Dodaj do ulubionych

Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć

23.04.13, 13:14
filmu który by spełniał następujące warunki:

- tylko jedna para (mężczyzna i kobieta)
- bez wyczesanej erotycznej bielizny tylko w miarę normalnie
- bez obciągania (oglądanie obciągania zniesmacza mnie)
- pozycja klasyczna, lekka dominacja mężczyzny
- wszystko w miarę naturalnie, bez zbędnych wydziwiań
Czy ktoś może coś polecić?
Obserwuj wątek
    • loppe Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 23.04.13, 13:17
      A już ze świecą szukać takiego w którym wytrysk nie jest na zewnątrz tylko tak jak najprzyjemniej - w środku...
      • loppe Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 23.04.13, 13:20
        Właściwie to dlatego wolę soft porn - bez tych wszystkich witrisków na zewnątrz
        • loppe Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 23.04.13, 13:23
          Panie pewnie mają inaczej, ale mnie jako faceta widok spermy innego faceta wcale nie kręci
          • rekreativa Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 23.04.13, 14:00
            Mnie też nie kręci.
            • loppe Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 23.04.13, 15:16
              rekreativa napisała:

              > Mnie też nie kręci.


              A widok wielkiego wzwiedzionego członka jakich wiele w filmach pornograficznych?
              • rekreativa Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 23.04.13, 15:32
                Widok wzwiedzionego to i owszem, ale nie wielkiego. Wolę rozmiary azjatyckie.
          • loppe Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 15:51
            loppe napisał:

            > Panie pewnie mają inaczej, ale mnie jako faceta widok spermy innego faceta wcal
            > e nie kręci

            To zostało przecież nawet naświetlone już w książce Wojny plemników
    • loppe Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 23.04.13, 13:44
      Jest taki serial Tell that you love me telewizji HBO - dużo realistycznych scen seksualnych.
      Naprawdę solidna robota. Może Cię zainteresować, można kupić na dvd, były też w internecie te sceny.

      Rzeczywiście te pornosy... na koniec chłopska dostawa obowiązkowa czyli witrisk na zewnątrz, na początku babska dostawa obowiązkowa czyli obciąganie...
      • gazeta_mi_placi Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 23.04.13, 14:04
        Ja bym wolała bez obciągania.
        • rekreativa Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 23.04.13, 14:10
          A w ogóle istnieje takie cudo jak film pornograficzny (pełny, nie jakiś wycinek 5 minut), w którym nie ma obciągania? No chyba że lesbijski.
          • gazeta_mi_placi Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 23.04.13, 14:15
            No właśnie szukam takiego.
          • triismegistos Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 23.04.13, 15:28
            Kupa filmów z kategorii femdom.
            • rekreativa Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 23.04.13, 15:34
              Wiem, tylko że femdom nie mieści się w warunkach podanych przez gazete w pierwszym poście.
            • that.bitch.is.sick Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 23.04.13, 15:50
              triismegistos napisała:

              > Kupa filmów z kategorii femdom.

              Ale ona nie chce czegoś takiego jak Dirty Diaries, lesbijskiego porno, albo femdom. Ona napisała zdaje się że chce łagodną męską dominację. Czyli powinna szukać w serwisach pornograficznych albo w kategorii female friendly albo filmiki amatorskie i tyle. 2 minuty mi zajęło na pornhub wyszukanie filmiku gdzie nie ma fellatio.
              • gazeta_mi_placi Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 23.04.13, 20:35
                A gdzie?
                • that.bitch.is.sick Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 11:38
                  gazeta_mi_placi napisała:

                  > A gdzie?

                  Na pornhub wpisujesz female friendly i tyle. Są np. filmiki gdzie bardziej "fabuła" wskazuje na męską dominację np. pokojówka, uczennica. Jest dużo różnych filmów. Jest Innocent pictures i feministyczne badziewia skandynawskie typu All about Anna, Constance czy Pink Prison,
                  Dalej mamy kolejne nudy z Candidą Royale "Eyes of desire". Potem np. Zazel - the scent of love.
                  Ciekawostką, ale dla osób które szukają egzotyki i zaskoczenia jest japońskie różowe kino pinku eiga. Polecam ale to może być za dużo dla Ciebie.
                  Rozmawiamy o filmach w stylu soft. Nie dam głowy czy tam nie ma loda. i teraz mam coś dla ciebie świeżego. Erica Lust w kine soft. Może ci się spodoba life, love, lust. Bo mnie nie.

                  www.lifelovelust.com/
                  • that.bitch.is.sick o... 24.04.13, 11:50
                    Ta erica lust to dla "gazety" będzie strzał.
                    I jeśli jeszcze raz ktoś mi powie że jestem jadowita, albo niemiła - to proszę otworzyć wątek i zobaczyć jak tu wszystkich stać jedynie na szyderstwa a kto jest dobry i pomocny? żmija bitch? he-he. może pójdę do nieba i się obwinę wokół drzewa świadomości.
                    • loppe Re: o... 24.04.13, 12:32
                      Ciocia dobra rada Bitch

                      A dlaczego Wy dziewczyny - zwracam się do Autorki wątku - nie onanizujecie się do filmów własnej produkcji granych w głowie? Wszystko można tam wycyzelować, członek ma dokładnie takie rozmiary jak potrzeba, gra wstępna nie sprowadza się do obciągania przez nią jemu i tak dalej...
                      • rekreativa Re: o... 24.04.13, 12:44
                        Oczywiście, że tak robimy, ale czasem też mamy ochotę coś prawdziwego z aktorami obejrzeć. I wtedy problem, bo wszystko jest pod męską publikę kręcone.
                        • hello-kitty2 Re: o... 24.04.13, 15:32
                          rekreativa napisała:

                          > ale czasem też mamy ochotę coś prawdziwego z aktoram
                          > i obejrzeć. I wtedy problem, bo wszystko jest pod męską publikę kręcone.

                          Ja tam nie mam z tym problemu, bo ja rucham ja razem z nim :)
                          • loppe Re: o... 24.04.13, 15:38
                            :)

                            Kitty bardzo nam się rozruchała ostatnio, psotka:)
                          • rekreativa Re: o... 24.04.13, 16:25
                            A jak ona przez pół filmu laske robi, to też se wyobrażasz, że to Tobie robi?
                            Ja przewijam.
                            • hello-kitty2 Re: o... 25.04.13, 18:52
                              rekreativa napisała:

                              > A jak ona przez pół filmu laske robi, to też se wyobrażasz, że to Tobie robi?
                              > Ja przewijam.

                              Reaktivia, a kojarzysz jak Kutuzow opisywal lody, co go w tym kreci, obok samych wrazen dotykowych? Mnie to samo podnieca w kobiecie robiacej laske co jego, co innych mezczyzn.
                      • that.bitch.is.sick Re: o... 24.04.13, 12:47
                        loppe napisał:

                        > Ciocia dobra rada Bitch
                        >
                        > A dlaczego Wy dziewczyny - zwracam się do Autorki wątku - nie onanizujecie się
                        > do filmów własnej produkcji granych w głowie? Wszystko można tam wycyzelować, c
                        > złonek ma dokładnie takie rozmiary jak potrzeba, gra wstępna nie sprowadza się
                        > do obciągania przez nią jemu i tak dalej...

                        Ja obawiam się że jestem uzależniona od twardego porno, więc nie do mnie pytanie
                        • loppe Re: o... 24.04.13, 12:56
                          Znaczy nie do Ciebie pytanie bo grasz sobie w głowie najtwardsze scenariusze porno jakie "świat widział", aha
                          • that.bitch.is.sick Re: o... 24.04.13, 13:22
                            loppe napisał:

                            > Znaczy nie do Ciebie pytanie bo grasz sobie w głowie najtwardsze scenariusze po
                            > rno jakie "świat widział", aha

                            Nie do mnie bo jestem uzależniona i zdecydowanie wolę sobie robić sesyjkę przy porno niż na pusto. Celowo przedłużam wtedy nadejście orgazmu i jest dużo fajniej.
                            • loppe Re: o... 24.04.13, 13:31
                              that.bitch.is.sick napisała:

                              > Nie do mnie bo jestem uzależniona i zdecydowanie wolę sobie robić sesyjkę przy
                              > porno niż na pusto. Celowo przedłużam wtedy nadejście orgazmu i jest dużo fajni
                              > ej.

                              Rozumiem, że naciskasz wtedy przycisk stop którego w głowie już nie ma...
                              A w tych filmach facet dominuje twardo? Kobieta? Kilku facetów?
                              Co zrobili kochankowie w Twoim ulubionym obrazie...?

                              • loppe Re: o... 24.04.13, 14:49
                                Ej no...:)

                                W moim ulubionym scenariuszu on pieści ja oralnie, następnie - już po pierwszym orgazmie partnerki - bierze ją od tyłu, preferably na stojąco (dlatego ona powinna być dosyć wysoka jak dla mnie).
                              • that.bitch.is.sick Re: o... 25.04.13, 00:40
                                loppe napisał:

                                > that.bitch.is.sick napisała:
                                >
                                > > Nie do mnie bo jestem uzależniona i zdecydowanie wolę sobie robić sesyjkę
                                > przy
                                > > porno niż na pusto. Celowo przedłużam wtedy nadejście orgazmu i jest dużo
                                > fajni
                                > > ej.
                                >
                                > Rozumiem, że naciskasz wtedy przycisk stop którego w głowie już nie ma...
                                > A w tych filmach facet dominuje twardo? Kobieta? Kilku facetów?
                                > Co zrobili kochankowie w Twoim ulubionym obrazie...?
                                >
                                A po co mam wciskać przycisk stop? zdarza mi się nie panować nad orgazmem jedynie kiedy ma to kontekst interpersonalny, co chyba jest normą podobnie jak to, że mam tylko dwie kończyny górne i iskanie klawisza stop czy przewiń to dziwna działalność w trakcie manipulacji przy sromie. Oczywiście wypracowanych przez siebie technik prowadzących do niezwykłego przeciągnięcia fazy plateau, oraz czasami opryskania wszystkiego wokół nie zamierzam zdradzać, albowiem noszę się z zamiarem opatentowania ;)))))
                                Dlatego oglądam porno aby ograniczyć się do podniecenia pozbawionego pożądania. Na tym polega cały sens oglądania porno - na pozbyciu się kontekstów osobowych. Oczywiście są osoby (dla mnie dziwaczne i pojebane) jak te ustawicznie zakładające wątki o porno, które nie zdają sobie sprawy z tej jakże oczywistej różnicy. Tych osób nie obsadziłabym w swoim wewnętrznym pornolu, dlatego nie dziwię się ich partnerom - nachalne narzucanie innym swojego człowieczeństwa musi być dla tychże męczące.
                  • gazeta_mi_placi Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 16:02
                    Dzięki, poszukam.
        • loppe Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 23.04.13, 15:46
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Ja bym wolała bez obciągania.

          Prawdę mówiąc ja też, przewijałem tę nędzne sceny do clou programu czyli śmiałej zdecydowanej kopulacji
    • hello-kitty2 Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 04:42
      gazeta_mi_placi napisała:

      > filmu który by spełniał następujące warunki:
      >
      > - tylko jedna para (mężczyzna i kobieta)
      > - bez wyczesanej erotycznej bielizny tylko w miarę normalnie
      > - bez obciągania (oglądanie obciągania zniesmacza mnie)
      > - pozycja klasyczna, lekka dominacja mężczyzny
      > - wszystko w miarę naturalnie, bez zbędnych wydziwiań
      > Czy ktoś może coś polecić?

      A w czym moze wyrazac sie lekka dominacja mezczyzny w takim zestawieniu? :)
      Z ciekawosci zapytam: do czego Ci ten filmik? Do jakiegos instruktazu? :)
      • gazeta_mi_placi Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 10:22
        Nie, do podniecenia się w trakcie masturbacji.
        • sabat-77 Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 11:09
          a nie lepiej zamiast masturbacji zaprosic jakiegos gwiazdora na zywo ? Po co kobiety sie masturbuja, skoro faceci sa na wyciagniecie reki ?
          • that.bitch.is.sick Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 11:14
            sabat-77 napisał:

            > a nie lepiej zamiast masturbacji zaprosic jakiegos gwiazdora na zywo ? Po co ko
            > biety sie masturbuja, skoro faceci sa na wyciagniecie reki ?

            A po co ty sie jej wchrzaniasz? Cytując yorica: porno i masturbacja jest prawem każdego obywatela po 18 roku życia.
            • sabat-77 Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 19:40
              that.bitch.is.sick napisała:

              > A po co ty sie jej wchrzaniasz? Cytując yorica: porno i masturbacja jest prawem
              > każdego obywatela po 18 roku życia.

              Moze i racja. Niech eksploruje nieznane wody, az bedzie na tyle duza by samemu zadecydowac co lubi najbardziej. Obecna indoktrynacja dzieci plci zenskiej idzie tak daleko, ze w stosunku do zachowan seksualnych moga sie okreslic tak jak klienci H. Forda. Moga wybrac dowolny model pod warunkiem, ze bedzie to T i kazdy kolor byle byl to czarny :-)
              Niestety nadprodukcja zenskich eunuchow kwitnie, ze szkoda dla wszystkich procz katabasow.
    • gomory Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 05:50
      Kolejne punkty Twojej wyliczanki są dla mnie przepisem na coraz nudniejszego pornosa. Więc siłą rzeczy nie mógłbym takowego nikomu polecać.
      Więc tego nie polecam:

      www.xvideos.com/video3189985/happy_fuck_buddies_suck_and_fuck
      Z ręką na sercu przyznaje, że go nie obejrzałem, bo byłaby to ekscytacja równa półgodzinnemu oglądania snu ślimaka. To co przewinąłem obyło się bez obciągania, ale za każdą sekundę głowy nie dam.
      Jeśli chce Ci się nadal zgłębiać tę tematykę, to radziłbym spróbować założyć konto na zbiorniku. No i tam pooglądać produkcje amatorskie. Ludzie częstawo z braku operatorów ustawiają nieruchomą kamerę i piłują na planie.
      Może erotyki byłby bliższe Twoim oczekiwaniom? Jakieś Playboyowe opowiastki? To nie porno, więc niegrożonko z wytryskami i lodami. Mnie te nudziarstwa kompletnie przerastają więc nie pomogę Ci w szukaniu, ale trop masz ;).
      • sabat-77 Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 06:30
        na satelicie pare razy trafilem na filmy niby xxx ale nie pokazywali organow plciowych. Jezu jaka chujnia. Nawet babka robila gostkowi pseudoloda przez majtki...

        Swoja droga granie w takim filmie to musi byc prawdziwa katorga. Jakby ktos ci kazal zjesc cukierka w papierku :)
        • rekreativa Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 12:06
          Oj, bo wy chłopy, to tak od razu kawę na ławę.
          A ja np. lubię budowanie napięcia. To mnie najbardziej jara, właśnie takie miziu-miziu, cukierek przez papierek. Jak oglądam filmiki, to często mi wystarczy sama gra wstępna (tak, tak, są takie z dużą ilością miziania i robieniem loda przez gatki) :P
        • makacjam25 Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 14:01
          > Swoja droga granie w takim filmie to musi byc prawdziwa katorga. Jakby ktos ci
          > kazal zjesc cukierka w papierku :)

          haha, usmialam sie ;)
          Ona go nie zjada, ona go lize, czasem od dziesiatego cukierka robi sie mdło i bezpieczniej jest kolejnego miziać przez papierek, żeby nie zwymiotować.
          Swoją drogą cóż za pewność, że im te penisy wchodzą z równym smakiem jak cukierki.
      • gazeta_mi_placi Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 10:26
        Nie wiem, jestem początkująca jeżeli chodzi o te kwestie, ale ostatnio miałam taką chcicę, że pomyślałam, że spróbuję z filmami porno, ale wszystkie (wszystkie na jakie trafiłam) mnie zohydziły, tak jak piszę, szukałam czegoś nie udziwnionego, normalny seks (klasyczny), może być z lekką dominacją ze strony mężczyzny, bez obciągania i tumultu osób (jedna para).
        Amatorskie też widziałam, ale tam też wydziwiają.
        • makacjam25 Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 14:03
          Domniemam, że o coś zmysłowego chodzi, a tego w pornosach chyba nie znajdziesz...
          Tutaj brakuje czegoś pomiędzy pornosem a erotykiem.
        • gomory Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 15:11
          Radziłbym pogodzić się z faktem, że pornografia jest robiona dla mężczyzn. Kobiety póki co nie są aż tak owładniętę pożądaniem, by były gotowe płacić za takie treści. Nie ma kasy, nie ma produkcji.
          Mając ochotę na XXX jednak trzeba być gotowym i na ohydztwa. Bo nawet jeśli na ekranie głównym sofcik leci, to z boku nagle może reklamowa sraka klapnąć. Bez przygotowania można się mocno zniesmaczyć. Ale człowiek obcujący z pornografią z czasem coraz bardziej odporny na świństwa się robi ;).
          Za pewną kobietą powtórzyć mogę coś takiego. Gdy przerobiła jakieś perwery na żywo, to uczucie odrazy do ich ekranowych odpowiedników jej osłabło. Kobiety bywają bardzo ewolucyjne. Coś tam z dzisiejszym partnerem goni na pawia, a z jutrzejszym kochankiem cipkę nawilża. Więc może od tej strony kombinować? Wyuzdanym amantem na bezeceństwa się otwierać.
          • rekreativa Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 15:17
            "Bo nawet jeśli na
            > ekranie głównym sofcik leci, to z boku nagle może reklamowa sraka klapnąć"

            O to, to !
            Ja zawsze te boczki jakimś zeszytem zasłaniam :)
          • loppe Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 24.04.13, 15:25
            Ewidentnie jest duży segment kobiecy, mniejsze bywały obsługiwane już w historii handlu.

            "Kobiety póki co nie są owładnięte pożądaniem?" - come on Gomory, czytasz to forum i mógłbyś jak ja dostrzec ogrom pożądania i to często niezaspokojonego
            • gomory Re: Filmy porno, nie mogę (nie umiem) znaleźć 25.04.13, 13:21
              Segment kobiecej erotyki to romans - np. 50 twarzy Greya. Daje to miliony dolarów na koncie autorki i wydawcy.
              Segment męskiej erotyki (chociaż to eufemizm wobec ogromu prostackich i wulgarnych sprośności w tym dziale) to nieprzeliczalny ocean pieniędzy którą oni płacą od Azji po Amerykę za oglądanie obrazów z kamer, dostępu do płatnych stron, filmów on-line. Rynek tak wielki, że opłaciło się rozdawać filmy za darmo, a płacą za to reklamodawcy. Co nota bene zniszczyło wielkie wytwórnie w tej branży. Aczkolwiek ta gigantyczna kasa rozmyła się na tylu twórców, że w zasadzie skończyła się era kosztownych kostiumowych produkcji posiadających scenariusz, dialogi, akcję. Te pieniądze nie są nieograniczone, a sięgnęło po nie tylu, że stało się to słabością tej branży.
              Nie oszukujmy się, kobiety zapłacą za romanse w której będzie seks. Ale nie zapłacą za seks w którym nie będzie nic więcej. Oczywiście są odstępstwa od tej reguły, ale to margines. Chyba nikt nie ma wątpliwości która prostytucja generuje większe przychody - mężczyzn (wyłączamy gejowską) czy kobiet?
              Oczywiście, że widzę kobiety które są niezaspokojone. Ale czy wymagania obu płci są takie same? Po tekście "piękny nie jesteś, ale Ci mogę obciągnąć" wielu facetów nie odeszłoby obrażonych. Powiedziałbyś lasce: "brzydka jesteś, ale mogę Cię wyruchać" to bez pigułki gwałtu mogłoby być ciężko o realizację ;).
              Porno en masse powstaje dla walących konia a nie pocieraczek. Trzepiących się w tajemnicy przed żoną, rodzicami, sąsiadami, a często i sobą samym. I oferuje wciąż nowe treści. Kto szuka dzisiaj delikatnej brunetki, wdzięcznie muskającej muszelkę leniwymi gestami w blasku zachodzącego słońca, jutro będzie surfował w poszukiwaniu ciemnowłosego kurwiszona pierdolonego przez 30 murzynów. Nawet fajnie gdyby to była ta sama, i na końcu się popłakała rozmazując żałośnie makijaż. Bo tak właśnie dehumanizająco na odbiorców działa pornografia. Jak ktoś zacznie, to i tak skończy na tych świńskich. Więc trzeba kręcić coraz perwersyjniej.
              Nawet jeśli coraz więcej kobiet zagląda w ten mroczny światek, to miło na wstępie nie mają. Przyznajmy, że toporność pocieraczy nie na wrażliwość kobiecego powabu jest szyta ;).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka