rysia_ryszarda
06.08.07, 20:48
poradźcie, co mam zrobić, bo kompletnie nie mam ochoty na seks. nigdy nie byłam demonem namietności, ale to co dzieje sie teraz ze mna, to koszmar. mam 25lat, od paru miesięcy znów zaczelam brac tabletki, niedawno zmieniłm, bowlaśnie tamte zle wpływały na mój stan... mój facet ma swięte nerwy- kochamy sie raz na dwa tygodnie, a ostatnio to nawet nie dajemy sobie spontanicznie buzi, bo wcale nie mam ochoty na to. mysle, ze rozumiecie, co mam na mysli... po prostu nie wiem, co mam zrobić. jaki preparat mogłabym przyjmowac, zeby uregulować sklad chemiczny krwi( wyczytałam gdzieś,ze za taki stan odpowiada niski poziom tlenku azotu we krwi- czy to fakt?- co go podnosi?)