Dodaj do ulubionych

bardzo proszę o pomoc w interpretacji

08.02.05, 14:15
A właściwie potwierdzenie...
Temperaturę mierzę pierwszy miesiąc i dopiero od 6 dnia cyklu, ale może coś
się uda z tego wywnioskować.
Mierzona zawsze poza zaznaczonymi wyjątkami o 7:00, w ustach.
Śluzu nie obserwuję, bo niebardzo mam co.

6dc 36,28
7dc 36,05
8dc 36,26
9dc 36,48
10dc 36,35
11dc 36,22
12dc 36,35
13dc 36,28
14dc 36,22
15dc 36,02 mierzone o 6:30
16dc 36,22
17dc 36,35 mierzone o 6:30
18dc 36,27
19dc 36,22
20dc 36,51
21dc 36,48
22dc 36,57 mierzone o 6:30
23dc 36,74
24dc 36,74 mierzone o 6:30
25dc 36,77
26dc 36,80
27dc 36,80
28dc 36,82

I teraz moja wątpliwość: mam wrażenie, że w 22 dniu cyklu mogła być owulacja.
Mam rację?

Oczywiście zakładając, że wszystko jest ok i że nie ma znaczenia to, że to
pierwszy cykl po odstawieniu pigułek.
Traktuję to jako ćwiczenie, nie jako metodę planowania rodziny. Przynajmniej
na razie.
Obserwuj wątek
    • grrrrw Re: bardzo proszę o pomoc w interpretacji 08.02.05, 16:34
      Nie bardzo masz racje, bo ta mierzeniem temperatury nie da sie ustalic momentu
      owulacji, a tylko dni płodne i niepłodne.
      • kocio-kocio Re: bardzo proszę o pomoc w interpretacji 08.02.05, 16:49
        No dobra.
        To ja uważam, że płodne są od 15 do 25 dnia.
        Bardzo się mylę?
        • klara.brzoza Re: bardzo proszę o pomoc w interpretacji 08.02.05, 18:01
          Po pigułkach nie masz niepłodności przedowulacyjnej.
          • kocio-kocio Re: bardzo proszę o pomoc w interpretacji 09.02.05, 11:03
            Wiecie co?
            Jestem bardzo zawiedziona.
            Jestem na przeróżnych forach od baaardzo już długiego czasu, a tylko tu
            spotkałam się z takim traktowaniem.
            Nikt nie radzi tylko wytykacie błędy.

            Piszę jeszcze raz: nie traktuję (przynajmniej póki co) tego mierzenia
            temperatury, jako formy zapobiegania ciąży.
            Zaczęłam ją obserowawać, bo chcę wiedzieć, czy wracam do normy.
            A chcę wrócić do normy, bo chcę mieć dziecko.
            Ten pierwszy cykl traktuję wyłącznie jako ćwiczenie, bo wiem, że po tabletkach
            nie można na wykresie temperatury w żaden sposób bazować.
            Mam w domu książkę o NPR i na niej opieram swoje wyliczenia i z niej się
            wszystkiego uczę.
            I to nieprawda, że w NPR nie wyznacza się owulacji: wyznacza się ją i na tej
            podstawie wskazuje fazę płodności.
            No i co to znaczy, że po pigułkach "nie mam niepłodności przedowulacyjnej" (jak
            napisała klara.brzoza)? Kiedyś ona przecież wróci, prawda?

            Bardzo proszę o odrobinę wyrozumiałości i skomentowanie wyników moich pomiarów.
            • zamia1 Re: bardzo proszę o pomoc w interpretacji 09.02.05, 11:42
              Dlaczego się denerwujesz? W cyklach popigułkowych nie zakłada się niepłodności
              przedowulacyjnej:
              "Ponieważ nie wskazane jest poczęcie dziecka i nie można się oprzeć na
              obserwacji wszystkich objawów, pierwsze 3 cykle uważa się za płodne od momentu
              wystąpienia krwawienia."
              www.npr.prolife.pl/npr_po_odstawieniu_pigulki.htm

              W NPR nie wyznacza się dnia owulacji, bo w warunkach domowych jest to
              niemożliwe.

              Tu masz linki do stron, gdzie opisane są cykle popigułkowe i zasady
              postępowania w tym czasie:
              free.med.pl/wrochna/szczegol.htm#po_pigulce
              www.lmm.pl/npr/kurs/18.html
              www.npr.prolife.pl/npr_po_odstawieniu_pigulki.htm
              iner.pl/npr_pig.php
              Jaką masz książkę?
              • kocio-kocio Re: bardzo proszę o pomoc w interpretacji 09.02.05, 12:20
                Książkę mam tą: www.rodzinna.pl/rodzinna/product_info.php?
                products_id=30&osCsid=0c936e43df11cadc42bf00b134076174

                Nie denerwuję się tylko jestem rozgoryczona.
                Oczekiwałam odpowiedzi w rodzaju: "Tak/nie, ale ponieważ to cykl po odstawieniu
                pigułek, to coś tam".

                Bardzo staramy się nie począć dziecka za wcześnie po odstawieniu dlatego
                używamy prezerwatyw przez cały czas, bo wiem, że obserwacje w tych pierwszych
                cyklach nie są miarodajne. A żadne z nas nie wyobraża sobie abstynencji przez 3
                miesiące...

                Co do tego, czy NPR nie wyznacza dnia owulacji... No może nie, ale czy nie jest
                tak, że założeniem tego wszystkiego jest "wytypowanie" go. Następuje spadek
                temperatury, a potem jej dość nagły wzrost i chyba to właśnie ten moment
                można "przyjąć" za owulację. Bardzo się mylę?
                Przecież na tym założeniu opiera się sposób określania dni płodnych (tak, wiem,
                to mnie dotyczy tylko w połowie).

                No więc, czy mam rację sądząc, że w moim przypadku niepłodność poowulacyjna
                zaczyna się w 27 dc (ew. 26 wieczorem), a gdyby to był wykres nie obciążony
                cyklem popigułkowym I faza skończyłaby się w 19dc?

                Pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie
                D.
                • zamia1 Re: bardzo proszę o pomoc w interpretacji 09.02.05, 12:59
                  Masz Kippleyów? Wydanie III?

                  To otwórz na stronie 171. Tam jest taka ramka: Reguły LMM dla cykli
                  popigułkowch...
                  Reguła 2 wyjaśnia: wieczorem, piątego dnia wyższych temp., z których 3
                  OSTATNIE, KOLEJNE NIEZAKŁÓCONE muszą osiągnąć co najmniej poziom wyższy.


                  A o owulacji masz na stronie 79.

                  Gdybyś nie była "popigułkowa", dla samej temp (bez śluzu) obowiązywałaby Cię
                  reguła temperaturowa ze str.104.





                  • kocio-kocio Re: bardzo proszę o pomoc w interpretacji 09.02.05, 13:29
                    Kupioa miesiąc temu, więc pewnie najnowsze wydanie.

                    No widzisz.
                    Gdyby mi wystarczało to co tam jest napisane, to bym nie pytała...
                    • lillavati Re: bardzo proszę o pomoc w interpretacji 09.02.05, 14:28
                      Wcale się nie dziwię, że się denerwujesz. Ja też bym się złościła... Moim
                      zdaniem (ale ja też dopiero początkująca) okres niepłodny rozpoczyna się 24 dc
                      wieczorem (piąty dzień wyższych temp.)
                      Może jeszcze ktoś się odezwie :)
    • monikare Re: bardzo proszę o pomoc w interpretacji 09.02.05, 19:26
      okres niepłodności poowulacyjnej , czyli bezwzględnej rozpoczyna sie 23 dnia
      wieczoremcyklu wieczorem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka