Dodaj do ulubionych

po wizycie u gina...

07.03.08, 09:32
witam,wczoraj bylam u gina (15dc, tempki caly czas w pierwszej
fazie, przed OWU). na usg wyszlo, ze mam 13 mm pecherzyk na lewym i
15 mm na prawym jajniku. powinnam zrobic badanie w poniedzialek ale
wyjezdzamy na tydzien i nie bede miala mozliwosci pojscia do
lekarza. sluz caly czas wodnisty, bole podbrzusza mam od paru
dni "jakies tam". ja sadzicie, czy jest szansa na urosniecie tego
pecherzyka? wg standardow zdrowych kobiet, pewnie kolo
poniedzialku/wtorku by pekl... ale przy moim PCO to nie wiadomo nic
i sie nie dowiem, bo do lekarza nie moge pojsc:(
w ostatnim cyklu (bez monitoringu) OWU wg temperatur przypadla w 28
dc,ale czy faktycznie byla? w zalaczeniu link do FF
www.fertilityfriend.com/home/1f010e

licze na wasza pomoc i rade! milego piatku
Obserwuj wątek
    • bystra_26 Re: po wizycie u gina... 07.03.08, 09:51
      1. nie stresować się tym, że nie pójdziesz do gina
      2. nie nastawiać się na ciążę w tym cyklu
      3. wyluzować i kochać się do woli, żeby się cieszyć sobą, a nie w
      celu wiadomym

      4. pęcherzyki pękają jak mają 18-25mm, to zależy i od kobiety i od
      konkretnego cyklu
      5. w tym momencie niby są 2 dominujące, co oznacza, że jakby się wam
      udało, to... będą bliźniaki :) ale patrz pkt. 2 i 3
      • wloszka1 Re: po wizycie u gina... 07.03.08, 10:44

        hej, dzieki za szybka odpowiedz! oczywiscie, staram sie dostosowywac
        do punktow 1-3:)

        czy zmiana temperatur jest jednoznaczna z tym, ze owulacja byla? czy
        tez nie jest to takie pewne i tylko monitoring moze to wykazac? w
        pierwszym obserwowanym cyklu (ten jest drugi) widac bylo wyraznie
        dwie fazy temperatur, choc lutealna trwala tylko 10 dni:(
        • bystra_26 99% 07.03.08, 11:45
          Na 100% dowodem owulacji jest tylko monitoring lub ciąża.

          Dwufazowy wykres z wyraźną fazą wyżśzych temperatur udowadnia
          owulację na ponad 99%.

          Czy masz przynajmniej 6 cykli obserwacji i zawsze 10 dni lub mniej
          lutelanej? Jeden taki o niczym nie świaczy. Jakbyś miała taką krótką
          stale, to świadczyłoby o niedomodze ciałka żółtego, a to da się
          leczyć.
          • wloszka1 Re: 99% 07.03.08, 11:56
            nie, dopiero drugi cykl mierze i obserwuje. wiem, horpyna juz mnie
            nauczala, ze to nic nie znaczy i nie powiedziane, ze tak zawsze
            jest...
            ja po prostu zastanawiam sie jak to przy tym moim PCO jest
            (przyjmuje metformax przepisany na "pekanie pecherzykow", nie mam
            insulinodpornosci), jednak nie w kazdym cyklu mam sluz rozciagliwy a
            jedynie wodnisty, choc ten rozciagliwy tez obserwowalam.

            ehh, chyba poprosze o clo przy nastepnym cyklu...
            bystra - dzieki za pomoc, bardzo tego potrzebuje!
            • bystra_26 śluz 07.03.08, 13:03
              Nie faszeruj się lekami, daj sobie czas. Na poprawę śluzu pomaga
              wiesiołek (patrz wyszukiwarka), a to że go nie obserwujesz na
              zewnąrz nie znaczy, że go w środku nie ma. Na wodnistym śluzie też
              da się zajść!
              • wloszka1 Re: śluz 07.03.08, 13:55
                metformax musze brac, niestety PCO to duze utrudnienie, ze sie tak
                delikatnie wyraze... wiesiolek biore 2 kapsulki dziennie, powinnam
                wiecej? ja juz u siebie obserwowalam taki ciagnacy sluz, ale nie
                jest w kazdym cyklu. w poprzednim obserwowanym nie bylo go. moze z
                clo poczekam jeszcze... ale chcialabym miec juz dzidziusia...
                • horpyna4 Re: śluz 07.03.08, 18:55
                  Włoszka, nie schizuj, tylko rób sobie przyjemność na luzie. Czy uda
                  się teraz, czy np. za pięć miesięcy, to naprawdę żadna różnica.
                  • wloszka1 Re: śluz 07.03.08, 22:18
                    horpynko, nie schizuje, po prostu chce wiedziec wiecej:) nie mam
                    obsesji, bo dopiero 1 cykl staran a wiem, ze z PCO jest trudniej,
                    wiec mam dystans, zobaczymy jak bedzie dalej;) dzieki za uwagi i
                    pilnujcie mnie tu!
                    • wloszka1 Re: śluz, drugi cykl z NPR - czy owu juz mogla byc 14.03.08, 13:01
                      witam serdecznie i znowu prosba o pomoc:)
                      ponizej link do mojego aktualnego cyklu
                      www.fertilityfriend.com/home/1f010e
                      czy mozliwe jest, ze w 19 dc mogla byc owulacja? wzrost temperatur
                      slaby ale pewnie znikomo nad kreska (FF jeszcze jej nie wyznaczyl).
                      gdy bylam w 15 dc u gina mowil, ze kolo 19 dc MOZE peknac pecherzyk.
                      martwi mnie tylko ten maly wzrost temperatur... a moze to dopiero
                      przymiarka (kolejna) sluzu coraz mniej...
                      obecnie jestem na urlopie, ale nie jestem chora, przeziebiona, mam
                      jedynie opryszczke:( wiecej wypoczywam, duzo czasu spedzam w spokoju.

                      co myslicie?
                      • bystra_26 to faza niższych 14.03.08, 13:15
                        One sobie tak oscylują, ale ta dzisiejsza dalej nie jest wyższą.

                        Pierwsza wyższa temperatura musi być conajmniej 0.05 C wyższa od
                        najwyższej z sześciu poprzedzających ją temperatur. U ciebie z tych
                        6 najwyższa jest 36.5, więc dzisiejsza o tej samej wysokości nadal
                        należy do fazy niższych.

                        Jednak, to że dzisiaj temperatura nie idzie w górę, nie świadczy że
                        owulacji jeszcze nie było, bo ona może być nawet 4 dni przed
                        pierwszą wyższą temperaturą (najpóźniej w drugim dniu wyższych).
    • kathrinn82 Re: po wizycie u gina... 14.03.08, 14:15
      Boze, metformax na pekanie pecherzykow??:O to nie cukierki, jak nie
      masz insulinoopornosci, to nie powinnas brac...
      • wloszka1 Re: po wizycie u gina... 14.03.08, 15:42

        leki zostaly zlecone mi przez profesora, ktory mi leczy z pelna
        swiadomoscia i po serii badan, wzbudzily owulacje (bez stymulacji)
        to chyba dobrze? nie biore ich na wlasna reke...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka