Dodaj do ulubionych

czy to już?

24.10.03, 15:14
Pomóżcie mi zinterpretować to co się dzieje. Jestem 9 miesięcy po porodzie.
Karmię piersią. Od 3 miesięcy się pilnie obserwuję. Przez ponad 2 tygodnie
miałam tzw. śluz płodny, 3 dni temu nastąpił skok temperatury (poprzednie
dni w granicach 36,2-36,5 a potem 36,8-36,7-36,6), a dziś w czwartym dniu
36,5 i nastąpiło plamienie takie jak przy miesiączce, ale bardzo mizerne.
Czy to powróciła płodność, była owolucja? czy mam to traktować jak
krwawienie miesięczne?
Obserwuj wątek
    • praktycznyprzewodnik Re: czy to już? 24.10.03, 19:07
      Jesli temperatura spadnie a utrzyma się przynajmniej cztery doby na
      podwyzszonym poziomie to krwawienie mozesz uznac za miesiaczkę. I uznac ze
      miało miejsce jajeczkowanie.
      Co dalej ?
      1.Nie zakładaj niepłodności w czasie tej miesiączki! Ani w czasie nastepnych
      krwawień czy to bedą miesiączki czy tylko krwawienia.
      W NPR zasadniczo uwaza sie dni krwawienia za dni płodne, choc w cyklach
      interpretowanych na zasadach ogólnych (to znaczy ze jest to osoba stosująca
      przynajmniej od szesciu miesiecy metode, nie jest to sytuacja po porodzie,
      poronieniu, operacji kobiecej, nie jest to okres karmienia ani premenopauzy)
      mozna załozyc ze pierwsze 5 dni cyklu to dni niepłodne.Oczywiscie bywa ich
      wiecej niz 5 ale to juz wyzsza szkoła jazdy.
      Musisz odczekać pół roku od powrotu płodnosci albo lepiej : wyłapac najmniej
      szesc cykli w których druga faza bedzie trwała przynajmniej dziesięć dni, by
      móc wrócić do zasad okreslania dni niepłodności przedowulacyjnej na zasadach
      ogólnych. Do tego czasu nie mozesz korzystac z dni domniemanej niepłodnosci
      przedowulacyjnej w nastepnym cyklu. Mozesz współzyc tylko w okresie
      niepłodnosci poowulacyjnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka