rumpa
03.06.10, 23:54
a propos samców alfa, czytałam swego czasu artykulik o - i tu nie
jestem pewna do konca ale skoro była mowa o haremie i samcu alfa to
zapewne były to goryle, chociaż ręki sobie nie dam uciąć, zreszta -
wszystko jedno - otóż przyuważyli jedną z samiczek jak
wiernopoddańczo patrzyła się w kaprawe oczka samcowi alfa a
jednocześnie trzymała zadek w krzaczorach, gdzie nader sprawnie
obrabial go jeden z mało ważnych mlodzików.
nie ma to jak supergeny, sprawdzone w akcji, czyż nie? :)))
chyba że nie o geny tu chodzi, tylko o coś zupełnie innego
jak to się mówi, nic tak ci nie przysparza przyjaciół jak pierwszy
milion :)))
i myslę że ta przyjaźń i to podniecenie są tej samej jakości
tak sobie myslę że w innej sytuacji też nader chetnie poslubiłabym
gościa z górnej pólki, ale - litości - nie dlatego, że wzbudzałby we
mnie jakiekolwiek podniecenie :)))
zresztą, popatrzcie na panie tzw "sukcesu" znaczy kasa i
niezalezność i poczucie bezieczeństwa jakie ona daje - nie
zauważyłam, żeby brały sobie panów typu alfa - niezależnie od epoki
i geografii - wybierają młodych, pieknych, jurnych,
podporządkowanych i łatwych do wymiany. Pomijam oczywiscie panie
które swoich panów po prostu kochają.
Moje koleżanki z marna kasą i zapędami macierzyńskimi interesuja sie
"panami poważnymi". Odkąd nie grozi mi ciąża, klapki spadły mi z
oczu i zapewniam, że znacznie bardziej kręcą mnie młodzi układacze
styropianu z naprzeciwka niż jakikolwiek biznesmen z kasą. Ale to na
seks :)))
nigdy w życiu nie zaryzykowałabym jakiejkolwiek wpadki z którymś z
w/w pracowników fizycznych. inna rzecz, że z tymi "facetami sukcesu"
też nie - straszliwie przeżarte soba dupki :))) interesujacy tylko
jako źródło kasy i bezpieczeństwa, a ja w aż tak złej sytuacji
życiowej nie jestem i wszystko co chcę - mam.
A panowie, cóż, przez wieki się przyzwyczaili, że dziecko nie jest
ich problemem.
Ci co maja inny pogląd tez "dup" po pijaku nie obrabiają i podchodza
do pań które wpuszczają do swojego łózka równie ostrożnie jak ...
kobiety.
byt kształtuje świadomość :)))