcie laparoskopii-tak w skrócie). Zacznijcie
        od badania nasienia męza,bo kobieta musi wykonać duzo więcej badań.... Dla
        każdego faceta to jest trudne,ale zapewniam Cię że jak mój to przeżył (straszny
        panikarz) to każdemu się uda.Znajdzcie jakąś klinikę w której jest do 'TEGO'
        specjalny pokój,bo wtedy jest to mniej stresujące,a czytałam na forach że gdzie
        nie gdzie trzeba iść z "TYM" po prostu do kibelka. Ja akurat,trafiłam na fajną
        panią ginekolog,do której szłam i mówiłam jakie badanie chciałabym mieć zrobione
        i ona bez problemu wypisywała mi skierowania(i to na kasę chorych!). Była bardzo
        przyjazna i wszystko było odpowiednio pokierowane. Tak że do dzieła, i życzę z
        całego serca aby wam się udało!
        • aniulka8503 Re: problem z zajściem w ciąże :( 06.07.10, 23:14
          My staraliśmy się o dziecko od czerwca 2006...w czerwcu 2007
          (01.06. - dzień dziecka) dowiedziałam się, że jestem w ciąży :)
          Ja myślę, żeby poczekać z badaniami...problem może być w
          głowie...dla mnie seks stał się jak mycie zębów - 2 razy
          dziennie...myślałam tylko, że w końcu musi się udać...i nic...w maju
          2007 się wkurzyłam, doszłam do wniosku, że nie możemy mieć dzieci,
          zaczęłam przeglądać strony w sprawie adopcji...i wtedy pojawił się
          NASZ SYN :)
          Także głowa do góry i starajcie się dalej :)
          dodam, że w życiu nie stosowałam żadnych środków antykoncepcyjnych...
          • lidek0 Re: problem z zajściem w ciąże :( 08.07.10, 19:57
            Problem może być w głowie, ale niemusi, a badania w niczym nie
            przeszkadzają, być może skrócą czas starań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka