Dodaj do ulubionych

Równa temperatura w ciąży

28.12.07, 20:41
Witam,
Udało się mi zajść w ciążę, z czego się bardzo cieszę :)
Nadal mierzę temperaturę i od kilku dni jest ona cały czas na poziomie 36,9. Obejrzałam wiele wykresów ciążowych i na rzadnym nie widziałam przez tak długi okres czasu temperatury na tym samym poziomie, czy to tylko ja tak mam, to jest normalne?
Kolejna sprawa, 23 grudnia rano robiłam test, wyszedł pozytywny, ale kreska była cieniutka i blada, dzisiaj powtórzyłam, ale wieczorem i kreska prawie niewidoczna, testy różne. Mam się martwić, że beta nie przyrasta??? Możliwe, żeby tak długo po terminie test wieczorem nie wychodził? W poprzedniej ciąży wyszedł od razu, też robiony wieczorem.
Kolejnym problemem jest badanie moczu, które dzisiaj zrobiłam, wyszły mi leukocyty i krwinki czerwone, pojedyncze w polu widzenia i szczawiany. Brak białka i cukru. Pani w labolatorium powiedziała, że wynik jest w normie, ale mimo to się martwię. Dzwoniłam do doktorki ale nie odbiera, a wizytę mam dopiero 7 stycznia.
Link do wykresu:
www.fertilityfriend.com/home/1ce4bf
Z góry dzięki za pomoc.
Obserwuj wątek
    • eliza765 Re: Równa temperatura w ciąży 29.12.07, 08:39
      hej dyrka nie mam byt wielkiego doświadczenia ale mi się wydaje ze
      nie powinnaś sie tak bardzo martwić. Jestem w bwczesnej ciązy bo
      zaledwie 6tc.Temperatura podobnie jak u ciebie od 6 dni utrzymuje mi
      sie na stałym poziomie 37,1 i ani kreski więcej:)Testy to też
      osobnicza sprawa jednym wychodzą w 2 sek dwie mocne kresiory inne
      kilka tygodni wpratrują sie w bladą krechę.
      Nie martw się niczym, czekaj cierpliwie do 7 stycznia, wszystko
      będzie ok.Pozdrawiam
      • alicjja2 Re: Równa temperatura w ciąży 05.01.08, 12:59
        Witajcie,
        ja sama chciałabym wiedzieć jak to jest z tymi temperaturami. Czytałam w kilku
        źródłach, że po zapłodnieniu przez co najmniej 2 -3 tyg. od owulacji powinny się
        utrzymywać wyższe temperatury i powinny być powyżej 37 stopni (zazwyczaj: 37,6).
        Czy rzeczywiście te temperatury są wyznacznikiem ciąży? Ja jestem na etapie
        starania się o dzidzię (już pół roku). Do tej pory same rozczarowania. W tym
        cyklu jednak czuję się inaczej. Mam takie przeczucie, że może coś zakiełkowało
        we mnie. Ale to tylko przeczucie.... Jestem w 25 dniu cyklu i za 3 dni powinna
        przyjść miesiączka. Testu nie robiłam, bo nie mam już siły na te
        rozczarowania.Brzuch nie pobolewa jak na miesiączkę ale ja i tak się łudzę. Czy
        słusznie, to powiem wam dopiero za kilka dni....
        Póki co chciałam się od was dowiedzieć, czy lekarz coś mówił Wam na temat takich
        niższych temperatur? Ja sama mam od 16 dc temperaturę 36,9 i ani kreski mniej
        lub więcej. Taka równa temperatura utrzymuje się od 9 dni. Źródła NPR pokazują
        natomiast zawsze wykresy z o wiele wyższymi temperaturami i do tego skokami temp.
        Sugerując się tymi źródłami to nie powinnam być w ciąży z taką temperaturą.
        Jedynie co nie pociesza, to wasze wypowiedzi. Chciałabym pozostać przy swoim
        przeczuciu i łudzić się, że pomimo niższych i utrzymanych na jednym poziomie
        temperatur mogę być w ciąży.

        Pozdrawiam Was i będę wdzięczna za jakieś słowo w kwestii temperatur
        • agafrytka Re: Równa temperatura w ciąży 05.01.08, 14:27
          Alicja,
          >Czytałam w kilku
          > źródłach, że po zapłodnieniu przez co najmniej 2 -3 tyg. od
          owulacji powinny si
          > ę
          > utrzymywać wyższe temperatury i powinny być powyżej 37 stopni
          (zazwyczaj: 37,6)
          > .

          Nie wiem jakie to były źródła,ale ktoś kto to napisał nie ma
          konkretnej wiedzy.
          Temperatura II fazy/trochę już to wyjaśniłam w tym wątku/jeżeli
          doszło do ciąży utrzyma się na wyzszym poziomie nie przez 2-3
          tyg,ale przez 12 tygodni.Czyli przez cały I trymestr.Ciałko żółte
          produkuje m.in progesteron hormon ciążowy,który podnosi temperaturę
          ciała.Jeżeli do zapłodnienia nie doszło,ciałko żółte zaprzestaje
          swej czynności po około 2 tygodniach.Temperatura spada.Następuje
          kolejna miesiączka.
          Jeżeli doszło do ciąży ciałko żółte pracuje nadal,wytwarza
          progesteron,który odpowiedzialny jest za utrzymanie ciąży.Tak się
          dzieje przez 12 tygodni/I trymestr/.Po 12 tygodniach temperatura
          spada,gdyż funkcję tę przejmuje łożysko.
          Temperatura jest bardzo dobrym wyznacznikiem ciąży.Jeżeli nie
          spadnie po 18 dniach można mysleć o śpioszkach.

          >Ja sama mam od 16 dc temperaturę 36,9 i ani kreski mniej
          > lub więcej. Taka równa temperatura utrzymuje się od 9 dni. Źródła
          NPR pokazują
          > natomiast zawsze wykresy z o wiele wyższymi temperaturami i do
          tego skokami tem
          > p.
          > Sugerując się tymi źródłami to nie powinnam być w ciąży z taką
          temperaturą.

          Absolutnie niczym się nie sugeruj.Możesz być w ciąży i z temperaturą
          np 36,7.Chodzi tu przede wszystkim o temeraturę podwyższoną,wyższą
          od sześciu niższych.
          Temperatura może być jak po sznurku.A co to szkodzi?Ja teraz jestem
          w I fazie i mam temperaturę cały czas 36,5 i jest dobrze,Żadnych
          wachań-bardzo dobrze,tak też może być.
          Nie przejmuj się.
          Który to u Ciebie dzień wyższej tempki?

        • dyrka Re: Równa temperatura w ciąży 05.01.08, 14:53
          Jak widać na moim przykładzie można być w ciąży z temperaturą niższą niż 37 stopni. Jak się przyjrzysz mojemu wykresowi to zauważysz, że w terminie miesiączki miałam spadek tempki, myslałam że już nic z tego, ale jak na następny dzień poszła w górę, to już byłam prawie pewna, że się udało. Trzymam kciuki za Ciebie, aby się spełniło Twoje marzenie. Daj znać jak już będziesz wiedziała czy się udało.
    • agafrytka Re: Równa temperatura w ciąży 05.01.08, 14:05
      Hej Dyrka!
      Masz cudny wykresik ciążowy!!!!!Pozazdrościć.Nic złego się nie
      dzieje.Temperatura pięknie utrzymuje się na wyższym
      poziomie.Niewazne,że po linii prostej.I bardzo dobrze.!!Dobra
      rada:pamiętaj,NIGDY nie porównuj swojego wykresu z innymi.Każda
      kobieta to inna historia.Każdy z nas to jedno wielkie indywiduum.

      Po czym poznajesz,że beta nie przyrasta??? Robiłaś bete?

      Jeżeli chodzi o mocz:skoro wynik jest w normie,to znaczy,że jest w
      normie i już!Nie martw się.

      Wracam jeszcze do temperatur,bo tu dziewczyny mają
      wątpliwości.Nigdzie nie powinno być napisane,że temepratura w ciąży
      to np 37 st.Chodzi o podwyższoną temepraturę II fazy.Trudno
      powiedzieć na jakim poziomie będzie ona przebiegac,bo dla każdej
      kobiety jest to sprawa indywidualna.Musi wystapić najpierw faza
      śluzowa,po śluzie powinien nastapić skok tempki/I wyzsza musi być
      wyższa od sześciu niższych liczonych wstecz/.Następnie wyznacza się
      linię podstawową,która odgraniczy nam temperatury wyzsze od
      niższych.Wszystkie temperatury powyzej linii podstawowej,występujące
      po fazie śluzowej zaliczamy do II fazy.Niewazne na jakim poziomie
      utrzyma się temperatura II fazy - ma być NAD linią podstawową.
      18 wyzszych temperatur może świadczyć o ciąży.20 to pewnik.
      Ostatnio dowiedziałam się,że temeratura u niektórych kobiet może
      utrzymać się na wyższym poziomie nawet powyżej 20 dni i nie świadczy
      to o ciąży.Niestety jest to powód do niepokoju.Tak wygląda wykres u
      kobiety,która ma cysty.Należy bezzwłocznie udać się do gina.
      Ale wlaśnie po to mamy testy ciążowe lub bete,żeby sprawdzić czy to
      na pewno ciąża.
      • agafrytka Re: Równa temperatura w ciąży 05.01.08, 14:32
        Dziewczyny,jeadę na basen.
        No cóż u mnie I faza w rozkwicie,trzeba jakoś się zrelaksować
        inaczej,ha,ha,hi.....
        Piszcie,jak dam radę i nie padnę w locie :) to zajrzę do Was
        wieczorkiem.
        Buźka:))
      • dyrka Re: Równa temperatura w ciąży 05.01.08, 14:50
        Dzięki za pocieszenie :) Wogóle się nie czuję ciążowo, przeszły mi wszystkie objawy, przez pierwsze 2 tygodnie bolały mnie piersi, a teraz nic. Wczoraj byłam na pierewszej wizycie, w czwartek zaczęło mnie coś boleć w prawym boku i się wystraszyłam, że coś jest nie tak i poszłam do gina wcześniej, a miałam iść w poniedziałek. Pokazałam doktorce wykres to powiedziała mi, że jestem niesamowita, może ma mało takich douczonych pacjentek hihi. Zrobiła mi usg i długo nic nie widziała, ale jest, malutka kropeczka i ciało żółte na lewym jajniku. Ucieszyłam się ogromnie, oczywiście ciąża młodsza niżby na to wskazywała ostatnia miesiączka, ale lekarze są strasznie uparci na określanie wieku ciaży w ten sposób, mi wychodzi już 7 tydzień, a tak naprawdę to jest dopiero 4, potwierdziło to usg na którym praktycznie nic nie było widać. Jestem dobrej myśłi, kolejna wiztya za 3 tygodnie.
        • dyrka Re: Równa temperatura w ciąży 07.01.08, 12:41
          Chyb jest po wszystkim :( była ciąża, nie ma ciaży. Wczoraj zaczęłam krwawić, temperatura spadła, nie mam już złudzeń. Dzisiaj na usg już nic nie było widać. Czekam do środy, oznaczyłam bete, w srodę powtórka. Tak mi źle :(
          • agafrytka Re: Równa temperatura w ciąży 07.01.08, 15:21
            Dyrka,tak mi przykro :(....
            Bardzo mi przykro...
            Nie wiem co powiedzieć...trzymaj się,na pewno przyjdzie lepszy dzień
          • nglka Re: Równa temperatura w ciąży 07.01.08, 23:10
            Cholera, tak mi przykro. Moje dziecię również dziś ma 31 dzień. Ale jadę na
            luteinie, bo zaplamiłam nad ranem pewnego dnia.
            Moja temperatura jestjeszcze bardziej kosmiczna, na początku była niewiele ponad
            linią (linia 36,3, tempka w przedziale 36,35 - 36,6 i jednorazowo 36,7).
            Oglądając Twój wykres martwiłam się, że z moim jest nie za bardzo...

            Trzymaj się. Nie wyobrażam sobie nawet, jak się czujesz.
            • agafrytka Nglka 08.01.08, 09:13
              To Ty jesteś w ciąży?
              Niesamowite,przeoczyłam to,bo trochę nie było mnie na forum.
              Bardzo Ci gratuluje i życzę spokojnej ciąży.
              W trzeciej ciąży nie tylko zaplamiłam,ale i nieźle zakrwawiłam.Julka
              urodziła się z wagą 4200:),zdrowa:)
              Będzie dobrze,nie martw się
              • dyrka Re: Dzięki za wsparcie :) 08.01.08, 09:34
                Dziękuję Wam bardzo za wsparcie. Powoli się godzę z tym, że nie będzie dziecka w sierpniu, boję się tylko, żeby to poronienie nie wpłynęło na kolejną ciąże. Wiem, że mogło to być jednorazowe wydarzenie, bez wpływu na przyszłość, ale mimo wszystko obawa pozostaje. A miało być tak pięknie, termin miałam praktycznie taki sam jak przy pierwszej córce, na koniec sierpnia, miał być prezent na urodzinki dla małej :)

                Nglka Ty się nic nie martw, nie dobieraj sobie do głowy, czytałam kilka Twoch postów, widzę, że się martwisz. Głowa do góry, będzie dobrze, jak widzisz wysoka temperatura nie jest wyznacznikiem powodzenia. W połowie zeszłego tygodnia pfrzeszły mi wszelkie objawy ciążowe, wogóle od początku czułam, że jest coś nie tak, nawet poleciałam na to usg 3 dni wcześniej, bo mi coś nie pasowało :( Widocznie tak miało być. Za Ciebie trzymam kciuki, miałam być sierpniówką, będę Ci kibicować. Powodzenia :)

                Joanno 1082 o objawach już napisałam, a byłam w 7 tygodniu od ostatniej miesiączki, ale ciąża była młodsza ze względu na późne owulacje. Jak miałam usg w piątek 4 stycznia to długo doktorka nic nie mogła znaleźć, jak już zobaczyła to jej się ten pęcherzyk nie bardzo podobał, niby powiedział, że ok, ale mówiła, że mały, może mnie nie chciała niepotrzebnie martwić. Sama już nie wiem. A powiedz mi, starasz się kolejny raz zajść w ciąże? Ja chciałabym jak najszybciej próbować kolejny raz.
                Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko.
                • nglka Agafrytko, Dyrko 08.01.08, 19:54
                  Aga - tak, jestem w 7 tc (wg OM). Mnie też tu trochę nie było i na razie pewnie
                  dalej nie będzie, bo ciąże znoszę paskudnie i JEDYNE co trzyma mnie przy
                  normalnym funkcjonowaniu to świadomość, że od tego, co robię - zależy zdrowie
                  mojego dziecka, ale.. wymiotuję o różnych porach dnia, czasem wcale, czasem
                  kilka razy dziennie, sama nie wiem kiedy spadnie, dzieje się nagle, niedobrze mi
                  skrajnie przez całą dobę (nawet w nocy). Apetyt w skali od 1 do 10 = 0. Wmuszam
                  w siebie jedzenie co 2-3 godziny, w większości warzywa i owoce ale czasem muszę
                  konkretniej, bo jak nie.. to... łazienka :)
                  Na razie więc zmartwienia poszły precz bo jestem przekonana, że dziecko się
                  rozwija :-)

                  Dyrko:
                  Jak już wyżej do Agi pisałam... niepokój został zastąpiony samopoczuciem...
                  czekam do tego 21 stycznia bardziej po to, by dostać jakieś czopki :-) Dziecka
                  na monitorze też nie mogę się doczekać ale "uroki" codzienności na razie
                  zabierają mi prawie całą radość, nic nie poradzę. Ale i tak gadam do brzucha
                  codziennie ;)
                  Dziękuję za kciuki, przydadzą się!
                  • agafrytka Nglka-już niedługo poczujesz się lepiej 08.01.08, 22:09
                    Aby przezyć ten I trymestr.II jest zazwyczaj bajeczny.
                    Nie zmuszaj się do jedzenia.Dobrze,że jesz warzywa i owoce.
                    Jeszcze trochę i będziesz jadła wszystko.
                    Chociaż upadobania w ciąży się zmieniają i to bardzo.
                    Dasz radę,dzieciaczek na pewno dobrze i szybko się rozwija.
                    Spróbuj trochę wiecej spać,a pod ręką miej zawsze coś do
                    przegryzienia:owszine ciasteczko,owoc,czy coś co po prostu
                    lubisz,aby nie dopuścić do "pustego brzucha".Wtedy mdłości się
                    nasilaja.
                    Trzymaj się :)
                    • agafrytka Re: Nglka-już niedługo poczujesz się lepiej 08.01.08, 22:11
                      Naturalnie miało być:owsiane ciasteczko :)
                    • nglka Re: Nglka-już niedługo poczujesz się lepiej 09.01.08, 00:40
                      Aga, absolutnie nic a mnie nie działa. wypróbowałam dziesiątki sposobów,
                      mechanizmów i NIC. Jem co 2-3 h więc nie dopuszczam do pustego żołądka (nawet w
                      nocy jem bo mnie budzi Młode), wymioty nadchodzą nagle i do końca nigdy nie wiem
                      kiedy, po czym i dlaczego właściwie. To jest nie do przewidzenia.
                      Na nudności nie pomaga kompletnie NIC. Tyle, że faktycznie jak miałam pusty
                      żołądek, to wymiotowałam non stop.
                      • agafrytka Re: Nglka-już niedługo poczujesz się lepiej 10.01.08, 20:18
                        No to naprawdę Ci współczuję.
                        Jrdyne pocieszenie - kiedyś się to skończy :)
                        Weź sobie trochę wolnego,bo z takimi wymiotami można zrobić wysiadkę.
                        Nie obejrzysz się,a brzuszek będzie widać,poczujesz ruchy,a wymioty
                        bedą tylko wspomnieniem.
                        Pozdrawiam :)
    • joanna1082 Re: Równa temperatura w ciąży 07.01.08, 21:48
      Przykro mi z tego powodu, wiem co czujesz bo ja też pierwszą ciążę poroniłam.Mam
      pytanko,w którym tygodniu byłaś i czy miałaś typowe objawy dla ciąży?
      • alicjja2 Re: Równa temperatura w ciąży 08.01.08, 10:48
        Dyrka,
        mnie też bardzo przykro, że tak się stało, tym bardziej, że ja się sugerowałam
        Twoim przypadkiem i też miałam nadzieję, że przy mojej stałej temp. 36,9 mogę
        być w ciąży. Ale w niej na pewno nie jestem. Robiłam badanie HCG i wyszło
        negatywnie :(
        Widać nawet moje przeczucie u mnie szwankuje, bo nic się nie sprawdziło.
        Ty przynajmniej masz już jedną córcię, więc jedno jest pewne-jesteście z mężem
        płodni a to już prawie 100 % pewności, że prędzej czy później ponownie
        zostaniecie rodzicami. Trzymam za was i za siebie kciuki w następnym cyklu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka