antosiczek
28.08.11, 21:58
Witam. Nigdy nie korzystałam z żadnych form antykoncepcji z kilku powodów, także z racji obciążeń rodzinnych nowotworami hormonozależnymi. Niestety przechodzę ciężko czas od owulacji do miesiączki: rozdrażnienie paskudne z którym wogóle sobie nie radzę, wybuchowość, płaczliwość, każdy drobiazg urasta do mega problemu. Byłam u ginekologa i jedyne co mi zaoferował to antykoncepcja hormonalna a ja się tego bardzo boję to po pierwsze a po drugie jak to się ma do NPR? Z powodu wiary - nie wchodzi w grę branie tabletek. Jak to pogodzić? Jakieś inne SKUTECZNE sposoby łagpdzenia PMS?