• Gość: darek jakich realiów historycznych ??? IP: 80.48.246.* 14.05.04, 17:07
      "Realiów" historycznych wprost z mitologii ?
    • Gość: wakashi Re: Troja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.04, 17:18
      Miałem okazje obejżeć film wczoraj i powiem tak: nie usnąłem na nim, ale tylko
      dlatego, że było strasznie głośno... Film sam w sobie nic odkrywczego nie
      wnosi. Efekty specjalne - tego w zasadzie w dzisiejszych czasach nie ma juz co
      oceniac bo jeśli chodzi o produkcje USA to wszystkie filmy stoją pod tym
      wzgledem na jednakowym poziomie... Fabuła - dość ograniczona, ale załóżmy że z
      założenia chodzi tylko o tą przeklętą wojne o Troje więc ok. Brad Pitt -
      zainkasował 17 mln dolarów udowadniając tym samym że nie jest głupi i też ma
      świadomość że jego kariera może sie kiedyś skończyć, więc trzeba brać póki
      dają. Jego rola w tym filmie...no cóż...miał być wkurzający i jest, więc chyba
      na plus. Jeśli chodzi o reszte obsady - tak średnio... Helena urodą nie powala -
      myślę ,że na planie znalazłoby sie kilka ładniejszych kobiet. Nie podobało mi
      sie zakończenie - było totalnie bezpłciowe, i nie podobało mi się że końc
      trojański wyglądał jak zrobiony z zestawu: "Złóż sobie konia trojańskiego z 679
      elementów" Zbyt dopracowany jak na coś zrobionego z drewnianej galery - mam na
      myśli opływowość elementów...No ale mogę być w błędzie...
      Jeśli chodzi o konfrontacje z Gladiatorem, to film Scotta zdecydowanie bije
      Petersena na głowe... Jednak wszystko jest kwestią gustu... Myśle że 3 gwiazdki
      to dobra ocena dla tego filmu. A jeśli chodzi o 4 gwiazdki dla Jurassic Park 3 -
      to faktycznie są to jakieś kpiny - niewiele jest bowiem kontynuacji filmowych
      hitów zasługujących na jakiekolwiek uznanie...
      • Gość: JAA ! Re: Troja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.05.04, 19:36
        JA DZIS OBEJRZE POKAZ PRZEDPREMIEROWY O PÓŁNOCY :-)
    • Gość: Artunieczek Film jest słaby IP: *.smsnet.pl / *.smsnet.pl 14.05.04, 21:55
      Film jest słaby. Zero historii, ale tego można się było spodziewać po
      amerykanach, ale reszta to też dno. Słabo zarysowane postacie ( Odyseusz w
      trzech może czterech scenach). Sceny bitew nie wciągają, a pojedynki mimo że
      troszkę lepsze to też poniżej przeciętnej. Trochę efektów ale nie
      zniewalających. Jednak film warto obejżeć chodźby dla stwierdzenia, że to
      szmira.
      • Gość: PING Re: Film jest słaby IP: *.miloszyce.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 09:32
        WCZORAJ OBEJRZAŁAM "TROJĘ" I MOJA OPINIA NA TEMAT TEGO FILMU JEST JEDNA:
        - PO PIERWSZE CIĄGLE WIDAĆ TYLKO PALONYCH NA STOSACH
        - PO DRUGIE POŻEGNANIA SĄ MONOTONNE I NUDNE
        - PO TRZECIE MAŁO POJEDYNKÓW
        - PO CZWARTE WALKI ZBROJNE SA MIGAWKAMI W CAŁYM FILMIE
        - PO PIĄTE MIAŁ TO BYC FILM O WOJNIE TROJAŃSKIEJ A NIE O MIŁOŚCI
        OGÓLNIE JESTEM ROZCZAROWANA CAŁĄ "SUPERPRODUKCJĄ" SZCZEGÓLNIE BRATEM PITEM,
        MIMO ŻE ZAGRAŁ OK, ALE NIE WYGLĄDA ON NA WOJOWNIKA MEGA WOJOWNIKA TYLKO NA
        CZŁOWIEKA KTÓRY MA WSZYSTKO W DUPIE (PRZYNAJMNIEJ PRZEZ 3/4 FILMU)
        MOIM SKROMNYM ZDANIEM ZACHWYCANIE SIĘ TYM FILMEM JEST LEKKĄ PRZESADĄ.
        PORÓWNYWANIE TEJ PRODUKCJI DO "GLADIATORA" JEST BŁĘDEM, "GLADIATOR" BIJE NA ŁEB
        TROJE - JEST POPROSTU REWELACYJNY.
        TO TYLE POZDRAWIAM
    • Gość: srac na to beznadziejny IP: *.client.comcast.net 14.05.04, 23:19
      juz po pierwsym ujeciu widac ze bedzie to film beznadziejny. Pierwsze ujecie
      panorama, wyplowiala, szare niebo, wyblakle. i taki jest caly fim glupi do
      zenitu, wszyscy biegaja jak opetani , naciagaja luki choc armia przeciwnika jest
      o dzieciec kilometrow dalej. Rezyser nie ma pojecia o scenach batalistycznych, a
      jego odzwierciedlenie "zycia w owczesnych czasach jest zalosne, kazda scena
      zaczyna sie tak jaby aktorzy czekali na komende, ruszac sie, bez celu i pojecia.
      • Gość: ESMERalda Re: beznadziejny IP: *.onlink.net 15.05.04, 00:30
        Znalazl sie znawca i ekspert. Zeby moc krytykowc trzeba sie choc odrobine na
        tym zac. A druga rzecz do nastepnego pseudoeksperta.Skad wiesz ze film jest
        nudny jesli go jeszcze nie ogladales. Zapomniales kiedy premiera?
        • Gość: srac na was durna pizdo! IP: *.client.comcast.net 15.05.04, 00:59
          wrocilem z niego 2 godziny temu. W stanach jest piatek 4 po poludniu.
          • Gość: P.S.J. Re: durna pizdo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 09:36
            Widać, żeś nie był w Grecji... tam wszystko jest wyblakłe, niebo także. Akurat
            to pierwsze ujęcie jest jednym z lepszych w filmie.
            • Gość: srac na was wyblakly smieciu! IP: *.client.comcast.net 16.05.04, 00:32
              film to inaczej ruchomy obraz, ja nie mam zamiaru ogladac nudnego wyplowialego
              gowna. widzieles cieiu jeden z drugim chmury i to dramatyczne, blekit morza,
              dlaczego tego nie pokazac. Film jest beznadziejny tak samo jak rezyser, facet
              bez polotu, opowiedzial jedna z najpiekniejszych epik w beznadziejny, glupi,
              prymitywny, wyplowialy, nudny sposob. Srac na was polglowki. srac i rozmazywac
              po waszych glupich ryjach!
              • Gość: debar Re: wyblakly smieciu! IP: 213.17.165.* 16.05.04, 12:56
                Chciałbym cię spotkać , zlał bym cię strasznie!
          • Gość: lucky Srać na ciebie synu ku.wy! Dobrze że takie ścierwo IP: 81.210.122.* 15.05.04, 13:50
            jak ty wyjechało do stanów. Siedź tam sobie matkoj.bco i już nie wracaj,
            wyrzutku polskiego społeczeństwa. Cadillac, Ben Laden i Bill Clinton ci w
            du.ę!!! Buhahahahahaaaaaaaa, jednego śmiecia mniej!!!
          • Gość: lucky Ps. ty srający musztardą przec.elu!!! IP: 81.210.122.* 15.05.04, 13:54
            Nie dziwię się, że filmik nie podpadł do gustu. Pewnie gówno zrozumiałeś z tej
            amerykańskiej wersji, marny polaczku, a z oglądania samych obrazków, choćby nie
            wiem jak dobrych, to przyjemności raczej nie ma. Polecam ci kina porno, których
            chyba jest tam sporo, tego przynajmniej kumać nie trzeba, choć... w twoim
            przypadku może być różnie...
            Ch.j ci w du.ę!
            • Gość: srac na was cieciu zasrany i burku IP: *.client.comcast.net 16.05.04, 00:38
              film jest cieniutki tak jak i ty wiesniacza mordo i bucu. pokomunistyczna
              zapijaczona kurwo. Srac na was!
          • Gość: Marta Re: durna pizdo! IP: 64.106.170.* 20.05.04, 04:16
            Sadzac z poziomu Twoich komentarzy, byles pierwowzorem amerykanskich doswcipow o
            Polakach, typu: Jak Polakowi zlamac palec? rabnac go w nos.
            Gratuluje polotu.
    • Gość: notak Re: Troja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.04, 23:27
      Zwyczajnie nudny film.
    • Gość: HAL9000 Re: Troja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 02:08
      He, he ...
      Ich Troja ?

      BTW: Może przynajmniej nie znaleźli w Troi broni biologicznej ...
      • Gość: Gosc USA Re: nie o filmie IP: *.proxy.aol.com 15.05.04, 03:04
        smutne jest to ze jest czesc ludzi na tym forum ktorzy zieja nienawiscia do
        wszystkiego co amerykanskie bezwzglednie co by to bylo, gdyby nawet Amerykanie
        wynalezli lek na raka tez by skrytykowali i wyzwali Amerykanow od polgowkow bez
        kultury, oczywiscie kazdy ma prawo do wyrazania opini ale nikt nie ma prawa do
        osadzania innych tym bardziej jezeli sie ich nie zna, swiadczy to o bardzo
        niskiej kulturze, zasciankowosci i bardzo niskim mniemaniu o sobie. Byc moze ze
        wzgledu na te cechy czesci moich rodakow wyjechalem 14 lat temu do Stanow i ani
        przez sekunde tego nie zalowalem.My tu nie mowimy o innych w ten sposob. Dobrze
        by bylo zeby ludzie dobrej woli pietnowali na tym forum tego typu wystapienia ,
        przynajmnie w obronie dobrego wizerunku Polaka na swiecie.
        • irie.malgoska Re: nie o filmie 23.05.04, 22:59
          tylko najsmieszniejsze jest to,ze Wolfgang Petersen jest Niemcem
          a co do filmu - ciekawa interpretacja,rezyser zwrocil uwagae na to,co
          najwyrazniej dla niego jest najwaznijesze i wyszla sympatyczna bajeczka.Mi tam
          pasuje.
      • Gość: njork Re: Troja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 22:29
        Ich troja zdecydowanie! I jeszcze Homer dla opornych!
      • Gość: my właśnie, że troja nasza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.04, 20:43
        he he he
        • allthatjazz Re: właśnie, że troja nasza 23.05.04, 20:45
          a właśnie, że nasza !!!
    • Gość: PING Re: Troja IP: *.miloszyce.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 09:26
      WCZORAJ OBEJRZAŁAM "TROJĘ" I MOJA OPINIA NA TEMAT TEGO FILMU JEST JEDNA:
      - PO PIERWSZE CIĄGLE WIDAĆ TYLKO PALONYCH NA STOSACH
      - PO DRUGIE POŻEGNANIA SĄ MONOTONNE I NUDNE
      - PO TRZECIE MAŁO POJEDYNKÓW
      - PO CZWARTE WALKI ZBROJNE SA MIGAWKAMI W CAŁYM FILMIE
      - PO PIĄTE MIAŁ TO BYC FILM O WOJNIE TROJAŃSKIEJ A NIE O MIŁOŚCI
      OGÓLNIE JESTEM ROZCZAROWANA CAŁĄ "SUPERPRODUKCJĄ" SZCZEGÓLNIE BRATEM PITEM,
      MIMO ŻE ZAGRAŁ OK, ALE NIE WYGLĄDA ON NA WOJOWNIKA MEGA WOJOWNIKA TYLKO NA
      CZŁOWIEKA KTÓRY MA WSZYSTKO W DUPIE (PRZYNAJMNIEJ PRZEZ 3/4 FILMU)
      MOIM SKROMNYM ZDANIEM ZACHWYCANIE SIĘ TYM FILMEM JEST LEKKĄ PRZESADĄ.
      PORÓWNYWANIE TEJ PRODUKCJI DO "GLADIATORA" JEST BŁĘDEM, "GLADIATOR" BIJE NA ŁEB
      TROJE - JEST POPROSTU REWELACYJNY.
      TO TYLE POZDRAWIAM
    • Gość: AzP Re: Troja IP: 80.72.35.* 15.05.04, 09:53
      Byłam, widziałam, lekkie rozczrowanie. Zwiastun zapowiadał się bardzo ciekawie,
      lecz na tym się skończyło. Nie podobała mi się gra Brad'a Pitt'a, bardzo
      sztuczna, i ogólnie aktor nie odpowiada, moim zdaniem postaci, którą grał.
    • Gość: sprawca Czytalem mitologie grecka alez ze mnie bossu !! IP: *.aster.pl 15.05.04, 10:32
      • Gość: amonia A ja nie czytalam Iliady, ale w koncu... IP: 62.29.137.* 11.06.04, 12:25
        A ja wlasnie dzieki Troi mam w koncu ochote przeczytac Iliade (choc moze
        bardziej "Dzieje Grekow i Rzymian" Kubiaka). Gdy uczylam sie o Homerze w szkole
        (czytalismy tylko fragmenty "Iliady" i "Odyseji"), to wcale nie poruszaly mnie
        losy wielkich herosow - byli dla mnie tak posagowi, ze nie widzialam w nich
        ludzi. A tymczasem film pokazal mi ludzi niemal wspolczesnych. Z jednej strony
        Achilles - buntownik bez powodu, kochajacy piekno zycia (watek jego romansu z
        Bryzeidą mnie urzekl - i nie obchodzi mnie, ze Homer, jak to Grek, cenil
        bardziej meskie wdzieki i pewnie wg niego Achilles kochal Patroklesa nie tylko
        jak kuzyna). No i z drugiej strony Hektor - bardzo cieply i madry: boi sie
        bogow, kocha swa zone i broni ojczyzny, ale gdyby mogl, rzucilby wszystko po to
        by ochronic swa rodzine. Prawda, ze to dwa jak najbardziej wspolczesne idealy?
        Homer na pewno nie byl taki prorodzinny;-)
        Moze jedyne co nadal tak wszyskich nas pociaga u starozytnych herosow, a czego
        nam brakuje w zyciu codziennym to "kodeks honorowy". Ale czyz nie dlatego Parys
        tak naprawde jest bardziej podobny do dzisiejszych chlopcow niz do meznych choc
        na pol dzikich wojownikow? Parys nie byl waleczny, ale tym glupsze z jego
        strony byloby dac sie zabic przez Menelaosa, z ktorym prowadzil nierowny
        pojedynek - stracil honor, ale ocalil zycie - a przeciez chcial zyc dla swojej
        jedynej milosci - Heleny. Jego brat Hektor i ojciec Priam - sa rzeczywiscie nad
        wyraz wyrozumiali dla niego - ale czy kazdy z nas nie chcial by miec takiej
        rodziny, ktora nas wspiera niezaleznie od tego jakie glupstwa popelnimy?

        Podsumowujac, gdyby Troja byla wierna adaptacja mitologii, pewnie draznilaby
        nas o wiele bardziej niz drazni teraz (a mam wrazenie, ze drazni glownie
        malkontentow, ktorzy dla zasady wybrzydzaja na wszystkie filmy amerykanskie - i
        to zanim jeszcze je zobacza). A tak - wg mnie - film wpisal sie w pewna
        kulturowa ciaglosc - od wiekow poeci, malarze, dramaturdzy - inspirowani byli
        mitologia. Homer tez...- przeciez nikt nie moze stwierdzic, ze Homer opisywal
        prawde historyczna - toz u niego na pierwszym planie byla ingerencja bogow w to
        cale zamieszanie!
        Czasy mamy, takie jakie mamy - dawniej pospolstwo moglo najwyzej obejrzec sobie
        misteria wielkanocne, a na kontakt z "wysoka kultura" nie mieli zadnych szans.
        My teraz mamy ten komfort, ze mozemy sobie wypozyczyc Iliade w bibliotece,
        i...idziemy do kina na amerykanska superprodukcje, bo to do nas bardziej
        przemawia.
        Nie oszukujmy sie! Ja bardzo lubie czytac ksiazki, ale wole wspolczesnych, albo
        przynajmniej XIX wiecznych pisarzy - ktorzy pisza zrozumialym dla mnie
        jezykiem, i ktorzy wspoltworza kulture w ktorej sie obracam. Homer stworzyl
        podwaliny tej kultury, ale jednoczesnie, jakze rozny jest nas wspolczesny
        swiat, od tego, w ktorym zyli Achilles i Bryzeida, Hektor i Andromacha, Priam
        i Odyseusz. Brawo dla autorow Troi, ze potrafili ozywic posagi!!!
    • Gość: Graf Zero Re: Troja IP: *.zagiel.com.pl / *.zagiel.pl 15.05.04, 11:09
      Byłem, Widziałem, Rozczarowałem się.
      Szykowało się widowisko godne Gladiatora albo Szeregowca Rayana. Bitwy pokazane
      są z tak miotającej się kamery że nie widać właściwie co się dzieje. Miało to
      pewnie oddać chaos bitwy ale to kamera jest chaotyczna (świetna praca kamery
      podczas bitwy w Gladiatorze) Niesamowite mozliwości tarcz greckich, które
      najpierw nie mają żadnych rzemieni i są trzymane za uchwyt nagle laduja na
      plecach wojowników i trzymają się ich jak magnesy :). Poza tym sztuka walki
      niektórych wojowników mocno zajeżdzała Kung Fu. Walka na włócznie Achillesa z
      Hektorem chociaż bardzo widowiskowa nijak sie miała do rzeczywistości i walki
      włócznią. Uważnie zobaczcie przelot kamera nad plażą gdzie lądują jednostki
      Greków, a potem włączcie jakiś film o lądowaniu w Normandii :) ten sam styl i
      wzrokiem się szuka u Greków jakiegoś Shermana :)
      Gra aktorska:
      - Świetny Agamemnon - znienawidziłem gościa po kilku minutach filmu :),
      - Sean Bean jako Odyseusz jest chwilami nieautentyczny i o jego grze można
      powiedzieć że jest....poprawna. Nie zachwyca ale jest to kawał dobrej roboty.
      - Brad Pit jako Achilles - arogancki, dumny najemnik mający gdzieś wszystko
      oprócz sławy która przetrwa wieki. Zagrany naprawde dobrze. Zaczynam naprawde
      lubić tego aktora.
      - Orlando Bloom. Rany boskie skąd oni go wzięli. Nie wiedziałem że Elfy
      uczestniczyły w wojnie o Troje. Ciepłe kluchy, paniczyk. I znowu z łukiem - czy
      on zawsze już będzie Legolasem :)
      - Hektor. Dobrze zagrana rola. Nie zachwyca ale pokazany kawał dobrego
      aktorstwa.
      - Parys. Trochę sztuczny jak dla mnie ale w końcu to był twardy człowiek
      nieprzywykły do okazywania uczuć a szczególnie żalu i rozpaczy.
      - Helena. Ładna chociaż nie wiem skad u greków blondynka :) a może to właśnie
      był fenomen jej urody. Zresztą bardziej na księżniczke wyglądała żona Hektora.
      Była bardziej wyniosła i majestatyczna.
      Przychodzi mi do głowy myśl że w sumie bardziej wyraziste były postacie drugo-,
      a nawet trzecioplanowe. Nie pamiętam jak się nazywał wielkolud który pierwszy
      walczył z Hektorem (ten z dwuręcznym młotem ) ale mimo że powiedział z 3 zdania
      był bardziej wyrazisty niż cała gra Blooma.

      A jeszcze jedna mała uwaga.... Czepiam się:
      - Gdyby Trojanie mieli takie łuki jak w tym filmie to nie słyszelibyśmy o
      słynnych angielskich łucznikach. Z tego co wiem to najlepsze były w tym czasie
      łuki perskie, a one nie osiągały takich rozmiarów jak te używane przez Trojan
      czy Elfa Orlando :)

      Podsumowanie: Za mało walki, a ta która była jest za mało widowiskowa (nie
      mówię o pojedynkach) ale o zwarciach armii. Przereklamowane amerykańskie
      dziełko i tylko gra niektórych aktorów je ratuje. Szacunek dla Achillesa i
      Agammenona
    • Gość: maxWroc Re: Troja IP: *.neting.com.pl 15.05.04, 12:04
      Ja widzialem wczoraj i musze przyznac ze film bardzo mi sie podobal:)choc mimo
      wszystko gladiator byl chyba troche lepszy;) Wedlug mnie swietnie wypadl Pitt w
      roli Achillesa-nie wiem czy jakis inny aktor lepiej by sie nadawal do tej roli!
      Natomiast totalna porazka jak dla mnie jest ten caly Orlando Bloom czy jak mu
      tam-ludzie co on-i/e w nim widza?!? totalne nieporozumienie! Nie podobala mi
      sie rowniez helena tzn aktorka niebrzydka ale nic wiecej a taka role powinna
      grac aktorka PIEKNA i POWALAJACA URODA!(swoja droga juz nie moge sie doczekac
      boskiej Joli w Aleksandrze). To co w filmie totalnie mnie urzeklo to
      rewelacyjne motywy muzyczne swietnie podkreslajace dramatyzm akcji a takze
      wlasnie tragizm calej historii-to ze w przeciwienstwie do innych amerykanskich
      superprodukcji film konczy sie tragicznie a prawie wszyscy glowni bohaterowie
      umieraja!!!
      • Gość: bux szkoda czasu na tak bezpłciowy film IP: *.zory.pl.auchan.com, / *.pl 15.05.04, 13:51
        film absolutnie bezpłciowy. Czy zwrociliscie uwage ze przed paleniem zwlok
        monety kładli na oczach? A w mitologi wyraznie jest powiedziane ze wkladano
        jednego obola w usta dla Charona, no i te wschody slonca nad morzem, a przeciez
        Grecy przyplyneli z zachodu. Ale nawet pomijajac te wszystkie niescislosci, to
        Ogniem i mieczem chyba bije Troje. Nawet sceny batalistyczne nie pozostaly mi w
        pamieci, po prostu dobry film do obejrzenia na DVD lub w TV. A muzyka
        skrzyzowanie Pasji i Mrocznego widma ;-))
        • ratyzbona Re: szkoda czasu na tak bezpłciowy film 15.05.04, 20:11
          Twój post wywołał dyskusje w moim domu o obolach i skończyło się na sprawdzaniu
          u Kopalińskiego - punkt dla ciebie ale nie tylko tymi obolami uchybiono
          Homerowi o czym piszę w poście ,, Gwałt na Homerze"
          • Gość: Bolo Ludzie wyluzujcie Troja to nie film dokumentalny.. IP: *.sap.com / 217.153.27.* 17.05.04, 10:54
            Jedyne czego mu brakuje to mityczności, ale poza tym to całkiem dobra rozrywka.
            No chyba że przychodzicie do kina i w momencie kiedy giną Ajax, Menelaos czy
            Agamemnon czujecie sie jakby ktoś wam w twarz napluł... troche luzu, zarówno
            Iliada jak i Troja to tylko fikcje dotyczące tego samego zdarzenia, a że inaczej
            przedstawione... mi to zupełnie nie przeszkadza
        • Gość: Łoś Dyletanci z Wyborczej IP: *.sap.com / 217.153.27.* 17.05.04, 10:51
          Troja to bardzo dobry film. I co z tego że znacznie odbiega od oryginału...?
          Może się to nie podobać jakimś purystom literatury klasycznej, ale jako film ma
          wszystko czego film potrzebuje: dobry wątek, efekty specjalne, sceny
          batalistyczne... nawet nie ma przesady jeśli chodzi o patos. Muszę przyznać że
          po recenzji jaką przeczytałem w Wyborczej podchodziłem do filmu sceptycznie ale
          po raz kolejny pozytywnie się rozczarowałem. Całe szczęście recenzenci z
          Wyborczej oceniają na pięć gwiazdek krwawą, głupią nawalankę mieczami Kill Bill,
          a dają trzy gwiazdki dużo lepszemu filmowi jakim jest Troja, tylko dlatego że
          zrobił ją Amerykanin (więc już można się przyczepić).
          • Gość: paulus Re: Dyletanci z Wyborczej IP: *.msp.gov.pl / *.mst.gov.pl 19.05.04, 16:01
            Kill Bill jest spoko.
      • ratyzbona Re: Troja 15.05.04, 20:16
        Musze być nie miła - zdanie ,,prawie wszyscy umierają" i twój zachwyt dla tego
        faktu świdczy ,że mało znasz realia wojny Trojańskiej praktycznie rzecz biorąc
        wszyscy powinni zostać usieczeni a jesli cię zaskoczyła śmierć Hektora,
        Achillesa czy Priama to możliwe ,że tylko ciebie ( a jesli chodzi o Orlando
        Blooma - Parysa to on też powinien zginąć)
      • Gość: sznurówka Re: Troja IP: 193.201.167.* 17.05.04, 09:40
        maxWroc zgadzam się z Tobą niemal w stu procentach. Przed projekcją byłam do
        Troi nastawiona bardzosceptycznie.... a okazała się filmem naprawdę niezłym.
        Odetchnęłam z ulgą, że udało się zrobić Amerykanom film bez wstawek ich
        idiotycznego poczucia humoru. Pojedynek Hektora i Achillesa wypadł kapitalnie.
        Chwilami miałąm wrażenie, że układ ciała postaci praypomina rysunki na greckich
        wazach - w tym pozytywnym tego słowa znaczeniu - walki herosów. Muzyka świetna,
        aktorzy, szczególnie drugoplanowi, dobrani kapitalnie. Wątpliwości miałam co
        do Orlando Blooma, ale nie tyle do jego aktorstwa co do postaci, którą
        stworzył. Parys wyszedł na głupiego, tchórzliwego szczeniaka. Hektor
        przeciwnie, postać dojrzała i godna mitologii. Pitt jako Achilles jak
        najbardziej na swoim miejscu - facet umie grać, ale to już moja prywatna
        opinia, proszę na mnie psów nie wieszać;)
        Helena, no właśnie Helena... trochę za mało w niej poczucia winy, ja na jej
        miejscu żyły bym sobie podcięła...
        Ale ogólnie naprawdę, naprawdę warto. Bezsens wojny pokazany idealnie,
        bohaterowie wiarygodnie mitologiczni;)Warto...
      • Gość: sznurówka Re: Troja IP: 193.201.167.* 17.05.04, 12:37
        maxWroc zgadzam się z Tobą niemal w stu procentach. Przed projekcją byłam do
        Troi nastawiona bardzo sceptycznie.... a okazała się filmem naprawdę niezłym.
        Odetchnęłam z ulgą, że Amerykanie zdołali stworzyć film bez próbek idiotycznego
        amerykańskiego poczucia humoru.
        Pojedynek Hektora i Achillesa wypadł kapitalnie. Chwilami miałam wrażenie, że
        układ ciała postaci praypomina rysunki na greckich wazach - w tym pozytywnym
        tego słowa znaczeniu - walki herosów. Muzyka świetna, aktorzy, szczególnie
        drugoplanowi, dobrani kapitalnie. Wątpliwości miałam co do Orlando Blooma, ale
        nie tyle do jego aktorstwa co do postaci, którą stworzył. Parys wyszedł na
        głupiego, tchórzliwego szczeniaka. Hektor przeciwnie, postać dojrzała i godna
        mitologii. Pitt jako Achilles jak najbardziej na swoim miejscu - facet umie
        grać, ale to już moja prywatna opinia, proszę na mnie psów nie wieszać;)
        Helena, no właśnie Helena... trochę za mało w niej poczucia winy, ja na jej
        miejscu żyły bym sobie podcięła...
        Ale ogólnie naprawdę, naprawdę warto. Bezsens wojny pokazany rzeczowo,
        bohaterowie wiarygodnie mitologiczni;)Warto...
    • Gość: njork Homer dla opornych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 20:21
      taa.... mężczyźni jak wiadomo posiadają 4 wartości naczelne: rządzić, jeść,
      bzykać i zabijać. Kobiety albo chą być bzykane, albo oddają się służbie
      bożej.Żywności raczej nie spożywają. Nauka Homera w weekend. Aha, zapomniałam,
      zamiast wieloletniej wojny wyszło scenarzyście że kunia podrzuci się już dnia
      czwartego. Dialogi czasami jak z mody na sukces. Tylko Peter O'toole jest
      nieprawdopodobny, bo Brad Pitt i jego kuzyn Patrokles, nie pamiętam godności
      chłopięcia, zdaje spieszyli się na deskę, bo właśnie miały być dobre fale...
      NIeżle całkiem zagrło jedno niemowlę, takie circa 8 -miesięczne.
      • Gość: njork Będzie chyba Troja II czyli Odysea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 20:29
        zapomniałam dodać: zwracam uwagę, że na końcu Odyseusz mówi: Jeśli ktoś kiedyś
        opisze moje losy.... etc. Będzie kontynuacja nauki Homera w weekend!
      • Gość: ania Re: Homer dla opornych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.04, 08:58
        Nie wiem co Wy chcecie od tego filmu? Nie jest to arcydzieło-fakt,ale jest to
        film niewątpliwie bardzo dobry w swoim gatunku. Jesli o mnie chodzi to spełnił
        oczekiwania jakie stawiam tego typu produkcjom,szczerze mówiąc obawiałam się
        czegoś duzo gorszego, a film okazał się opowiedziany sprawnie, akcja wartka,
        postacie wyraziste, ale niejednowymiarowe,no i co najważniejsze-obyło się tym
        razem bez hollywoodzkiego patosu(no może muzyka była być może zbyt patetyczna).
        Achilles w wykonaniu Brada Pitta(przyznaję, tu nie potrafię być obiektywna)
        idealny, nie wyobrażam sobie kogo innego w tej roli. Świetny Hektor. Nie udało
        obsadzenie roli Heleny, Parys też niewyraźny,ale pewnie taki miał być.
        Podsumowując-polecam, ale zdecydowanie w kinie. I jeszcze jedno - zastanawiam
        się czy ci wszyscy krzykacze, którzy oburzają się na odstępstwa od Illiady,
        rzeczywiście ją kiedyś czytali?I co to ma w ogóle za znaczenie w przypadku
        filmu, który jest tylko nią inspirowany, przecież nie o prawdę historyczną (?)
        tu chodzi.
        pozdrawiam
    • Gość: <EM> Achilles Re: Troja IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.04, 20:33
      Ty Graf Zero !! Byłem w kinie na " Troi " i według mnie film ten może być
      lepszy od sławnego, również świetnego filmu Ridley'a Scotta pt. " Gladiator ".
      Najpierw, zanim coś napiszesz albo powiesz, postaraj się pójść do kina obejżeć
      film !! To moja rada !!
    • Gość: estel Re: Troja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.04, 20:53
      film jest BEZNADZIEJNY. i tyle. stanowczo nie polecam!
    • Gość: tomek Re: Troja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 22:07
      I żeczywiście według mnie film jest świetny, choć nie tak dobty jak "Ostatni
      Samuraj" czy "Władca..". Jest całkiem OK. Popisówa Brada Pita no i oczywiście
      Bloom - dziemczyny szaleją, robimy falę za umiejętności strzeleckie.
      • heja_heja Re: Troja 15.05.04, 23:19
        Ojoj! Tak... bloom się popisał wielkimi oczami i uroczym czołgankiem do
        braciszka. Sweet...
        (Twój) brat pit w typowej dla się roli - obrażalskiego :P

        Poza tym (nie czytałam tu wszystkich wypowidzi ale) generanie w sieci jak
        czytam opinie o troi to wszyscy właśnie piszą blum, pit to siamto... wszyscy
        olewają erica banę, a po hulku powinien być biedak zapamiętany... (że o panie
        boromirze khem.. beanie nie wspomnę...)

        Ło matko, film dobry na relaks w kinie i tyle. Nic dodać nic ująć. A że do
        illiady ma się nijak...
        • Gość: jerry Troja najlepszy film ostatnich lat.!! IP: *.crowley.pl 17.05.04, 15:15
          Panowie z Gazety zróbcie cos z waszymi recenzjami! Kicz bil cztery gwiazdki ?
          to Troja powinna miec 40 !!Napisaliście ze w tym filmie nie ma komu "kibicować"
          Pit moze wyglada na sefera ale gra rewelacyjnie jest wojownikiem ,ale i
          buntownikiem który nie szanuje "krwiozercy" agamenona . Hektor - przedstawiony
          jako wyjatkowy dowodca, wojownik i czlowiek .Ratuje swojego brata i probuje
          ratowac cala Troje przed zadnymi krwi doradcami i kaplanami ...No i Parys
          tchorz ktory walczy jak umie i pomscil swojego brata ....Tu nie chodzilo o
          sfilmowanie fragmentu Iliady tylko o zrobienie dobrtego filmu !
      • heja_heja Re: Troja 15.05.04, 23:21
        Aha... jak mój tatuś się dowiedział o troi to powiedział, cytuje: Jak cholywud
        się zabrał za homera to pora umierać.

        Homer na szczęście był niewidomy i nawet jakby miał możliwość obejżenia troi to
        niewiele by mu to dało :)
        • Gość: gosc USA Re: Troja IP: *.proxy.aol.com 16.05.04, 08:38
          Polacy to glupie pacany ktorzy uzurpuja sobie prawo do wiedzy na temat
          historii, Iliady i Homera,a co Amerykanie to juz takie buce ze nie znaja
          historii, oj stereotypy, stereotypy, wiele glosow na tutejszym forum jest
          oskarzycielskich a wynika to tylko z zazdrosci , bo niestety Polska
          kinematografia jest kompletnym dnem a dla mnia Ameryka jest moim krajem a
          Polska jest moja ojczyznai tu w Ameryce spotkalem przez 10 lat wiecej
          intelektualistow , i ludzi ktorzy maja cos ciekawego do powiedzenie , a nie
          tylko krytykowania, niz przez dwadziescia lat w Polsce,Polskie wyksztalcenie i
          wiedza Polakow jest niestety mitem i tylko moi rodacy w kraju w ten mit wierza
    • Gość: Gosiaczek Troja IP: *.toya.net.pl 16.05.04, 01:18
      Film rewelacja.Polecam wszystkim.Nie bedziecie sie nudzic!!!
    • Gość: ddii Re: Troja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 07:37
      Byłam wczoraj na filmie "TROIA" jest EKSTRA polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: filka Re: Troja IP: *.4web.pl 16.05.04, 12:08
      film nie podobał mi się, po prosu holliwood i tyle, beznadziejne miny i
      przepych, mało ambitny i denny jak ameryka
      • Gość: Wieśmin Re: Troja IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.05.04, 23:00
        No... Stara baśn była pewnie lepsza... ?!?
    • Gość: Pablo Re: Troja IP: *.promax.media.pl 16.05.04, 12:17
      Kolejna amerykańska superprodukcja. Wielu uczestników forum skupia się na tym
      czy film odzwierciedla wiernie książkę i prawdę historyczną. mokm zdaniem ma
      znaczenie drugorzędnę. Wazne, żeby film był dobry. Tego nie można powiedzieć o
      Troi. KOlejny tzw. bezpieczny film zrobiony według recepty: znależć popularnego
      aktora lub kilku, opisać jakieś w miarę znane zdarzenie historyczne, piękna
      kobieta, wątek miłosny. I film gotowy. To gdzie się toczy akcja nie ma żadnego
      znaczenia - może być starożytność, druga wojna światowa, średniowiecze, Japonia
      itp. Wszystkie mają podobny przebieg. Kolejny dobrze zrobiony film, ale nudny i
      bezpłciowy.A producenci skrzętnie liczą kolejne miliony, a za rok nakręcą
      kolejny, podobny film, może remake Cleopatry ?
      • Gość: napioor Re: Troja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.04, 02:55
        Poruszyles b. wazny watek.operowania schematami.Coraz czesciej jest tak, ze na
        bazie tego samego szkieletu buduje sie film, wypelniajac go nieistotna trescia.
        Niektore sceny sa naprawde zabawne, np. Achilles i Hektor przygotowujacy sie do
        walki niczym John Rambo.
        Za duzo zalosnego patosu, dialogi - telenowela, efekty komputerowe miejscami
        zenujaco slabe (jak na hollywoodzka superprodukcje) i przez to drazniace, np.
        przed pierwsza bitwa wyraznie widac, ze w pierwszych 2 szeregach stoja ludzie,
        dalej rozmazane komputerowe tlo. Nie jestem w tych sprawach specem, ale chyba
        sie mogli troche bardziej postarac.
        Orlando Bloom (Parys) - zalosna cipeczka, jakby wiatr mocniej zawial chyba by
        sie rozsypal na kawalki. Powinien zmienic zawod.
        Na szczescie sie ani troche nie zawiodlem, bo sie tego spodziewalem
    • Gość: o. Recenzent jest Polskim Homerem i basta... IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 17.05.04, 02:11
      Wolfanga krytykuje sie ze laczy klasyke literatury z komercjom filmu , ze jest
      to nudny film - dla kogo ? , i kto za takom kase robil by - wierom
      adaptacje?.
      Fakt film jest troche slabszy od "Gladiatora" , ale nie mniej widowiskowy , a
      paru aktorow gra bardzo dobrze zwlaszcza - ERIC BANA - /Hulk/ i tylko Orlando
      BLOOM znow gra swietnego lucznika ktory tym razem zabija B., bez dobrej formy
      aktorskiej.
      moja ocena:
      4/6
      Jesli ktos czytal "Iliade" to wie o co chodzi w tej historii i zna
      final.
    • Gość: MacTele Re: Troja IP: 213.77.9.* 17.05.04, 13:55
      Nie zgadzam się z kolejną recenzją GW. Troja to film znakomity. Nie chce się
      rozpisywać, powiem krótko. Opowieść wbija w fotel od pierwszej sceny. Achilles
      niepokojący, nieszablonowy, prawdziwy heros - Pitt rewelacyjny. Hektor -
      wspaniała postać, nie bez wad (jak wszyscy w filmie)i sugestywny Eric Bana.
      Film nieszablonowy, zmuszający do przemyśleń. Gorąco polecam. Pójdę jeszcze raz
      na pewno.
    • Gość: aaaaa Re: Troja IP: *.crowley.pl 17.05.04, 14:17
      Trailer Troii zapowiadał się bardzo dobrze więc idąc do kina byłem nastawiony
      entuzjastycznie nadziejąc zobaczyć film co najmniej na miarę Gladiatora.
      Jednak Troja to 2,5 godziny bardzo miernego "widowiska", a porównywanie jej do
      Gladiatora to chyba żart!
      Twórcom najwyraźniej zabrakło pomysłu. Scenariusz jest nudny, brak jest akcji,
      która wciągałaby widza - nawet sceny batalistyczne są nijakie. Film nie wzbudza
      żadnych emocji, a muzyka jest po prostu kiepska. Nawet Brad Pitt nie był w
      stanie uratować tej "superprodukcji"
      Oszczędźcie więc sobie zawodu i nie marmujcie czasu i pieniędzy!
    • rafmen Re: Troja 17.05.04, 17:55
      Powiem krótko - film jest naprawdę bardzo dobry.
      Mile zaskoczyła mnie nieszablonowa postać Achillesa w wykonaniu Pitta. Ten gość
      po prostu ma talent.
      Ktokolwiek to czyta, niech nie zastanawia się co począć, tylko idzie na TROJĘ i
      sam się przekona, że jest to film nietuzinkowy i wart obejrzenia.
      Zupełnie nie rozumiem panującej na tym forum nagonki na filmy amerykańskie.
      Wszyscy wiedzą, że z Hollywood wychodzą czasem prawdziwe gnioty, ale z drugiej
      mamy istne perełki i TROJA niewątpliwie zalicza się do tych drugich.
    • Gość: chi Re: Troja IP: *.oslink.pl 17.05.04, 21:44
      No Homer to to nie jest. Ale widowisko calkiem niezle :) Pitt i Bloom jednak
      zdecydwowanie w cieniu Erica Bany :))) Najbardziej wzruszyla mnie scena, gdy
      krol Priam przychodzi do Achillesa... Za to smierc tego ostatniego to juz
      przesada - sam kicz :>
      Ale film generalnie polecam. Tym, ktorzy w Homerze sie nie zaczytuja
      oczywiscie ;)
      • Gość: bea Re: Troja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 22:52
        Bylam na Troi wczoraj. I bardzo mi sie podobalo. Co prawda wezcie na mnie
        poprawke, bo caly weekend pracowalam i bylam z lekka:-))) odmozdzona, ale dla
        mnie bylo OK. Nie jest to arcydzielo- fakt, ale recenzja w GW chyba jest troszke
        przesadzona.
        Wiem, ze to czyste zywe Hollywod ale dla mnie to byla opowiesc o ludzkiej
        glupocie i megalomanii (przypominam-zmeczona bylam po dyzurze:-).

        Trudno bylo jednoznacznie komus kibicowac, Hektor super, ale Pitt jako Achilles
        tez byl bardzo dobry-zastrzegam nie jestem fanka jego blond kedziorow i oczat
        niebieskich. Bloom do bani-jak sie można zakochac w takim gosciu to dla mnie
        zagadka. I te jego maslane oczy...Z drugiej strony Piekna Helka tez z tej samej
        kategorii wiec chyba jest remis

        Mnie ten film nie znudzil, ale kolegom z którymi bylam sie okropnie dluzyl. Ale
        potem sami przyznali, ze sie uprzedzili po recenzji.
        Generalnie polecam.
        Pozdrawiam
        • Gość: M Re: Troja IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 17.05.04, 23:03
          W pełni popieram, a zwłaszcza:

          >Bloom do bani-jak sie można zakochac w takim gosciu to dla mnie
          > zagadka. I te jego maslane oczy...Z drugiej strony Piekna Helka tez z tej
          > samej kategorii wiec chyba jest remis
      • Gość: trejo Re: Troja IP: *.rzeszow.mm.pl 23.05.04, 00:31
        Generalnie rzecz biorac mile rozczarowanie.Brad Pitt za ktorym nie za bardzo
        przepadam ,spisal sie jako Achilles wrecz rewelacyjnie ,podobnie Eric Bana w
        roli Hektora.Jesli sie wspomni postac Hulka w ktora sie wcielil i porowna z
        rola w filmie Petersena ,to postep aktorski u tego faceta jest
        imponujacy.Oczywiscie stara gwardia aktorska tez nie zawodzi,zwlaszcza Peter
        O'Toole w roli Priama.Z rol zenskich nieco pomijana jest w recenzjach Saffron
        Burrows w roli Andromachy,chyba nieslusznie.Na tle nijakiej Heleny wypadla
        charyzmatycznie a i uroda nie grzeszy.Jak na dwie panie eks-
        modelki to niestety ale Diane Kruger okazala sie gorsza od swej kolezanki.
        Odnosnie samego filmu:Petersen wyrzucil bogow,jako istoty ingerujace w losy
        bohaterow, ale poczucie fatalizmu,ktorym drecza sie prawie wszyscy bohaterowie
        pozostalo.Tym samym rezyser zachowal ducha Iliady,chociaz wyeliminowal i
        przeinaczyl sporo watkow.Warstwa dialogowa skupia sie bez przerwy na konflikcie
        moralnym ,ktory musza przezywac niemal wszyscy bohaterowie opowiesci.Stad tez
        moze zbyt duzo jest tu napuszonych zdan,choc z drugiej strony odzwierciedlaja
        one refleksje nad kruchoscia ludzkiego zycia i opisuja zarazem bezsens
        prowadzonych wojen.To,ze w tej opowiesci nie kibicujemy w zasadzie zadnej ze
        stron jest mocnym punktem tego dziela.Kazdy ma swoje racje ale tez kazdy nosi w
        sobie poczucie winy. Nie ma postaci jednoznacznie krysztalowych,jednakze prawie
        kazda zaopatrzona jest w pewnego rodzaju osobisty kodeks moralny w ktorym
        nadrzedne miejsce odgrywa honor.Moze Agamemnon nieco odbiega od tego
        schematu,ale jego interesuje tylko wladza i podboje nawet za cene tysiecy
        poleglych ludzkich istnien.Stad tez doskonaly Brian Cox mial w sumie
        najlatwiejsza role do zagrania ,praktycznie jednowymiarowa.
        Sa w tym filmie sceny wspaniale ,ktorych dlugo sie nie zapomni.Hektor ruszajacy
        do boju z Achillesem,przeczuwajacy swa smierc,zegnajacy sie z zona i
        niemowlecym synem,pokonany w koncu przez przeciwnika w heroicznym boju ,a
        pozniej martwy ,przywiazany do rydwanu Achillesa i demonstracyjnie obwozony na
        oczach wszystkich Trojan.Albo scena w ktorej sedziwy Priam blaga Achillesa by
        pozwolil mu godnie pochowac syna."Kochalem go od dnia w ktorym otworzyl oczy do
        momentu,kiedy ty je zamknales".Kawal dobrego kina.
    • Gość: eol Re: Troja IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.04, 23:04
      W każdym liście mało prawdy, dużo krzyku,
      a ja piszę skromnie:
      Właśnie wróciłem. Film extraaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!

      Zdumiało mnie to, że tyle osób krytykuje film i to przed obejrzeniem go. Jak w
      ogóle można wypowiadać się o czymś, czego się nie zna?! To tak jak w angielskim
      przysłowiu:'Najpierw spróbuj budyniu, dopiero się o nim wypowiadaj.'
      Dziwi mnie, że ludzie nie krytykuja takich produkcji jak 'Gdzie jest Molly?'
      itp., a tu tyle wypowiedzi i to tak jadowitych. A najlepsze są te kawałki
      o 'Iliadzie'; no, proszę, ilu intelektualistów mamy. Ale najpierw obejrzyjcie
      film, dopiero się o nim wypowiadajcie; zwiastun to za mało.

      Jeszzce jedno: porównywanie tego filmu do 'Ostatniego...' czy 'Władcy
      Pierścieni' jest dla mnie świętokradztwem (pierwszy o wiele słabszy, drugi -
      arcydzieło).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka