majkabis 02.06.05, 15:07 sławek 722 Czyżbyś był lekarzem? I w dodatku znasz NPR? W każdym razie ja witam i liczę na dłuższą i systematyczną obecność :))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slawek722 Re: Nowy specjalista na forum! 02.06.05, 15:26 Witaj Majka i pozostali również. Jest to moje pierwsze forum na którym się odzywam, nie mam więc w takim sposobie komunikacji za dużego doświadczenia, ale zobaczymy :) Nie mam za bardzo czasu na taką komunikację, ale wzięło mnie, gdy przeczytałem na fachowym portalu medycznym artykuł na ten temat. Wspomniany artykul pomimo, że pisany przez p. doktor jest bardzo niefachowy, wręcz wskazuje na totalny brak wiedzy w temacie. Niestety nie jest to pierwszy mój kontakt z nierzetelnością lekarzy. Artykuł został słusznie skomentowany przez jedną z osób jako żenada i bzdury – w pełni się z tym zgadzam. Autorka komentarza zostawiła jednak link do tego portalu (forum.gazeta.pl) – poszedłem za tym tropem i stąd tu moja obecność :) Odpowiedz Link
slawek722 Re: Nowy specjalista na forum! 02.06.05, 16:28 Oto on: www.forumginekologiczne.pl/md.php?name=mtxt&file=article&sid=161&m=0 i co o nim sądzicie ? Odpowiedz Link
j_e_s_z Re: Nowy specjalista na forum! 02.06.05, 16:47 No rzeczywiście żenada ten artykuł... Zgroza, skoro taka jest wiedza lekarza na temat cyklu kobiety. Witaj slawku! Odpowiedz Link
zamia1 Re: Nowy specjalista na forum! 02.06.05, 20:56 Tę stronę już wałkowaliśmy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=20223884&v=2&s=0 Odpowiedz Link
slawek722 Re: Nowy specjalista na forum! 02.06.05, 20:59 Dzięki zamia1, w takim razie temat zamknięty :) Odpowiedz Link
zamia1 Re: Nowy specjalista na forum! 02.06.05, 21:08 Nie, dlaczego? Możemy jeszcze powałkować;-) Odpowiedz Link
slawek722 Re: Nowy specjalista na forum! 02.06.05, 21:11 W sumie to chciałem, tylko wyjaśnić koleżance "majkabis" skąd się tu wziąłem :) Odpowiedz Link
direta Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 21:39 slawek722 napisał: > W sumie to chciałem, tylko wyjaśnić koleżance "majkabis" skąd się tu wziąłem :) Zajrzałam na to forum i zgroza mnie ogarnęła. Też chciałam skomentować, ale już się wycwanili i bez założenia konta "nie razbieriosz", a po co mi kolejne konto? A może powinnam załozyć i napisać co o tym myślę? Odpowiedz Link
slawek722 Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 21:49 direta napisała: > A może powinnam załozyć i napisać co o tym myślę? Witaj Direta Też o tym myślałem, ale w sumie stamtąd trafiłem tu zabierając głos :) I nawet pozostaję tu już drugi dzień ;) Odpowiedz Link
burczykowa Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 22:00 direta napisała: >> Zajrzałam na to forum i zgroza mnie ogarnęła. Też chciałam skomentować, ale już > > się wycwanili i bez założenia konta "nie razbieriosz", a po co mi kolejne konto > ? > > A może powinnam załozyć i napisać co o tym myślę? Mam nadzieję, że nie ogarnęła Cie groza na nasze forum, tylko ginekologiczne? Jesli tak, to WITAM kolejnego specjalistę. Może jednak warto skomentować tamten pseudonaukowy artykuł? Im nas wiecej, tym lepiej :)) Zaraz sie odezwie poprzezknieje. Czuję Jego oddech na mojej klawiaturze... Odpowiedz Link
slawek722 Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 22:04 burczykowa napisała: > Mam nadzieję, że nie ogarnęła Cie groza na nasze forum, tylko ginekologiczne? > Jesli tak, to WITAM kolejnego specjalistę. Może jednak warto skomentować tamten > > pseudonaukowy artykuł? Im nas wiecej, tym lepiej :)) > Zaraz sie odezwie poprzezknieje. Czuję Jego oddech na mojej klawiaturze... Też jestem za skomentowaniem tamtego artykułu ...na poprzezknieje też już czekam :) i gdyby co będę Was dziewczyny osłaniał ;) Odpowiedz Link
burczykowa Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 22:13 slawek722 napisał: > ...na poprzezknieje też już czekam :) i gdyby co będę Was dziewczyny osłaniał ; Eee, my to znowu nie taka słaba płeć :))) Każde wsparcie się przyda, rzecz jasna! Odpowiedz Link
direta Re: Nowy specjalista na forum! 04.06.05, 14:11 burczykowa napisała: > direta napisała: > > Mam nadzieję, że nie ogarnęła Cie groza na nasze forum, tylko ginekologiczne? Jasne :-) To forum jest w porządku. Rzadko się odzywam, ale podczytuję w miarę regularnie choć nie wszystkie wątki. > Jesli tak, to WITAM kolejnego specjalistę. Nie, no nie przesadzaj ;-) Jaka tam ze mnie specjalistka ;-) Po prostu stary praktyk jestem i tyle. Jak to mówią admini (ponoć najbardziej znienawidzona odzywka) "u mnie działa" > Może jednak warto skomentować tamten > pseudonaukowy artykuł? Im nas wiecej, tym lepiej :)) Też uważam, ze im więcej tym lepiej, tyle że nie chce mi się zakładać tam konta, podawać danych itp, a co do komentarza chciałam po prostu napisać krótko, że u mnie się to sprawdza. Tam ktoś się żalił, że kalendarzyk zawiódł, więc chciałam napisać konkretnie (z podaniem czasu stosowania i "wyników reprodukcyjnych") że mnie jakoś NPR nie zawodzi ;-) I tylko tyle. Trochę mało by zaraz zakładać konto, z którego i tak nie będę korzystać. Pozdrawiam direta Odpowiedz Link
burczykowa Re: Nowy specjalista na forum! 13.06.05, 23:02 direta napisała: > Też uważam, ze im więcej tym lepiej, tyle że nie chce mi się zakładać tam > konta, podawać danych itp, Ja załozyłam tam konto- oczywiście, bez podawania prawdziwych danych, bo uważam, że nie nalezy z nimi przesadzać. W numerze prawa wykonywania zawodu zgadza sie tylko litera.Bez przesady- takie wymagania! Odpowiedz Link
poprzezknieje Re: Nowy specjalista na forum! 02.06.05, 18:42 > Wspomniany artykul pomimo, że pisany przez p. doktor jest bardzo niefachowy, > wręcz wskazuje na totalny brak wiedzy w temacie. fajnie slawek jak mozna sobie pouzywac na kims prawda? ;-) przeczytalem artykul i daleki jestem od stwierdzenia ze ta osoba wykazuje "totalny brak wiedzy" Ty chyba nie masz pojecia co oznacza "totalny brak wiedzy"... ;-) no coz ale jak jest okazja to czemu by sobie nie pouzywac na kims Rozumiem ze samemu napisales kilka innych lepszych, fachowych i wyczerpujacych artykułów na temat npr ... chetnie poczytam Odpowiedz Link
slawek722 Re: Nowy specjalista na forum! 02.06.05, 20:38 Gdybym napisał, że Ziemia stoi a Słońce się obraca, powołując się na naukę, ale z przed kilku wieków, pewnie napisałbyś również o totalnym braku wiedzy. W przypadku poruszonego artykułu jest podobnie – pani doktor zamiast dotrzeć i przedstawić najnowsze informacje z dziedziny NPR, w sumie robi coś wręcz przeciwnego. Wymienia niejako niektóre metody, jednak skutecznie pomijając metody najbardziej dokładne, czyli wielowskaźnikowe. Mało tego, głównie skupia się na metodzie kalendarzowej, której w dzisiejszych czasach W OGÓLE nie bierze się pod uwagę mówiąc o NPR. Przesłanie artykułu, wydaje się oczywiste: - metody naturalne są kłopotliwe, wymagające zaangażowania w sumie nawet pada stwierdzenie, ze bardzo trudne - poza tym podane liczby wskazują na to, że metody naturalne są nieskuteczne Wniosek jaki płynie z artykułu jest więc oczywisty: z metod naturalny nie warto korzystać bo wymagają bardzo dużo zaangażowania i są nieskuteczne. PODANE W TEN SPOSÓB NIEPRAWDZIWE INFORMACJE NIE SĄ ŹRÓDŁEM RZETELNEJ WIEDZY, POWODUJĄ JEDYNIE U CZYTELNIKA NIECHĘĆ DO METOD NATURALNYCH. Dlatego artykuł ten wywołał moje wzburzenie i dlatego użyłem sformułowania o totalnym braku wiedzy w temacie. Chodź może, pani doktor świadomie taki efekt chciała wywołać. Można powiedzieć, że zamiast na wiedzy medycznej artykuł bazuje w sumie na MITACH a nie faktach podając: 1. P. doktor na wstępie zachęca, że jej rady będą przydatne dla kobiet (wzbudzając tym pewne zaufanie) a kilka zdań poniżej oświadcza, że „…metody naturalne są one dość kłopotliwe dla stosujących je kobiet, gdyż wymagają ogromnego zaangażowania”. – OCZYWIŚCIE JEST TO FAŁSZ. CZY KILKUMINUTOWE POŚWIĘCENIE UWAGI NA NPR WYMAGA OGROMNEOG ZAANGAŻOWANIA? Dużo więcej wymaga codzienna higiena jamy ustnej. Co w takim razie miała na myśli pani doktor pisząc o ogromnym zaangażowaniu ? 2. Jako argumenty naukowe zostały podane wskaźniki Perla do metod najmniej skutecznych czyli do metody kalendarzowej oraz metody Billinsów. Mam przed sobą podręcznik „Ginekologia Praktyczna” PZWL 1994 w którym o tych dwóch metodach można przeczytać: „Ze względu na dużą zawodność metody kalendarzowe nie mogą być zalecane jako metody zapobiegania niepożądanej ciąży” Podobnie stwierdzenie dotyczy metody Billinsów. - PODAWANIE WIĘC WSKAŹNIKÓW PERLA DLA TYCH METOD JAKO REPREZANTACJĘ SKUTECZNOŚĆI METOD NATURALNYCH JEST ALBO TOTALNYM BRAKIEM WIEDZY, ALBO ŚWIADOMY DZIAŁANIEM WPROWADZANIA W BŁĄD. 3. Dość szczegółowo została opisana metoda termiczna. W tym jednak przypadku artykuł zawiera nieprawdziwe informacje podając, że metoda ta jest dość niewygodna a wskaźnik Paerla wynosi od 6 do 25. W podręczniku Ginekologii Praktycznej o skuteczności metody termicznej ścisłej, bo o takiej podaje artykuł możemy przeczytać: „Począwszy od 3 dnia po wzroście temperatury, aż do czasu wystąpienia miesiączki, nigdy nie stwierdzono zajścia w ciążę. […] Zawodność metody wynosi mniej więcej 1 na 100 lat stosowania (Doring, Rotzer)” - SKĄD WIĘC PANI DOKTOR WZIĘŁĄ LICZBĘ PERLA 6-25 ??? 4. Metody współczesne to metody wielowskaźnikowe, których skuteczność jest na poziomie środków hormolnych. Ginekologia praktyczna podaje dla metody objawowo- termicznej wskaźnik 0,8. I te informację są na dziś najbardziej istotne, ta metoda powinna więc zostać rzetelnie i opisana, tymczasem została tylko nadmieniona a zamiast wskaźników zostało użyte określenie „duża pewność”. --- NPR nie jest trudne do zastosowania, wymaga jednak dokładności i rzetelności. Skuteczność NPR jest na poziomie środków hormonalnych, czyli skuteczność jest bliska 100 %. Odpowiedz Link
burczykowa Re: Nowy specjalista na forum! 02.06.05, 21:35 Poprzezknieje to -obok Artusa- taki forumowy zrzęda, więc mozna Go (Ją?) traktować z przymrużeniem oka ;0). Mam nadzieję, że się nie obrażą na mnie :))) A poprzezknieje to dzisiaj jakiś złośliwiec wyjątkowy :)) No, ale takie są uroki okresowej abstynencji ;0) A tak w ogóle- to witam Cię na forum. Mam nadzieję, że przynajmniej od czasu do czasu będziesz nas- NPRki- tu wspomagał, bo czasami brak lekarza jest tu duuuużą niedogodnością (np. dyskusje o dodatkowych owulacjach i bliźniakach w różnych wieku ciążowym. Czy Ginekologia Praktyczna, na którą się powołujesz, to cały numer poświęcony NPR, czy tylko jakis jeden artykuł? Pozdrawiam Odpowiedz Link
burczykowa Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 20:51 > Czy Ginekologia Praktyczna, na którą się powołujesz, to cały numer poświęcony > NPR, czy tylko jakis jeden artykuł? Upały mi chyba zaszkodziły. Przeciez to chyba o Pschyrembla chodzi. Czy tak? Odpowiedz Link
slawek722 Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 21:00 burczykowa napisała: > > Czy Ginekologia Praktyczna, na którą się powołujesz, to cały numer poświę > cony > > NPR, czy tylko jakis jeden artykuł? > > Upały mi chyba zaszkodziły. > Przeciez to chyba o Pschyrembla chodzi. Czy tak? Tak burczykowa :) Odpowiedz Link
poprzezknieje Re: Nowy specjalista na forum! 02.06.05, 23:21 – OCZYWIŚCIE JEST TO FAŁSZ. CZY KILKUMINUTOWE POŚWIĘCENIE UWAGI NA NPR W > YMAGA > OGROMNEOG ZAANGAŻOWANIA? Dużo więcej wymaga codzienna higiena jamy ustnej. Co w > > takim razie miała na myśli pani doktor pisząc o ogromnym zaangażowaniu ? > Oczywiscie trudno jest dyskutowac co jest ogromnym zaangazowaniem a co nie ale uwazam ze i ty sławek nie przedstawiasz sprawy jasno bo to nie jest tylko kwetia wlozenia sobie termometru do pochwy na 10 min, ogladania swojego sluzu pod swiatlo i wsadzania reki do pochwy ale: 1) nalezy robic to o tej samej porze - czyli juz jest rzecz dodatkowa o ktora trzeba sie zatroszczyc 2) nalezy odpowiednio dlugo spac - kolejna sprawa 3) nalezy uwazac na to czy jest sie zmeczonym, czy sie pilo alkohol, czy jest sie zestresowanym itd. a wiec kolejna rzecz do zastanawiania sie czy aby na pewno pomiary sa w porzadku o konsultacjach z nauczycielami nie wspominajac jednym slowem kwestia stosowania NPR daleko wykracza poza wsadzenie sobie termometru w pochwe jest szereg kolejnych rzeczy o ktorych trzeba pamietac, brac pod uwage, notowac o ktorych trzeba pamietac i taki obraz jak ty przedstawiasz jest FAŁSZYWY bo z takiego pisania ze to raptem pare minutek rano i nic wiecej potem wychodza problemy i pomylki bo sie okazuje ze to pare minutek ale o tej samej godzinie, pare minutek ale po odpowiedniej ilosci snu - a zycie nie zawsze jest takie proste latwe i przyjemne jakby sie chcialo odnoszac sie do twojego porownania to zęby mozna myć o dowolnej porze ze wskaznikiem Pearla to rowniez sławek badz uczciwy i powiedz ze dotyczy to metody Roztera stosowanej wylacznie w 3 fazie Moze i ma wysoka skutecznosc ale i wiele osob jej nie stosuje i wola inne metody z wyzszym wskaznikiem Pearla bo po prostu ludzie lubia sobie powspolzyc dlatego pisanie o 0,8 wskanizka w kontekscie calego NPR tez jest NIEPRAWDĄ - Odpowiedz Link
slawek722 Re: Nowy specjalista na forum! 02.06.05, 23:58 hmm, chętnie bym z Tobą porozmawiał, prosiłbym jednak: - abyś napisał (a) coś więcej osobie chociażby o swojej płci :) - abyś napisał (a) o swojej postawie do NPR myślę, że wtedy będzie nam (a przynjamniej mi) o wiele łatwiej :) Z góry dziękuję Odpowiedz Link
poprzezknieje Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 16:36 slawek722 napisał: > hmm, chętnie bym z Tobą porozmawiał, prosiłbym jednak: > - abyś napisał (a) coś więcej osobie chociażby o swojej płci :) facet - chyba mozna sie domyslec > - abyś napisał (a) o swojej postawie do NPR a jakie postawy są mozliwe ? powiedzmy ze dbam o to aby pisac o NPR w spob prawdziwy i uczciwy poniewaz ty i tobie podobni macie tendencje do cukierkowych opisow koloryzowania, umniejszania trudnosci lub pomijania ich itd. uwazam ze takie cukierkowe pisanie (trącące fanatyzmem) moze wyrzadzic wiele szkod osobom ktore dopiero na wlasnej skorze maja sie przekonac ze nie jest to takie latwe i przyjemne jak Pan Slawek reklamuje Odpowiedz Link
zamia1 Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 19:50 A jaką prawdę chciałbyś usłyszeć np. ode mnie? Ja Ci to napiszę i będziesz miał misję z głowy, ok? ;-) Odpowiedz Link
poprzezknieje Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 21:10 zamia moja misja jest tajna ale rabka tajemnicy moge uchylic kolejna sprawą jest tzw. kółko wzajemnej adoracji ktore sie tworzy gdy fanatyczni zwolennicy NPR zaczynaja ze soba rozmawiac i tak nawzajem sie napedzając, poklepujac po ramieniu, przytakując, utwierdzajac ze wszystko jest OK zaczynaja tracic kontakt z rzeczywistoscia i dobrze jest ich sprowadzic czasami na ziemie niedawno czytalem ciekawa definicje fantyka a mianowicie ze taka osoba cechuje sie brakiem umiejetnosci spojrzenia krytycznego na swoje poglady Czasami warto sie nad tym zastanowic Odpowiedz Link
zamia1 Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 21:13 > zamia moja misja jest tajna ale rabka tajemnicy moge uchylic No to uchyl;-) Odpowiedz Link
poprzezknieje Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 21:20 wlasnie to zrobilem ;-) mial byc rąbek a nie rąb i tak juz za duzo napisalem i moge miec przez to klopoty u przelozonych upppssss...koncze juz bo slysze kroki na korytarzu... zblizaja sie ...aaaaa dobra dobra koniec tych wyglupow bo tu powazna dyskusja na temat kultu NPR Odpowiedz Link
zamia1 Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 21:25 Jak odróżniasz fanatycznego zwolennika NPR od zwykłego? Odpowiedz Link
slawek722 Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 21:23 poprzezknieje napisała: > niedawno czytalem ciekawa definicje fantyka a mianowicie ze taka osoba cechuje > sie brakiem umiejetnosci spojrzenia krytycznego na swoje poglady > Czasami warto sie nad tym zastanowic He, to raczej Ty "poprzezłaki" tworzysz niestworzone wizje wzajemnych kółek, fanatycznych wielbicieli itp... czyli cukierkowych ludzi wprowadzających innych w błąd. Tak jak przed chwilą mi również zarzuciłeś przynależność do jakiejś grupy tzw. "NAS" - szczerze mówiąc jestem na tym forum drugi dzień i jeszcze nikogo nie znam :) No ale cóż Ty już pewnie swoje wiesz. Rozumiem, tez że Ty nie masz problemu z krytycznym podejściem do swoich poglądów, bo po prostu ich nie masz, a przynajmniej boisz się o nich otwarcie powiedzieć. Cóż, żyj więc w swoim magicznym świecie prawdy i uczciwości z poczuciem tajnej misji do spełnienia. UWAŻAJCIE NA CUKIERKOWCÓW WASZA DROGA TYLKO POPRZEZKNIEJE, POPRZEZ ŁĄKI, POPRZEZ LEŚNYCH ŚCIEŻEK GĄSZCZE... Odpowiedz Link
burczykowa Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 21:31 poprzezknieje napisała: (a Ty napisałeś, żeś chłop!) > kolejna sprawą jest tzw. kółko wzajemnej adoracji ktore sie tworzy gdy > fanatyczni zwolennicy NPR zaczynaja ze soba rozmawiac i tak nawzajem sie > napedzając, poklepujac po ramieniu, przytakując, utwierdzajac ze wszystko jest > OK zaczynaja tracic kontakt z rzeczywistoscia i dobrze jest ich sprowadzic > czasami na ziemie Fanatyczni NPRowcy nie potrzebuja się nawzajem wspierać. No bo w czym mają się wspierac, skoro we wszystkim są utwierdzeni? > > niedawno czytalem ciekawa definicje fantyka a mianowicie ze taka osoba cechuje > sie brakiem umiejetnosci spojrzenia krytycznego na swoje poglady To jakby o Tobie. Nie przytaczasz żadnych argumentów, tylko powtarzasz w kółko i w kółko o tej nieziemskiej uciążliwości i zawodności.Nie podajesz źródła do danych, na które sie powołujesz. Tak nie robi powazny dyskutant, tylko- mam wrażenie- fanatyk. > Czasami warto sie nad tym zastanowic. ... czy warto nas nawracać i co z tego bedziesz miał oprócz wątpliwej satysfakcji Odpowiedz Link
zamia1 Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 20:41 > uwazam ze takie cukierkowe pisanie (trącące fanatyzmem) moze wyrzadzic wiele > szkod osobom ktore dopiero na wlasnej skorze maja sie przekonac ze nie jest to takie latwe i przyjemne jak Pan Slawek reklamuje A myślisz, że na czyjej skórze ja się nauczyłam NPR? Na cudzej? Na WŁASNEJ! I to bez reklamy Pana Sławka:-))) Odpowiedz Link
slawek722 Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 20:48 poprzezknieje napisała: > powiedzmy ze dbam o to aby pisac o NPR w spob prawdziwy i uczciwy poniewaz ty i > > tobie podobni macie tendencje do cukierkowych opisow > koloryzowania, umniejszania trudnosci lub pomijania ich itd. > uwazam ze takie cukierkowe pisanie (trącące fanatyzmem) moze wyrzadzic wiele > szkod osobom ktore dopiero na wlasnej skorze maja sie przekonac ze nie jest to > takie latwe i przyjemne jak Pan Slawek reklamuje Widzę, że jednak nie jesteś skłonny do rozmowy, a tym bardziej nie odpowiadasz na jasno postawione pytanie. Na prośbę o Twoje, osobiste zdanie w sprawie NPR piszesz ogólnikowo o sobie jedno zdanie, że Ty to jesteś prawdziwym strażnikiem prawdy, a następnie kilka o tak zwanych NAS, że cukierkujemy. Jeszcze raz więc zadam pytanie, jeżeli piszesz w sposób uczciwy i prawdziwy to po prostu to napisz: - jakie jest twoje stanowisko - jaka jest prawda o NPR - co dokładnie jest cukierkowaniem, czyli nieprawdą Gdybyś nie zrozumiał to napiszę jeszcze raz napisz o SWOIM STANOWISKU a nie o stanowisku innych. Dziękujemy (w imieniu tzw. NAS) Odpowiedz Link
maruda79 Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 07:53 Hmmm no wlasnie... Jaka jest Twoja plec - jestem ciekawa ;) 1) nalezy robic to o tej samej porze - czyli juz jest rzecz dodatkowa o ktora > trzeba sie zatroszczyc Pracuje na zmiany. Wystarczylo ze mierzylam temp zaraz po obudzeniu i mialam czytelny wykres. Fakt, ze w jednym tyg. mierzylam o 4.50 a w nastepnym o 8.00 nie zaburzal pomiaru. Pewnie zaraz mi sie oberwie ze jesli ja tak mam to nie musi tak miec inna kobieta... No tak tylko trzeba sie o tym przekonac. ;) Jesli Ty poprzezknieje masz problem z czytelnoscia wykresow to wspolczuje ;) > 2) nalezy odpowiednio dlugo spac - kolejna sprawa I wlasnie... Czasem spie tylko 4 max 5 h i co? Zauwazylam ze jesli jest to kwestia jednej nocy to nie ma wplywu na temp. Jesli spie tak czesto to zaburza to tylko temp. w 1 fazie sa bardzo niskie np. 35,9, ale tak krotki sen NIE MA WPLYWU NA 2 FAZE. Skok jest zawsze widoczny do 36,8 i ta wyzsza temp. utrzymuje sie min 10 dni. > 3) nalezy uwazac na to czy jest sie zmeczonym, czy sie pilo alkohol, czy jest > sie zestresowanym itd. a wiec kolejna rzecz do zastanawiania sie czy aby na > pewno pomiary sa w porzadku Kurcze te metody stosuja kobiety w wieku rozrodczym ;) a one najczesciej miazdzycy czy sklerozy nie maja ;) > o konsultacjach z nauczycielami nie wspominajac albo konsultacjach na forum ;) Cos mi sie wydaje ze wyolbrzymiasz problemy. Na pewno sa osoby, ktorym NPR moze z jakis wzgledow nie odpowiadac, ale demonizowanie jaki to on jest trudny i mnozenie problemow w stosowaniu tej metody to lekka przesada > jednym slowem kwestia stosowania NPR daleko wykracza poza wsadzenie sobie > termometru w pochwe jest szereg kolejnych rzeczy o ktorych trzeba pamietac, bra > c > pod uwage, notowac o ktorych trzeba pamietac > i taki obraz jak ty przedstawiasz jest FAŁSZYWY bo z takiego pisania ze to > raptem pare minutek rano i nic wiecej potem wychodza problemy i pomylki bo sie > okazuje ze to pare minutek ale o tej samej godzinie, pare minutek ale po > odpowiedniej ilosci snu - a zycie nie zawsze jest takie proste latwe i przyjemn > e > jakby sie chcialo Z powyzszym stwierdzeniem kompletnie sie nie zgadzam. U mnie wlasnie jest tak jak napisalas :) Odpowiedz Link
ecco_mama Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 08:45 Ogromne zaangażowanie wymagane przy npr może mieć też inny wymiar (być może to właśnie miała na myśli autorka) - obok pomiarów, obserwacji, prowadzenia karty, interpretacji itd - załóżmy że rutynowych i rzeczywiście niezbyt kłopotliwych dla wprawionych - mamy jeszcze cały rozdział pt. "Po co to robimy" - czyli: praktyczne zastosowanie wypracowanych wniosków. I to może być najtrudniejsze - powstrzymywanie się od współżycia, czasem dość długie oraz niepewność co do wniosków. Dla jednych abstynencja nie stanowi problemu, dla innych - 10 dni przerwy to duże wyrzeczenie. Angażuje to rzeczywiście bardzo, i to obie strony. A, jak już tu parę razy pisano na forum - obecnie jakiekolwiek wyrzeczenia nie są w modzie, styl jest taki, by folgować sobie na każdym polu. Wtedy - rzeczywiście można mówić o ogromnym zaangazowaniu, o wieeele większym, niż wykonywanie pomiarów. Odpowiedz Link
slawek722 Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 10:21 ecco_mama napisała: > Ogromne zaangażowanie wymagane przy npr może mieć też inny wymiar (być może to > właśnie miała na myśli autorka) - obok pomiarów, obserwacji, prowadzenia karty, > > interpretacji itd - załóżmy że rutynowych i rzeczywiście niezbyt kłopotliwych > dla wprawionych - mamy jeszcze cały rozdział pt. "Po co to robimy" - czyli: > praktyczne zastosowanie wypracowanych wniosków. I to może być najtrudniejsze - > powstrzymywanie się od współżycia, czasem dość długie oraz niepewność co do > wniosków. Dla jednych abstynencja nie stanowi problemu, dla innych - 10 dni > przerwy to duże wyrzeczenie. Angażuje to rzeczywiście bardzo, i to obie strony. > > A, jak już tu parę razy pisano na forum - obecnie jakiekolwiek wyrzeczenia nie > są w modzie, styl jest taki, by folgować sobie na każdym polu. Wtedy - > rzeczywiście można mówić o ogromnym zaangazowaniu, o wieeele większym, niż > wykonywanie pomiarów. Tak, masz rację ecco_mama sama strona techniczna jest do opanowania dość szybko i pomimo szeregu zasad nie wydaje się, aby ich spełnienie było trudem ponad miarem. Problem jest rzeczywiście w postawie tzn. w tym, że nie zawsze można, kiedy się chce. Żyjemy w świecie konsumpcyjnym a główna zasada to biorę to co chcę i kiedy chcę – czyli dostarczam sobie doznań kiedy tylko mam na to ochotę. Świat konsumpcji musi więc szybko i sprawnie dostarczać stosowne bodźce – na rynku musi być zawsze dostępny towar. Ta idea spowodowała np. masową produkcję żywności, a żeby żywność powstawała w dużej ilości i szybko zaczęto stosować duże ilości środków chemicznych, modyfikacje genetyczne i używać duże ilości hormonów. Świat jednak trochę się opamiętał i coraz częściej słyszy się o postawie ekologicznej, czyli odchodzi się od upraw transgenicznych, coraz częściej też mówi się o szkodliwości hormonów np. w karmieniu drobiu. Od żywności oczekuje się więc, że będzie to żywność zdrowa, bez chemii, bez modyfikacji genetyczny i nie przesiąknięta hormonami. Ten kierunek jest jak najbardziej w porządku, dziwi mnie jednak że z takim szacunkiem nie podchodzi się do człowieka – tu wręcz przeciwnie im więcej chemii, im więcej hormonów tym lepiej – mam na myśli oczywiście antykoncepcję. W przypadku zdrowej żywności, której coraz częściej poszukujemy godzimy się z tym, że cena takie żywności, czyli również koszty jej wytworzenia są wyższe. Przyjmuje się więc coraz bardziej naturalnie postawę wolę mieć mniej ale o wyższej jakości. Zmasowana promocja, niejako mająca na celu pomóc ludzkiej miłości idzie cały czas w inną stronę - kobieta ma być dostępna zawsze, kiedy tylko ma się na to ochotę. Wychodzą z takiego założenia promuje się więc przede wszystkim środki hormonalne – robi się to na tyle masowo, że lekarze wypisują recepty bez jakichkolwiek badań. Promuje się więc zasadę, że nie warto na siebie czekać, mało tego, coraz częściej promowana jest postawa że człowiek powinien korzystać przede wszystkim dla siebie samego. Odrywa się w ten sposób relacje i funkcję więziotwórczą na rzecz samych doznań. Pewnie będzie można to zaobserwować, chociażby w obecnym okresie przedwakacyjnym - w większości prasy kobiecej będą pojawiać się artykuły promujące tzw. wakacyjną miłość przestrzegając jedynie, że jeśli ma być fajnie, z różnymi, z wieloma to najważniejsze aby było bezpiecznie. Odpowiedz Link
ecco_mama Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 10:58 Pewnie będzie można to zaobserwować, chociażby w obecnym > okresie przedwakacyjnym - w większości prasy kobiecej będą pojawiać się > artykuły promujące tzw. wakacyjną miłość przestrzegając jedynie, że jeśli ma > być fajnie, z różnymi, z wieloma to najważniejsze aby było bezpiecznie. Niedawno byl na ten temat wątek o antykoncepcji wakacyjnej, tam już pisałam. Teraz dodam tylko, że seks wakacyjny (bo coraz rzadziej przecież - miłość) jest przedstawiany jako coś, na co właściwie nie mamy wpływu, co może się przytrafić niezależnie od nas. Po prostu traktuje się go ( i jego ewentualne skutki) jak, nie przymierzając, złapanie kleszcza - trzeba zadbać, by było bezpiecznie, zwlaczyć skutki i tyle. A gdzie rozsądek, rozum, wychowanie, jakieś normy? Czy młode dziwczyny (do których zwykle się adresuje poradniki przedwakacyjne) to tylko buzujące hormonami ciała? Nie mówiąc już o tym, jak bardzo różnie postrzega się miłość, seks i jego skutki - dla nastolatki efektem wakacyjnej przygody może być "niechciana ciąża" - poważny problem, jeszcze jeden przypadek chorobowy (przepraszam za cynizm). Trzeba więc zabezpieczyć się, bo lato sprzyja itd. W małżeństwie czy stałym związku poczęcie, nawet jeśli zupełnie nieplanowane - oznacza najczęściej DZIECKO, nową osobę w rodzinie. No, ale te wszystkie poradniki nie dotyczą przecież małżeństw, tylko oszołomionych latem, naturą i wolnością "wyzwolonych panienek". I zaletą NPR, nie widoczną w większości dyskusji o technicznych aspektach obserwacji - jest promowanie określonego stylu życia. NPR jako jedyna chyba metoda wymaga używania ROZUMU. Oczywiście, ze w przypadku wakacyjnej głupawki łatwiej po prostu zabezpieczyć się i nie myśleć, ale kobieta w każdym wieku, jeśli zna podstawy NPR - jest szansa, że dwa razy pomyśli. Dlatego NPR jest tak niepopularne - po co niepotrzebnie zawracać sobie głowę, nadmiar wiedzy przeszkadza w fogowaniu zachciankom i nieskrępowanej wolności...;) Odpowiedz Link
poprzezknieje Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 16:27 "Zmasowana promocja, niejako mająca na celu pomóc ludzkiej miłości idzie cały czas w inną stronę - kobieta ma być dostępna zawsze, kiedy tylko ma się na to ochotę. " slawek tak czytam twoje teksty i widze ze masz jakas fikasacje na punkcie "dostepnosci kobiety" widze ze temat ten ciebie jakos meczy i czesto o tym piszesz bedac tak samo zlosliwym jak ty i burczykowa moglbym napisac ze byc moze jest to efekt wymuszonego okresu abstynencji kiedy to twoja malzonka jest niedostepna i dlatego jestes przewrazliwiony na tym punkcie ? ale taki zlosliwy nie jestem i tego nie napisze moze spojrz na antykoncepcje jako na sposob regulowania i kontrolowania swojej plodnosci moze takie spojrzenie pomoze tobie zrozumiec ludzi stosujacych antykoncpecje bo na razie piszesz z pozycji jakiegos niezaspokojenego faceta dla ktorego podstawowa kwestia jest to czy kobieta jest dostepa czy nie... Odpowiedz Link
slawek722 Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 16:34 A jakie jest Twoje stanowisko poprzeknieje w omawianych tematach ? Chętnie posłuchamy Twojej prawdy :) Odpowiedz Link
burczykowa Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 20:55 Pewnie jeszcze duzo wody upłynie, nim Ci odpowie. Mnie konkretnie nie odpowiadał. Odpowiedz Link
slawek722 Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 21:02 burczykowa napisała: > Pewnie jeszcze duzo wody upłynie, nim Ci odpowie. > Mnie konkretnie nie odpowiadał. No właśnie usilnie go o to pytam a on jedynie co powiedział, że stoi na straży prawdy i uczciwości a my tylko cukierkujemy. Zapytałem go w takim razie w imieniu tzw. NAS o to jeszcze raz :) W sumie to od razu milej mi się zrobiło, że nie widzi mnie samego tylko NAS razem - od razu poczułem z Tobą bliskość ;) Odpowiedz Link
burczykowa Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 21:25 slawek722 napisał: > W sumie to od razu milej mi się zrobiło, że nie widzi mnie samego tylko NAS > razem - od razu poczułem z Tobą bliskość ;) > To pewnie od tej poprzezkniejowej abstynencji :))) Odpowiedz Link
slawek722 Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 21:32 burczykowa napisała: > slawek722 napisał: > > > W sumie to od razu milej mi się zrobiło, że nie widzi mnie samego tylko N > AS > > razem - od razu poczułem z Tobą bliskość ;) > > > > To pewnie od tej poprzezkniejowej abstynencji > :))) Burczykowa Według 'poprzezknieje' ponoć tworzymy jakiś krąg, czy też nawet organizację "NAS" - a kto jeszcze do niej należy ? Bo jestem tu drugi dzień i jeszcze wielu spraw nie wiem :) Napisz też, gdzie i kiedy odbywają się spotkania 'NAS' - ale wyślij na maila bo rozumiem, że to tajne ;) Odpowiedz Link
burczykowa Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 21:41 > Burczykowa > Według 'poprzezknieje' ponoć tworzymy jakiś krąg, czy też nawet > organizację "NAS" - a kto jeszcze do niej należy ? no co Ty- zabrakłoby miejsca na portalu, by wymienić ;-) Bo jestem tu drugi dzień i > jeszcze wielu spraw nie wiem :) Najwazniejsze- to nie popaść w uzaleznienie, bo forum NPR wciąga szybciej, niz opium, a leczenie bardziej bolesne :-)) > Napisz też, gdzie i kiedy odbywają się spotkania 'NAS' - ale wyślij na maila bo > > rozumiem, że to tajne ;) Ścisle tajne specjalnego znaczenia. Wstęp po sprawdzeniu przez WSI (daj zdjęcie z lewym profilem, podania i CV). Odpowiedzi udzielimy, jak Cie sprawdzimy ;0) Odpowiedz Link
modernista Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 22:11 Ciekawe są te cudowne skutki NPR - z jednej strony użytkownicy sztucznych metod są podejrzewani o kompletnego fioła na punkcie seksu i konsumpcjonizm, gdy tymczasem to całe spektrum ludzi przeróżnych kultur i religii, za to ideologiczny NPR przypisuje wszystko co pozytywne .. .seksowi właśnie :), bo przecież chodzi w nim o współżycie wg charakterystyk parametrów dopuszczających zbliżenie bez „kosztów” czyli dzieci. :) Kompletny bzik, bo przecież ani ortodoksyjny żyd, ani pobożny baptysta nie pokusi się nawet by swoje uczynki i powodzenie życia rodzinnego wywodzić od terminów uprawiana seksu. W czym moralnie lepszy i budujący związek jest niby styl piątkowo-sobotni od współżycia w trakcie krwawienia (takie przykłady są na tym forum) i w ostatnim tygodniu cyklu?! Odpowiedz Link
slawek722 Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 22:28 modernista napisał: > Ciekawe są te cudowne skutki NPR - z jednej strony użytkownicy sztucznych metod > > są podejrzewani o kompletnego fioła na punkcie seksu i konsumpcjonizm, gdy > tymczasem to całe spektrum ludzi przeróżnych kultur i religii, za to > ideologiczny NPR przypisuje wszystko co pozytywne .. .seksowi właśnie :), bo > przecież chodzi w nim o współżycie wg charakterystyk parametrów dopuszczających > > zbliżenie bez „kosztów” czyli dzieci. :) > Kompletny bzik, bo przecież ani ortodoksyjny żyd, ani pobożny baptysta nie > pokusi się nawet by swoje uczynki i powodzenie życia rodzinnego wywodzić od > terminów uprawiana seksu. W czym moralnie lepszy i budujący związek jest niby > styl piątkowo-sobotni od współżycia w trakcie krwawienia (takie przykłady są na > > tym forum) i w ostatnim tygodniu cyklu?! Nikogo nie podejrzewam o nic, wyraziłem jedynie swoją opinię odnośnie: - promocji środków hormonalnych dla ludzki - z drugiej strony ostrzegania przed środkami hormonalnymi i chemicznymi w żywności Itd…. Jeżeli Ciebie to nie przekonuje, to używaj co chcesz i ile chcesz. Jeżeli jesteś szczęśliwy z tego powodu, że np. Twoja kobieta faszeruje się hormonami to akceptuję to, choć wydaje mi się, że pozwalasz w ten sposób na możliwy uszczerbek na jej zdrowiu. Jeśli jednak robisz to świadomie, a na dodatek masz całościową wizję człowieka, miłości itd… to podziel się tym – chętnie to wszyscy wysłuchamy. Nie chcę nikogo do niczego przekonywać, chcę podzielić się swoją postawą na życie, swoją wiedzą i doświadczeniem. Jeżeli komuś w czymkolwiek to pomoże będzie mi bardzo miło. Jestem daleki od narzucania komukolwiek czegokolwiek, każdy ma prawo wyboru. Jednak aby można było wybrać potrzebna jest wiedza na dany temat, jeżeli uważasz, że to co przedstawiam, lub przedstawiają inni nie pokrywa się według Ciebie z prawdą to napisz jak jest według Ciebie. Jeszcze raz powiem: Jeżeli się nie zgadzasz z którąś wypowiedzią to nie krytykuj powierzchownie i ogólnikowo, tylko napisz według mnie jest tak i tak…. Wszyscy się uczymy, zakładam, że każdy na tym forum ma dobrą wolę szukania tego co najlepsze. Odpowiedz Link
burczykowa Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 22:38 Modernista to kolejny forumowy pesymista :((( W czym moralnie lepszy i budujący związek jest > niby > > styl piątkowo-sobotni od współżycia w trakcie krwawienia (takie przykłady > są > na > > > > tym forum) i w ostatnim tygodniu cyklu?! A ja myślałam, ze opinia, iz NPR stosuja tylko katolicy, to mit. A tu- proszę- znowu moralność :( I jak tu pozbyc się tego mitu? Jak sprawic, by NPR nie był kojarzony TYLKO z kosciołem, skoro sami przymuszeni uzytkownicy taki mit powtarzają? Odpowiedz Link
slawek722 Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 22:50 burczykowa napisała: > Modernista to kolejny forumowy pesymista > :((( > > W czym moralnie lepszy i budujący związek jest > > niby > > > styl piątkowo-sobotni od współżycia w trakcie krwawienia (takie prz > ykłady > > są > > na > > > > > > tym forum) i w ostatnim tygodniu cyklu?! > > A ja myślałam, ze opinia, iz NPR stosuja tylko katolicy, to mit. > A tu- proszę- znowu moralność :( > I jak tu pozbyc się tego mitu? Jak sprawic, by NPR nie był kojarzony TYLKO z > kosciołem, skoro sami przymuszeni uzytkownicy taki mit powtarzają? Hmm, zastanawia mnie dlaczego pewne osoby np. miedzyknieje, czy modernista odczuwają to co piszemy jako skierowane przeciwko nim. W sumie ich wypowiedzi, wskazują na to jakby się bronili, tłumaczyli, oskarżając nas o róże dziwności. Jakoś tak nie widzę w nich radości z życia i pożycia, dlaczego nie dzielą się swoją radością życia i swoim niewątpliwie dużym doświadczeniem ? Zamiast się użalać za siebie i innych napiszcie o waszym doświadczeniu, radościach a nawet smutkach, co Wy na ten temat uważacie. Pisanie tylko ogólników w stylu "bo zupa była zasłona" lub "słonko słabo świeciło" to takie trochę mało dojrzałe. A jeżeli macie problem to jasno go postawcie, postaramy się wczuć w Wasze sytuacje i zrozumieć. Odpowiedz Link
burczykowa Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 23:07 slawek722 napisał: > Jakoś tak nie widzę w nich radości z życia i pożycia, dlaczego nie dzielą się > swoją radością życia i swoim niewątpliwie dużym doświadczeniem ? Może dlatego, że nie stosuja NPRu??? Masz rację, oni próbują sie usprawiedliwić, tłumaczą sami sobie, dlaczego NPR im nie pasuje. To ciekawe zjasisko- zdyskredytować NPR i wmówić innym, ze jest Be. Od razu im pewnie lżej na duszy. Odpowiedz Link
modernista Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 23:07 Dzięki Mistrzu. ;) Przeciwnie, jestem rozbawiony, szczególnie tymi "ogólnikami", w kontekście ocen które ferowałeś w co drugiej wypowiedzi "merytorycznej" -te zawsze dostępne żony itp. Odpowiedz Link
slawek722 Re: Ogromne zaangażowanie 03.06.05, 23:28 modernista napisał: > Dzięki Mistrzu. ;) > Przeciwnie, jestem rozbawiony, szczególnie tymi "ogólnikami", w kontekście ocen > > które ferowałeś w co drugiej wypowiedzi "merytorycznej" -te zawsze dostępne > żony itp. Jeżeli tylko tyle możesz odpisać na moją grzeczną prośbę, abyś napisał o tym co Ty uważasz i sądzisz, jakie jest Twoje stanowisko w sprawie NPR itd... to w sumie nie jestem zdziwiony, że jesteś rozbawiony. Ale raduję się razem z Tobą. Odpowiedz Link
antosiczek Re: Nowy specjalista na forum! 10.06.05, 21:51 1) pigułki antykoncepcyjne także należy brać o tej samej porze (gdybys tego nie wiedział), 2) wystarczą 3 godziny snu 3) przy pigułkach należy uważać, czy sie piło alkohol, jakie się bierze leki, bo część z nich wchodzi w interakcje z pigułką, trzeba zwracać uwagę na zaistniałe biegunki, wymioty - to obniża skuteczność pigułek ze względów oczywistych Zobacz jak wiele rzeczy o których trzeba pamiętać i się o nie troszczyć. Odpowiedz Link
poprzezknieje Re: Nowy specjalista na forum! 10.06.05, 21:57 antosiczek napisała: > 1) pigułki antykoncepcyjne także należy brać o tej samej porze (gdybys tego nie juz ci pisalem o krzywym nosie a jeszcze dopisze o tym starym kawale gdzie rosjanie odpowiadaja na pytanie o brak wolnosci slowa w ZSRR: "a u was biją murzynów" no i to taka dyskusja jest ja o NPR ty o pigulkach Odpowiedz Link
antosiczek Re: Nowy specjalista na forum! 11.06.05, 18:38 Powodzenia w dalszych poszukiwaniach, ja mam dość próbowania otwierania ślepemu oczu. Sorry, ale mój sarkazm od kogoś na tym forum mi się udzielił. Odpowiedz Link
modernista Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 22:24 slawek722 napisał: > Mało tego, głównie skupia > się na metodzie kalendarzowej, której w dzisiejszych czasach W OGÓLE nie bierze > > się pod uwagę mówiąc o NPR. Dla ścisłości, jak niedawno wykryliśmy na tym forum kalendarzyk jest w zestawie zalecanych przez WHO metod antykoncepcyjnych. w naszych realiach jeszcze niedawno oprócz stosunku przerywanego i prezerwatyw ze Stomila był najbardziej popularną metodą regulacji urodzeń. Nie pogardzajmy sposobem naszych rodziców.:) Nie widzę też powodu dla którego, ktoś kto lubi np regularność, a sktuteczność nie jest dla niego najważniejsza nie miał by tej metody stosować. Odpowiedz Link
slawek722 Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 22:34 modernista napisał: > Dla ścisłości, jak niedawno wykryliśmy na tym forum kalendarzyk jest w zestawie > > zalecanych przez WHO metod antykoncepcyjnych. > w naszych realiach jeszcze niedawno oprócz stosunku przerywanego i prezerwatyw > > ze Stomila był najbardziej popularną metodą regulacji urodzeń. Nie pogardzajmy > sposobem naszych rodziców.:) > Nie widzę też powodu dla którego, ktoś kto lubi np regularność, a sktuteczność > nie jest dla niego najważniejsza nie miał by tej metody stosować. Nie wiem co chcesz powiedzieć ? Proszę napisz, jakie jest Twoje stanowsko odnośnie NPR, czyli co według Ciebie należy przyjąć, zrobić, abyś mógł się z tym utożsamić. Wypowiedz się do końca, może to rzuci nowe światło również nam. Dziękuję Odpowiedz Link
burczykowa Re: Nowy specjalista na forum! 03.06.05, 22:43 modernista napisał: > Dla ścisłości, jak niedawno wykryliśmy na tym forum kalendarzyk jest w zestawie > > zalecanych przez WHO metod antykoncepcyjnych. > w naszych realiach jeszcze niedawno oprócz stosunku przerywanego i prezerwatyw > > ze Stomila był najbardziej popularną metodą regulacji urodzeń. Nie pogardzajmy > sposobem naszych rodziców.:) To dodaj jeszcze roztwór kwasku cytrynowego czy octu- z tego tez korzystali nasi rodzice. Ot! To dopiero nowoczesność- kalendarzyk i irygacje! > Nie widzę też powodu dla którego, ktoś kto lubi np regularność, a sktuteczność > nie jest dla niego najważniejsza nie miał by tej metody stosować. I uważasz, że zalecanie tej metody przez ginekologów jest jak najbardziej na miejscu??? Nowoczesne metody NPR to dzis nadal to samo, co wiek temu? Taki postep sie dokonał? Odpowiedz Link
m.gc Re: Nowy specjalista na forum! 02.06.05, 22:14 Skoro specjalista, to ja zapraszam do wątku "czas życia komórki jajowej" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=24392795 Odpowiedz Link
slawek722 Re: Nowy specjalista na forum! 02.06.05, 23:52 już na Twoje pytanie odpowiedziałem :) Odpowiedz Link
majkabis Panie Sławek! 04.06.05, 18:00 Wszystko pieknie, ale nie odpowiedziałes na moje pierwsze pytanie z watku wprowadzającego. Ty tez stosujesz uniki jak poprzezłąki? :))) Odpowiedz Link
slawek722 Re: Panie Sławek! 04.06.05, 20:26 majkabis napisała: > Wszystko pieknie, ale nie odpowiedziałes na moje pierwsze pytanie z watku > wprowadzającego. Ty tez stosujesz uniki jak poprzezłąki? > :))) Nie Majka, nie stosuję uników :) Lekarzem nie jestem. Odpowiedz Link
slawek722 Re: Panie Sławek! 04.06.05, 20:32 Gdybyś jeszcze chciała coś wiedzieć, pytaj - chętnie odpowiem :) Odpowiedz Link
majkabis Re: Panie Sławek! 11.06.05, 13:42 Na razie sobie odpuszczam dalsze przesłuchania :))) No proszę- ale dopiero po jakimś czasie zaprzeczyłeś, żeś nie lekarz. Trochę szkoda :( Odpowiedz Link