dorisch1 14.12.06, 17:02 Była dzisiaj u gin bo źle się czuła. To mój 26 dc na 31 cykle, powiedział że nie widzi ciąży, ale czy to aby nie za wcześnie na takie stwierdzenie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
blaszany_dzwoneczek Re: Po wizycie..... 14.12.06, 17:05 Gdyby Ci powiedział, że widzi ciążę, to byłoby za wcześnie na takie stwierdzenie. Nic innego nie mógł powiedzieć, bo czy ciąża jest czy jej nie ma, to na tym etapie ginekolog nie może jej "widzieć". Odpowiedz Link
dorisch1 Re: Po wizycie..... 14.12.06, 17:10 Boje się bo okres mam teoretycznie dostać za 5 dni a lekarz przepisał mi globulki dopochwowe, których kobiety w ciąży nie mogą brać. Odpowiedz Link
nglka Re: Po wizycie..... 14.12.06, 17:27 5 dni to niewiele, po tym czasie zrób test. jeśli będzie negatywny - rozpocznij stosowanie globulek. Odpowiedz Link
dorisch1 Re: Po wizycie..... 14.12.06, 17:45 Przepisał mi Gynalgin i Lactovaginal. Na ulotce pisze, że to drugie nie może był łączone z tym pierwszym bo obydwa leki to globulki dopochwowe, które mam brać na noc. Nie wiem już teraz co mam o tym myśleć tym bardziej, że lekarz kazał mi je właśnie brać do momentu aż dostanę okres :/ Odpowiedz Link
blaszany_dzwoneczek Re: Po wizycie..... 14.12.06, 18:16 Zwykle Lactovaginal bierze się po skończonym leczeniu innym lekiem. Lactovaginal to bakterie mające odbudować właściwą florę bakteryjną w pochwie po leczeniu stanu zapalnego czy grzybicy. I nie ma sensu brac ich razem. Lekarz kazał brać Ci je naraz? Odpowiedz Link
lacitadelle Re: Po wizycie..... 14.12.06, 18:26 rety, to że lekarz nie widzi ciąży, nie znaczy, że jej nie ma (a mówiłaś, że jest szansa na ciążę) i nie powinnaś ryzykować z przyjmowaniem leków (tym bardziej, że one mogą być najbardziej niebezpieczne właśnie teraz). Ja mam problemy z grzybicą już bardzo długo i lekarka za każdym razem jak mi przepisuje leki, to mnie wypytuje po 3 razy, czy na pewno nie ma szans na ciążę (leczyłam się u niej jeszcze przed pierwszym współżyciem, ona to wiedziała, a pomimo to mnie uświadamiała, że do zapłodnienia może dojść bez stosunku!). Poza tym Lactovaginal - jak pisała przedmówczyni - bieże się faktycznie po zakończeniu leczenia, bo w trakcie to jest zupełnie bez sensu - lek zabije pożyteczne bakterie z Lactovaginalu. Jeżeli faktycznie masz problemy z grzybicą czy stanem zapalnym, to powinnaś je zaleczyć przed ciążą (tzn. nie starać się w trakcie leczenia), bo to może powodować niepotrzebne komplikacje. Poza tym nawet jak już się wyleczysz, musisz stostowac profilaktykę, bo grzybica łatwo powraca. Jak chcesz, napisz do mnie na maila, to Ci coś podpowiem (ja na początku miałam nawroty bardzo często, potem duuuużo czytałam, no i teraz można powiedzieć, że jest nieźle). Pozdrawiam, lacitadelle. (aha, zmień lekarza) Odpowiedz Link
dorisch1 Re: Po wizycie..... 14.12.06, 18:34 On powiedział, że mam je(oba lekarstwa) brać do okresu, ktory teoretcznie mam dostać za 5 dni a potem mam przyjść w styczniu w 15 lub 16 dc na USG żeby sprawdzić czy jest jajeczkowanie. Czyli co do okresu Gynalgin a po okresie Lactovaginal czy poczekać czy napewno dostanę okres? Odpowiedz Link
lacitadelle Re: Po wizycie..... 14.12.06, 18:38 jeżeli jest możliwość, że jesteś w ciąży - nie bierz gynalginu. i nie wracaj do tego lekarza. Odpowiedz Link
dorisch1 Re: Po wizycie..... 14.12.06, 18:39 Czyli radzisz żeby się wogóle wstrzymać z tymi obiema globulkami aż do okresu? Odpowiedz Link
lacitadelle Re: Po wizycie..... 14.12.06, 18:43 z gynalginem na pewno. lactovaginal Ci nie zaszkodzi - to bakterie, które normalnie powinny znajdować sie w pochwie. Na pewno można go brać profilaktycznie, ale jeżeli jest już stan zapalny (a w ogóle, to na co on Ci to przepisał?), to nie wiem, czy coś pomoże. Odpowiedz Link
dorisch1 Re: Po wizycie..... 14.12.06, 18:41 Ale czy zdąze się wyleczyć po okresie do następnej próby :/ Ahh same problemy. Odpowiedz Link
dorisch1 Re: Po wizycie..... 14.12.06, 18:46 Powiedziałam mu, że planujemy z mężem dziecko,ale mam chyba jakąś infekcję i boję się zeby to nie wpłynęło to źle na nasze palny. Ze swędzi mnie trochę i że miałam takie dziwne upławy przez parę dni. On mnie zbadał i powiedział że jest lekki stan zapalny i że brakuje flory bakteryjnej. Przepisał mi te leki kazał brać do miesiączki i przyjść w następnym cyklu na obserwację jajeczkowania na USG. Tyle. Odpowiedz Link
zapytaj Re: Po wizycie..... 14.12.06, 18:52 Jak brakuje flory bakteryjnej to aż się prosi, żeby pić przynajmniej jeden kefir dziennie. Na lekki stan zapalny zadziała rewelacyjne, nie rozumiem po co na siłę wpycha się pacjentom chemię i nie rozumiem dlaczego pacjenci tak łatwo dają sobie wszystko wcisnąć. Bez obrazy, nie mam na celu krytykowania Twojej postawy tylko i wyłącznie, bo że piszesz tutaj świadczy już o tym, że się zastanawiasz nad lekami, ale na Twoim miejscu najpierw wypróbowałabym naturalnych i neutralnych sposobów, szczególnie, jeśli istnieje możliwość ciąży. Odpowiedz Link
lacitadelle Re: Po wizycie..... 14.12.06, 18:53 no jak brakuje flory, to fajnie, że Ci przepisał lek, który tę florę zabija... a poza tym stan zapalny to objaw, który musi mieć jakąś przyczynę. Jeżeli tej przyczyny nie zna, to jak może leczyć? (jakie były te upławy - potrafisz opisać? i czy już zniknęły?) I po jaką cholerę kazał Ci przyjść na obserwację jajeczkowania - co to już w dziesiejszych czasach kobiety w ciążę zajść nie mogą bez pomocy USG?! (no chyba, że to USG u niego jest płatne, to rozumiem przynajmniej, czym się kierował) Jeszcze raz proponuję Ci przejść się do innego lekarza, który przede wszystkim określi przyczynę stanu zapalnego. Pozdrawiam! PS: Kurczę, mam awersję do lekarzy - kiedyś jeden kazał mi prywatnie usuwać nadżerkę, której 2 kolejni lekarze (w tym jeden specjalista z onkologii) nie mogli się u mnie dziwnym trafem dopatrzyć. Ostatnio poszła do niego przypadkowo moja znajoma i co? Oczywiście historia ta sama. Zastanawiam się, czy tego do jakiejś izby lekarskiej czy czegoś nie zgłosić... może któraś z Was wie, co można by z tym fantem zrobić? Odpowiedz Link
dorisch1 Re: Po wizycie..... 14.12.06, 19:00 A więc tak. Miałam dni płodne i kochaliśmy się z mężem codziennie przez ok 4 dni. W 5 dniu nagle zaobserwowałam że mam takie jakby białe grudki na majtkach w stylu białego serka a na kolejny dzień zaczęło mnie swędzieć. I tak z dnia na dzień trochę mnie "poswędziwało" a co do dziwnego śluzu to jest go teraz mniej i widać go tylko jak lusterkiem tam sobie popatrze. Odpowiedz Link
lacitadelle Re: Po wizycie..... 14.12.06, 19:19 przepraszam, teraz dopiero czytam Twoje objawy - wskazuję jednak na grzybicę. To jest bardzo niefajna choroba - każda kobieta ma te grzyby w przewodzie pokarmowym i jak zostanie zaburzoną równowaga w pochwie (intensywne współżycie = sperma + otarcia), to łatwo może dojść do tzw. samozakażenia. Jjeżeli wciąż źle się czujesz, pójdź do innego lekarza (niech Ci zrobi wymaz, żeby wiedzieć, co powoduje stan zapalny). Jeżeli już jest lepiej, to może spróbuj leczyć się naturalnie (jak pisałam niżej, oczywiście kefiry i probiotyki także w trakcie miesiączki) i wtedy zobacz, jak się będziesz się czuła po okresie - jeżeli dalej źle - wizyta u lekarza. Aha, ostrzegam, że jeżeli to grzybica, to podczas stosunku możesz zarazić partnera. On może mieć objawy, albo też choroba może przebiegać u niego bezobjawowo, ale będzie Cię wtedy wtórnie zarażał. Dlatego w przypadku grzybicy leczy się zawsze obojga partnerów. Odpowiedz Link
lacitadelle Re: Po wizycie..... 14.12.06, 19:00 aha, jeszcze jedno - czy lekarz powiedział Ci, że w czasie leczenia i najlepiej tydzień po, nie można współżyć? Odpowiedz Link
dorisch1 Re: Po wizycie..... 14.12.06, 19:04 Nic mi nie mówił :( Pytał się tylko ile się juz staramy a ja mu mówię, ze 3 miesiące. Więc pytał czy ja i mąż jesteśmy zdrowi i tyle. Odpowiedz Link
dorisch1 Re: Po wizycie..... 14.12.06, 19:09 Aha no i powiedziałam mu, że po skończonej owulacji cały czas kłują mnie jajniki aż do tej pory, ale na to nic nie powiedział. Odpowiedz Link
lacitadelle Re: Po wizycie..... 14.12.06, 19:12 Kolejny dowód kompetencji. Jeżeli masz możliwość - przejdź się do kogoś innego. Aha, sperma ma odczyn zasadowy (sprzyja rozwojowi grzybków niestety), a prawidłowa flora bakteryjna w pochwie - kwaśny. Jeżeli jeszcze dodatkowo staraliście się intesywnie, to mogło dojść do jakiś podrażnień i tylko z tego zrobił Ci się stan zapalny. W sprawie stanu zapalnego: czy masz jeszcze objawy? Jeżeli nie, to może faktycznie wystarczą naturalne metody: weź ten lactovaginal, jedz dużo jogurtów i kefiru (bez cukru), kup sobie jeszcze w aptece jakiś probiotyk (on też zawiera przyjazną florę bakteryjną) i łykaj 3 razy dziennie. Jeżeli chodzi o starania: 3 miesiące to nie jest najmniejszy powód do niepokoju. Przyjmuje się, że para powinna zacząć się martwić po roku starań. A w ogóle to gratuluję: wychodzi na to, że wiesz więcej niż lekarz, bo przynajmniej przeczytałaś ulotki. No ale jemu pewnie mniej zależy na Twoim zdrowiu niż Tobie. Trzymaj się mocno i powodzenia życzę. Odpowiedz Link
dorisch1 Re: Po wizycie..... 14.12.06, 19:16 Czasami ale rzadziej odczuwam swędzenie a upławy jakby minęły. Zrobie jak mówisz 2 x dziennie globulki Lactovaginal i kefir. Poczekam do okresu i zobaczymy, ale Gynalgin chyba wrzucę głęboooko do apteczki. Odpowiedz Link
dorisch1 Re: Po wizycie..... 14.12.06, 19:18 Nawet nie wiesz jak mi życie uratowałaś tymi poradami. Bo wróciłam od lekarza strasznie tym wszystkim przybita a tak nie jest wcale tak źle. Dzięki :) Odpowiedz Link
lacitadelle Re: Po wizycie..... 14.12.06, 19:24 nie ma za co - ja sama przeżyłam straszne piekło z grzybicą i dlatego chętnie pomogę. Tak jak Ci napisałam wyżej, grzybica jest niefajna, ale każda kobieta ma do niej inne skłonności. Mam nadzieję, że Ty masz niewielkie (skoro już jest lepiej) i pomoże Ci ta naturalna terapia. Jeżeli możesz, unikaj też cukru, bo to świetna pożywka dla grzybów. A jogurt naturalny bez cukru jedz codziennie, no i od czasu do czasu lactovaginal też nie zaszkodzi. Jeżeli jednak po okresie wciąż będziesz miała jakieś dolegliwości, pójdź do innego lekarza, niech sprawdzi, co jest przyczyną. Lekceważenia nie polecam, bo swiństwo może się rozpanoszyć na dobre. A lepiej dmuchać na zimne, szczególnie przed ciążą. Pozdrawiam raz jeszcze! Odpowiedz Link