orla6
07.09.04, 11:17
mOze ktos z Was wie, drodzy nprowcy, co moze byc powodem skapych, dziwnych
miesiączek? Dawniej krwawiłam bardzo mocno i zazwyczaj ze 4 dni, nawet 5, a
5,6 i 7 utrzymywało sie plamienie. Bywały okresy kiedy musiałam brać
cyclonaminę, żeby ograniczyć krwawienie, bo sie po prostu lało. Jestem po
dwoch ciąząch, od ostatniej (mała ma 15 m-cy), cykle byly z reguły krotkie,
co sobie bardzo chwalę. mam teraz cykle 27- 32 dni, z reguły 27 i to jest
super po dawniejszych nierownosciach (rozstrzal od 28 do 40). Ale tak od maja
moje krwawienia są bardzo słabe. w zasadzie tylko jeden dzien jest w miare
mocny, drugi i trzeci owszem krwawie, ale slabo lub bardzo slabo, a potem
palmienie nawet do 9 dnia. W przeddzien krwawienia, ktore licze jako 1dc
zazwyczaj juz plamie, ostatnio brudzilam nawet 3 dni zanim zaczelo sie
krwawienie. Dziwaczne to wszystko! Dodam, ze temperatura normalnie opada: w
dniu w ktorym mam zaczac krwawic mocniej troche w stosunku do pomiarow
wyzszych, a ostatecznie tak gdzies 7 dnia 9bo dopiero wtedy mierze po
miesiaczce). Potem nastepuje normalny cykl ze sluzem i skokiem temp, tyle, ze
w niektorych cyklach objaw sluzu jest niezbyt wyrazny, a winnych normalnie.
Czy te dziwne krwawienia moga swiadczyc o jakis nieprawidlowosciach? Ostatnio
to juz bylo na prawde nijako ;)
Czy ktos cos wie? Na przyklad nasz Kochany i Genialny Praktyczny Przewodnik?
Czy w ogóle warto sie tym martwic?
Pozdrwaiam wszystkich. Dobrze ze jestescie!!!
PS. Scudlam 9 kg od kwietnia. Czy to moze miec znaczenie?