Dodaj do ulubionych

Śluz, a wydzielina...

28.05.06, 09:25
Mam problem z rozróżnieniem śluzu ponieważ nie mam dni suchych, wydzielina
jest ciągle i to w duzych ilosciach,chodzi o to, ze czasami mam mokrą całą
wkładkę ale na papierze praktycznie nic nie zostaje,w palcach to wygląda
jakby ciut lepki...nawet nie wiem jak opisac. To jest drugi moj cykl, ktory
obserwuje, w poprzednim sluz byl wlasnie taki jak opisywalam i tylko raz w
obserwacji wewnętrznej była rozciągliwość na jakieś 2-3cm. Później był skok
temperatuty no więc III fazę mogę wyznaczyć, ale jak wyznaczyć II ?
Obserwuj wątek
    • maalza Re: Śluz, a wydzielina... 29.05.06, 09:24
      Mam niestety podobny kłopot - śluzu typowego jak białko jajka nijak nie umiem u
      siebie zaobserwowac ;-(, ciągle jakaś woda, w różne dni cyklu (np. wczoraj, to
      dopiero 8 dc, prawie się ze mnie "lała" - przepraszam za dosadnośc-wodnista
      wydzielina, a szyjka była twarda, więc co to było?)

      Jest taki typ kobiet, które ciagle maja jakąs tam wydzieline, widac do nich
      należymy. Co jednak średnio mnie pociesza...
      • bazia5 Re: Śluz, a wydzielina... 29.05.06, 09:47
        No wlasnie Maalza,ale jesli dobrze rozumiem jastes juz zaawansowana w NPR, wiec
        na czym sie szczegolnie opierasz - temperatura i szyjka? Ja wlasnie jestem w
        13dniu,wydzielina rowniez bardzo obfita (biala woda),ale nie rozciagliwa,
        temperatura wczoraj 36.6 a dzis 36.4,no i jakby szyjka sie uniosla - wiec
        podobno owulacja tuz tuz, zostaje czekac na skok. Czy dobrze interpretuje???
        • maalza Re: Śluz, a wydzielina... 29.05.06, 12:47
          Dziekuje Baziu za mile słowa, ale taka zaawansowana w NPR to niestety nie
          jestem;-( Ksiązke Rotzera umiem na pamięć, ale z praktyką to mam niestety
          skaranie boskie i jestem cała głupia...Opieram się najbardziej na temperaturze
          i szyjce (na szyjce od poprzedniego cyklu dopiero), ale uzywamy prezerwatyw i
          tak, bo jestem po pigułkach i róznie to wygląda
          To mój 5 cykl obserwacji, do badania szyjki przekonałam się dopiero w
          poprzednim cyklu - zmusił mnie do tego nietypowy wykres temperatury, cykl wtedy
          miał 40 dni, jak nigdy.
          A jaką masz szyjke, miekką? Wazne, zeby byla miękka i rozwarta...

          • bazia5 Re: Śluz, a wydzielina... 30.05.06, 10:27
            Właśnie co do szyjki to nie jestem pewna, wedlug mnie troche sie uniosla jest
            bardziej miekka moze ciut rozwarta,nie jestem pewna,bo to moj drugi cykl
            obserwacji,podejrzewam,ze w pierwszym moglo nie byc owulacji. W kazdym razie
            jestem baaardzo zielona. Wlasnie nie wiem, czy mozemy pozwolic sobie na
            przytulanka po skoku temp. bez prezerwatyw - polegajac tez oprucz temp. na te
            moje niepewnosci co do sluzu i szyjki (a wlasnie sluz mam dzisiaj "rozciagliwy"
            w cieniutką niteczkę - tak jak bylo w ubiegłym cyklu) zobaczymy co bedzie
            dalej... Zeby nie bylo tak jak ubieglym razem: szyjka niby sie zmienila po
            wyzszych temperaturach - niewiedzialam czego oczekiwac,a doczekalam sie spadku
            temperatury i @ na nastepny dzien :)))))
            • maalza Re: Śluz, a wydzielina... 31.05.06, 11:12
              >Wlasnie nie wiem, czy mozemy pozwolic sobie na
              > przytulanka po skoku temp. bez prezerwatyw - polegajac tez oprucz temp. na te
              > moje niepewnosci co do sluzu i szyjki

              Jesli masz skok temperatury a szyjka nadal jest miekka to ja bym nie ryzykowała
              bez prezerwatywy, skoro sluz jeszcze dało sie zauwazyć...A który to dzien cyklu?
              • bazia5 Re: Śluz, a wydzielina... 31.05.06, 16:34
                Maalzo, teraz wlasnie mam 15dc, skoku jeszcze nie bylo,czekam na niego.
                Niepokoi mnie troche ze juz od 3 dni mam bóle ewolucyjne - czy to normalne? Mam
                nadzieje ze uda mi sie zauwazyc sluz bardziej plodny, bo jak narazie to w
                jednym dniu sluz jest zmienny:raz wodnisty,a raz grudkowaty. Nawet nie wiem czy
                uda mi sie kiedys normalnie stosowac NPR :((( Moze poprostu mam za malo
                praktyki...
                • aga-21 Re: Śluz, a wydzielina... 31.05.06, 16:43
                  to dopiero Twój drugi cykl, więc się martw :)

                  ja też zaczynam i daję sobie pół roku minimum na naukę

                  pozdrawiam
                • maalza Re: Śluz, a wydzielina... 31.05.06, 16:44
                  15 dzien cyklu to taka akurat przeciętnie pora na owulacje, i ten ból
                  owulacyjny (ewolucyjnego nie znam ;-)) a jakiej dlugości są Twoje cykle? Mysle,
                  że jak skoku jeszcze nie było i szyjka jest miekka to jestes w czasie płodnym,
                  tylko gdzie ten sluz..? Jest jeszcze taka teoria, że gdy nie zauważa sie sluzu
                  na zewnątrz trzeba ścisnąc palcami szyjkę macicy i zbadac śluz, który
                  bezpośrednio TAM sie znajduje. Osobiscie nie praktykowałam, bo wątpię, czy mi
                  sie tam w ogóle zmieści więcej niz 1 palec (przepraszam za dosadność, ale
                  innego wyjścia nie ma, by to zbadac, a ja opory mam, ledwo się przekonałam do
                  zwykłego samobadania....)

                  Ech, my to mamy ciężki zywot....Pozdrawiam:)
                • maalza Re: Śluz, a wydzielina... 31.05.06, 16:45
                  > Niepokoi mnie troche ze juz od 3 dni mam bóle ewolucyjne - czy to normalne?


                  Tak, to normalne, ból ten trwa jeden dzien a może i kilka. Co organizm to inna
                  regułka ;))
                  • bazia5 Re: Śluz, a wydzielina... 31.05.06, 16:55
                    Ja widocznie jak Aga-21 zaczekam jeszcze na poleganie wylacznie na NPR :)) A
                    co do moich cykli to ostatnio chyba oszalaly:))) Bo zawsze mialam cykle 28-29
                    dni,ale ostatnio to wygladalo tak:36,15,20dc. Ladne co! Teraz to juz nie wiem
                    kidy obecny sie skonczy, mam nadzieje ze wracam do normy...
      • magdam26 Re: Śluz, a wydzielina... 30.05.06, 14:02
        moze to jest jakaś infekcja...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka