Dodaj do ulubionych

brak okresu

30.07.07, 12:14
Okres spóźnia mi się już 12 dni, robiłam dwa różne testy i oba wyszły
negatywne. Miesiączkę zawsze miałam co 28 dni, choć w poprzednim miesiącu
spóźniła się tydzień. Teraz w dniu spodziewanej miesiączki miałam lekkie
plamienie przez 3 dni, podczas podcierania widoczne na papierze toaletowym.
Nie wiem co o tym myśleć. Moja lekarka jest obecnie na urlopie.

Nie mam żadnych dolegliwości typu ból piersi, ból podbrzusza, mdłośći
Obserwuj wątek
    • deigratia Re: brak okresu 30.07.07, 12:32
      Czasem wydaje mi się, że ludzie ciągle mylą npr z kalendarzykiem małżeńskim..
      Nie ma czegoś takiego jak spóźniający się okres. To owulacja się spóźnia/
      spóźniła. Od niej druga faza jest stała 12-16 dni. Jeśli trwa dłużej oznacza
      ciążę (jeśli były starania) lub chorobę (ja żadnej nie znam, ale lekarzem nie
      jestem), jeśli starań nie było.
      Najpewniej nie miałaś owulacji, albo miałaś ją dużo później, kiedy myślałaś, że
      już dawno bezpieczny czas/ względnie nie ma sensu się starać. Zrób jeszcze za
      parę dni test albo zacznij obserwacje. Po kilku dniach mierzenia temperatury
      będzie można pokusić się o jakąś interpretację.
      Przesunięcia w owulacji mogą zdażyć się każdej kobiecie. Przyczyny mogą być
      różne a może też nie być praktycznie żadnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka