Dodaj do ulubionych

prośna o interpretację wykresu

01.02.07, 16:57
Powiedzcie mi prosze kiedy była owulacja, na podstawie moich obserwacji.
1dc – 36,7
2dc – 36,6
3dc – 36,6
4dc – 36,7
5dc – 36,6
6dc – 36,8 – pomiar 2 godziny później niż zwykle
7dc – 36,6
8dc – 36,5
9dc – 36,5
10dc – 36,6
11dc – 36,6
12dc – 36,8
13dc – 37
14dc – 37
15dc – 37
16dc – 36,9
17dc – 36,9
18dc - 37
Obserwuj wątek
    • krokus77 Re: prośna o interpretację wykresu 02.02.07, 15:54
      Agafrytka - czy wg Ciebie z poniższych obserwacji wynika, że owulacja była w
      12dc?
    • nglka Re: prośna o interpretację wykresu 02.02.07, 16:22
      Wg metody ścisłej termicznej można przypuszczać, że owulacja odbyłasię w okolicy
      11 dc (+/- 2 dni). Zakładając, że mierzysz o stałej porze, w jednym miejscu,
      jednym termometrem po minimum 3h snu. I że długość twoic cykli znajduje się w
      przedziale 20-30 dni.

      Metoda ścisła termiczna nie jest najpewniejsza, bo tempka często płata figle.
      Warto obserwować śluz i badaćszyjkę. Jeśli śluzujest za mało zażywaj wiesiołek
      (2kapsułki 2-3 razy dziennie) od 1 dc do widocznego wzrostu tempki.
      • agafrytka Re: prośna o interpretację wykresu 03.02.07, 12:32
        Krokusie przepraszam,że dopiero teraz się odzywam.Totalnie nie miałam
        czasu.Musiałam mocniej zająć się moimi latoroślami.
        Pierwszą wyższą tempkę miałaś w 12 dc.Owulacja mogła być w okolicach 11 dc +/-
        2 dni.Krokusie,czy obserwujesz śluz?Jeżeli współżycie było przed owu,ale w
        momencie kiedy wydzielał się śluz, to jest ok' ponieważ plemniki przeżyją w
        śluzie płodnym nawet do 7 dni.
        Jeżeli chodzi o wiesiołek/tak jak napisała Nglka/to bardzo polecam.Dobry jest
        OEPAROL.Pozdrawiam i powodzonka
        • krokus77 Re: prośna o interpretację wykresu 05.02.07, 07:46
          Dzięki dziewczyny.
          Tak i mi sie wydawało. Cykle mam 26-28 dni. Jesli chodzi o śluz to tak jak
          pisałam wcześniej mam trochę problem z jego obserwacją z powodu upławów. Ale od
          tego cyklu brałam Oeparol i w dniach 10-12 czułam jakby lała sie ze mnie woda.
          Współżyliśmy w 6,10,12 i 14 dc. Więc mam nadzieję, że się udało, bo w
          poprzednim spóźniliśmy się niestety :-(.
          Dziś mam 21 dc i cały czas temp. ok. 37 stopni. Ale nie wiem czy nie jest to
          wynikiem bólu gardła, który mam od soboty. Mam nadzieję, że nie. Niestety dziś
          nie wytrzymałam i zrobiłam test. Piszę niestety ponieważ test jest negatywny.
          Wiem, że może być jeszcze za wcześnie, żeby pokazał ale już się wkurzyłam. Co
          prawda jak nigdy od kilku dni mam powiększone piersi, czego zwykle nawet tuż
          przed okresem nie obserwuję. Oby to był ten szczęśliwy 3 cykl.
          Miałam się nie nakręcać a jest wprost przeciwnie. Ja chyba nie potrafię o tym
          nie myśleć - tak bardzo chcemy mieć dziecko jak najszybciej tym badziej, że
          miesiąc temu dowiedziliśmy się, że mój mąz jest nieuleczalnie chory. Myślę, że
          dziecko pomogłoby nam a przede wsystkim jemu optymistycznie spojrzeć w
          przyszłość i cieszyć się z tego co mamy.
          Trzymajcie za nas kciuki.
          • krokus77 Re: prośna o interpretację wykresu 05.02.07, 08:01
            Zapomniałam dodać, że w 19 i 20dc miałam bóle w dole brzucha - liczę na to, że
            była to oznaka skutecznej implantacji.
          • agafrytka Re: prośna o interpretację wykresu 05.02.07, 08:56
            Krokusie na test może być za wcześnie.Myśl pozytywnie i staraj się nie
            denerwować.
            Bardzo mi przykro z powodu Twojego męża.Wierzę, że życie człowieka jest mu dane
            po to,aby przeżył je jak najlepiej.Cieszcie się tym co macie i z nadzieją
            oczekujcie na to co będzie.
            Ściskam Was mocno.
            • krokus77 Re: prośna o interpretację wykresu 05.02.07, 16:24
              Dzięki agafrytka. Staram się nie przeżywać tylko czekać. Ale niedawno
              zauważyłam, że chyba tylko jedną pierś mam powiększoną. Tylko wyczułam jakieś
              stawrdnienie - nie wiem czy to powiększone gruczoły czy jakiś guzek. Nie mam
              pojęcia jak jest wyczuwalny guzek. Ale zaczęłam się martwić, ze te piersi to
              nie z powodu ciąży ale z jakieś, nie daj Boże, choroby. Chyba już głupieję z
              tego wszystkiego.
              • agafrytka Re: prośna o interpretację wykresu 05.02.07, 21:36
                Spokojnie Krokusie.W II fazie można w piersi wyczuć jakieś zgrubienia,ale
                jezeli ma Cie to niepokoić to zrób USG piersi,takie badanie powtarza się co pół
                roku/jeżeli w Twojej rodzinie ktoś miał już ten problem/.Mammografię można
                dopiero zrobić po 45 roku życia.
                Ale Ty kobietko się uspokój.Będąc w trzeciej ciąży kilka razy miałam zapalenie
                piersi,na szczęście obyło się bez antybiotyków,pomogły okłady z liści
                kapusty.Wyczuwałam wówczas wyraźne zgrubienia i bolesność piersi.
                Myślę,że możesz w pierwszym rzędzie powiedzieć o tym ginekologowi.
                I nie martw się na zapas-proszę Cię.
              • nglka Re: prośna o interpretację wykresu 05.02.07, 21:45
                Jeśli podobnego zgrubienia nie wyczuwasz "lustrzanym odbiciem" na drugiej piersi
                - warto zbadać.
                Jeśli wyczuwasz, to spokojna głowa, możesz mieć tzw. mastopatyczną budowę piersi
                co powoduje pewne utrudnienia przy samobadaniu... Ważne jest, by gruczoły te w
                obu piersiach w tym samym miejscu były tak samo wyczuwalne.
                • krokus77 Re: prośna o interpretację wykresu 07.02.07, 07:56
                  Takie zgrubienie wyczuwam tylko w prawej piersi. OK. 9-10 powinna przyjść @.
                  Bez względu na to cvzy przyjdzie czy nie i tak w przyszłym tygodniu wybieram
                  się do ginekologa.
    • krokus77 Re: prośna o interpretację wykresu 07.02.07, 07:59
      Dokończę swój wykres:
      19dc - 36,8
      20dc - 37,0
      21dc - 36,85
      22dc - 36,95
      23dc - 36,95
      24dc - 37,00
      25dc - 36,90 - 13-sty dzien wyższej temp
      Mam nadzieję, że jutro temp. nie spadnie - tak niestety miałam w poprzednim
      cyklu.
      • agafrytka Re: prośna o interpretację wykresu 07.02.07, 09:53
        Tempkę masz cud-miód!Spróbuj wyluzować.Jestem z Tobą całym sercem!Zechciej
        tutaj informować jak tam idzie dalej.Życzę Ci miłego dnia,śmiej się do woli,a
        jakimiś beznadziejnymi szczególikami się nie przejmuj-szkoda czasu i zdrowia.
        Powodzonka
        • krokus77 Re: prośna o interpretację wykresu 07.02.07, 12:23
          Dzięki za wsparcie. Próbuję wyluzować i raczej mi się to udaje tylko czasem
          nachodzą mnie czarne myśli i wątpliwości. Oczywiście, że zdam relację co z tego
          wyjdzie. Mam nadzieję, ze za 9 m-cy mała kochana istotka.
          Pozdr
        • krokus77 Re: prośna o interpretację wykresu 08.02.07, 07:59
          Hej. Trochę pomyliłam dni podjąckolejne temperatury. Powinno być tak:
          19dc - 36,95
          20dc - 36,85
          21dc - 36,95
          22dc - 36,95
          23dc - 37,00
          24dc - 36,90
          25dc - 37,00
          I to dzisiaj jest ten 25dc. To jest 14 dpo. W poprzednim cyklu właśnie w 14dpo
          spadła mi temp. i juz od dwóch dni lekko plamiłam. To było niestety plamienie
          przed @. A w tym cyklu póki co żadnych plamień więc mocno wierzę, że @ nie
          nadejdzie.
          • rzymianka3 Re: prośna o interpretację wykresu 08.02.07, 09:34
            dopiero sie wprawiam(1cykl z termometrem) mam pytanie czy spadek nastepuje
            drastycznie czy stopniowo? ile dni przed @? z gory dziekuje..
            • lacitadelle Re: prośna o interpretację wykresu 08.02.07, 10:15
              > dopiero sie wprawiam(1cykl z termometrem) mam pytanie czy spadek nastepuje
              > drastycznie czy stopniowo? ile dni przed @? z gory dziekuje..

              bardzo różnie, u mnie np. zwykle spada stopniowo dopiero po miesiączce. Na
              początku mies. mam w czasie miesiączki często jeszcze tempki z poziomu wyższych.
              Choć nie zawsze, bo czasem mi spada przed miesiączką :)
            • agafrytka Re: prośna o interpretację wykresu 08.02.07, 10:40
              U mnie tempka spada najczęściej w dniu @.Rano zmierzę i wiem,że muszę wziąć
              podpaskę.Zdarzyło się jednak,że tempka spadała stopniowo i dopiero poskończeniu
              @ miałam wyraźny spadek.Ale to był wyjątek
            • krokus77 Re: prośna o interpretację wykresu 08.02.07, 11:13
              Ja mierzę temp. dopiero drugi cykl no i właśnie w poprzednim cyklu zaczęła
              stopniowo spadać w trzecim dniu przed. @ dostałam 26dc, w 23dc miałam jeszcze
              37,10, 24dc - 36,9 a 25dc i 26 dc - 36,7. Ale już od 23dc miałam plamienia
              przezd okresem. A teraz cisza z plamieniami i temp. nie spada - mam nadzieję,
              że tak bedzie dalej.
              • rzymianka3 Re: prośna o interpretację wykresu 08.02.07, 11:18
                JEZELI DOBRZEPAMIETAM TO MASZ DOSTAC 10? To juz niedlugo....daj znac jak jutro
                z temp..moze bedziemy swiadkiem kolejnego zaciazenia:-))
                • krokus77 Re: prośna o interpretację wykresu 08.02.07, 14:36
                  Dobrze pamiętasz. To już za dwa dni ale mam nadzieję, ze nie zobaczę @ tylko
                  dwie upragnione kreseczki. Oby tylko brak obecnego plamienia
                  przedmiesiączkowego nie był wywołany przez moją psychikę. Miejmy nadzieję, ze
                  to dzidzia rośnie. Tobie też tego życzę.
                  Pozdrawiam
    • krokus77 Test negatywny :-( 09.02.07, 08:21
      Zrobiłam dziś rano też test ale niestety coś chyba źle poszło bo po 2 minutach
      nie pojawiła się żadna kreska. Więc dodałam jeszcze kilka kropel moczu (chociaż
      poczatkowo dałam 7 tak jak każą)i po minucie pojawiła się pierwsza kreska ale
      drugiej już nie zobaczyłam. Piszą, ze druga powinna pojawić sie w ciągu 3 minut
      a u mnie w sumie po 3 minutach pojawiła się dopiero pierwsza. Chyba muszę
      powtórzyć ten test bo na tym się nie mogę opierać. Pierwszy raz robiłam
      pretestem a wcześniej innymi i nic takiego mi się nie zdarzyło.
      Dziś mój 26dc i 15dpo - temp. 37,00 więc nadzieja jest. Tym bardziej, ze cały
      czas czuję lekkie kłucie w dole brzucha nie tak jak przez @ i nie mam plamień
      jak zwykle przed @. Wiec jestem dobrej myśli. Dziś jeszcze powtórzę test ale z
      innej firmy i zobaczymy.
      • rzymianka3 Re: Test negatywny :-( 09.02.07, 09:33
        hej dla pewnosci powtorz jutro rano...pisza ze przed terminem miesiaczki lepiej
        robic rano. Wytrzymasz do jutra :-) a tak jak wyjdzie negatyw to humorek sie
        skicha
        • krokus77 Re: Test negatywny :-( 09.02.07, 09:57
          Masz rację. Tylko tyle, że ja tak naprawdę to nie wiem kiedy powinam dostać.
          Pisałam, ze ok. 10 lutego bo cykle mam generalnie 27-28 dniowe ale ostatni
          miałam 26 a dziś jest właśnie 26dc.
          To wg Ciebie kiedy powinna przyjsć @?
          • rzymianka3 Re: Test negatywny :-( 09.02.07, 10:17
            wiesz ekspertem to ja nie jestem:-(,ale mysle ze jednak 27-28. ten 26 to byl
            pojedynczy wyskok? moze jakies nerwy? ja mialam ostatnio po 2 tygodniach a
            normalnie mam ok 31 dni...wiec nie licze ze powinna przyjsc po 14 dniach jak
            ostatnio.Zreszta nie przyszla jaknarazie.Zrob jutro,bedzie 27 dnii poranny
            mocz! a moze zrobisz sobie z krwi? ja chyba nie bede sie bawic w te testy,
            tylko odrazu krewka! :-)cenowo prawie to samo,chyba pewniejsze i tam gdzie ja
            robie biora krewke z palca:czyli nie boli :-)
          • rzymianka3 Re: Test negatywny :-( 09.02.07, 10:20
            ktory cykl sie starasz?
            • krokus77 Re: Test negatywny :-( 09.02.07, 12:44
              Trzeci a TY?
              • rzymianka3 Re: Test negatywny :-( 09.02.07, 12:46
                podajmy sobie reke..z tym ze ta druga byla dziwna..po 2 tyg przyszla @. A
                pierwsza z termometrem :-) krokusik pisz jak rozwija sie sprawa z
                plamieniami..mam nadzieje ze nie rozwinie sie wcale!
                • krokus77 Re: Test negatywny :-( 09.02.07, 14:47
                  To ze wszystkim idziemy łeb w łeb. Tylko ja zaczęłam mierzyć temp. od drugiego
                  cyklu. A z kolei w pierwszym miałam jakeiś dziwne objaw w trakcie - oczywiście
                  myślałam, że to ciążowe. Od ok. 18 dc miałam straszne parcie na pęcherz i
                  plamienia więc myślałam, ze wszystko jest na dobrej drodze.
                  Oby ta nasza wspólna podróż zakończyła się jak najszybciej powodzeniem. Może
                  będziemy rodzić w tym samym czasie?
                  Na razie zabarwienia brak. Może to już koniec? :-)
                  • pantarejka Re: Test negatywny :-( 09.02.07, 14:58
                    Ja mam cykle 32-34. Pierwszy test ciążowy zrobiłam 32dc i wyszedł negatywny.
                    Pozytywny wyszedł dopiero w 35dc, a i tak zastanawiałam się, czy druga
                    jaśniutka kreseczka to ciąża. Dla pewności sprawdziłam jeszcze w 36dc i też był
                    pozytywny.
                    Piszesz, że to Twój 26dc przy cyklach 26-28. Spróbuj powtórzyć test około 29
                    lub 30dnia. Nie martw się - wszystko się może zdarzyć... :)
                    • krokus77 Re: Test negatywny :-( 09.02.07, 15:02
                      Dzięki. Tak zrobię. I oby zdarzyło się .... szczeście!
                  • rzymianka3 Re: Test negatywny :-( 09.02.07, 15:05
                    a nie mowilam:-) ile masz lat krokusiku? ja 26(rocznikowo27 jestem zlistopada)
                    daj znac jutro jak bedzie z tempka ok? we dwojke tak jakos razniej.Wogole zanim
                    znalazlam to forum mialam dola, a teraz widze ze to normalne kilka
                    podejsc.dzieki wam ze jestescie :-)
                    • krokus77 Re: Test negatywny :-( 09.02.07, 16:26
                      Mi w maju stuknie już 30-stka. Wczesniej myślałam, że urodzę pierwsze dziecko
                      przed 30-stką a teraz marzę,żebym przymajmniej zaciążyła do tegoc czasu.
                      Nie wiem czy dam radę jutro tu zajrzeć, jak nie to postaram się w niedzielę.
                      A teraz musze spadać.
                      Tzrymaj się ciepło i mam nadzieję, że za kilka dni obie biędziemy płakać ze
                      szcześcia. PA
                      • agafrytka Re: Test negatywny :-( 09.02.07, 20:15
                        Dziewczyny, życzę aby Wam się udało!
                        Krokusie,a co z Twoją piersią?Trochę się wcześniej niepokoiłaś,czy w porządku?
                        • krokus77 Re: Test negatywny :-( 11.02.07, 15:36
                          Cześć agafrytko.
                          U mnie niestety złe wieści - @ przyszła dzisiaj ale wiedziałam już wczoraj bo
                          temp spadła o 0,2 a dziś o kolejne 0,1. Także kolejny cykl bezowocn :-((
                          Jest mi smutno bo nastawiłam się już inaczej bo wszystko wskazywało na to, że
                          będzie dzidzia. Nie wiem może to te cholerne grzyby mi utrudniają albo już się
                          zastanawiam czy nie dochodzi u mnie do tego samoistnego poronienia przy @.
                          Ostatnio wyczytałam, ze dzieje się tak w 50%. Moze zapłodnienie było (wszystko
                          na to wskazywało) a @ przyszłai ciąży nie ma.
                          Co do piersi to były chyba powiększone gruczoły, bo już tego nie mam.
                          • agafrytka Re: Test negatywny :-( 11.02.07, 21:57
                            Przykro mi,że w tym cyklu nie wyszło.
                            Czy leczysz stany zapalne?Może warto zrobić czystość pochwy i sprawdzić co to
                            jest,aby móc dobrać odpowiednie lekarstwo.Grzybica jest bardzo uciążliwa.
                            Cy lekarz lecząc Ciebie przepisuje leki również dla Twojego męża?
                            Bo jeżeli Ty się wyleczysz,a mąż nie - to koło się zamyka.
                            O samoistnym poronieniu nie myśl.Po co niepotrzebnie się zamartwiać.Ile czasu
                            się staracie?
                            Bardzo cieszy mnie fakt,że z Twoją piersią wszystko w porządku.
                            Kolejny cykl przed Tobą.Postarajcie się poczekać ze współżyciem do momentu
                            objawów płodności/wilgotność,śluz/,a kiedy wejdziecie w fazę śluzową to
                            najlepiej współżyć co drugi dzień.
                            Powodzenia i wyluzuj.
                            • krokus77 Re: Test negatywny :-( 15.02.07, 08:09
                              Hej.
                              Co do leczenia stanów zapalnych to leczyliśmy się z mężem pod koniec ub roku.
                              Byłam wczoraj u gina i tez z nią rozmawiałam o tym. Powiedziała, że skoro się
                              staramy to nie będzie nas szprycować żadnymi chemikaliami. Jak coś będzi gorzej
                              to mam robić irygację. Na razie nie mam częstych nawrotów. Jak czuję, że coś
                              może być to robię irygację i maść pimafucort i jak na razie jest ok.
                              Teraz będzie 4 cykl starań. Wiem napewno, że w drugim się spóxniliśmy a może w
                              pierwszym też. ALe w trzecim byłam pewna, że się wstrzeliliśmy.
                              Moja gin kazała mi zrobić progesteron w 21 dc i umówiłam się na obserwację w 11
                              dc czyli w czasie okołoowulacyjnym. Mam nadzieję, ze niedługo nam się uda.
                              Jak na razie daję spokój z pomiarami, żeby się nie nakręcać.
                              • agafrytka Re: Test negatywny :-( 15.02.07, 22:57
                                Na stany zapalne dobra jest Tantum Rosa i może się będziesz śmiać,ale
                                najzwyklejsz jogurt naturalny,koniecznie bez dodatku cukru i w ogóle bez
                                żadnych dodatków-sam czysty jogurt.No, chyba,że jesteś uczulona na mleko,to
                                wtedy nie polecam.Chodzi o to,aby smarować nim pochwę.
                                Najważniejsz teraz dla Was jest obserwacja śluzu.Wskazane jest,aby powstrzymać
                                się od współżycia do momenu wydzielania się śluzu,a później współżyć co drugi
                                dzień.Zalecane też jest,aby podjąć współż.w 1 i 2 dzień wyższej
                                tempki.Powodzenia.
                                • krokus77 Re: Test negatywny :-( 16.02.07, 08:13
                                  Dzięki. Będziemy próbować. Postanowiłam się wyluzować więc nie będę mierzyć
                                  temp. bo się przez to nakręcam i o niczym innym nie myślę. Oczywiście śluz będę
                                  obserwować, żeby nie przegapić momentu. Moja gin powiedziała, że nawet co 3 dni
                                  powinniśmy współżyć.
                                  Oby wyluzowanie pomogło.
                                  pozdrawiam
                                  • rzymianka3 Re: Test negatywny :-( 16.02.07, 18:59
                                    agafrytka ma racje...pierwszy cykl z "obserwacjami" i wyszlo:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka