Dodaj do ulubionych

Kto bierze lit?

14.09.10, 14:33
Nigdy nie stosowałam litu. Teraz lekarz proponuje mi stanowczo wprowadzenie go. Napiszcie kto bierze lit i funkcjonuje prawidłowo. Strasznie się go boję. Błagam odpiszcie.
Obserwuj wątek
    • czubata Re: Kto bierze lit? 14.09.10, 18:56
      No właśnie niby to taki genialny lek, a rzadko kto go bierze.Mnie lekarze nie proponowali, natomiast ostatnio w szpitalu lekarz powiedział mi że zastanawiał się nad litem,nie mniej stwierdził że szkoda bo lit często powoduje u kobiet kłopoty z tarczycą,co się może wiązać z tyciem nadmiernym,i generalnie szkoda.To chyba taka ostatnia deska ratunku. W stanach mieszanych jest ponoć najlepszym wyjściem,ale to to gdzieś wyczytałam,nie są to moje osobiste doświadczenia.
      • kebli Re: Kto bierze lit? 14.09.10, 21:25
        Ja brałam lit przez wiele lat. Funkcjonowałam na nim normalnie. Nie ma się czego bać i co panikować. Lek jak lek. Odstawiono mi go niedawno z powodu podejrzenia, ze powoduje zaburzenia w pracy tarczycy. Czy to prawda była to nie wiem i nikt nie wie.
        Ja na licie bardzo dobrze funkcjonowałam, poza tym, że mi się lekko ręce trzęsły. Podobno miał to być efekt uboczny litu. Przestałam go brać, a ręce dalej mi się trzęsą więc to chyba nie po licie było.
        • drugikoniecswiata => kebli 14.09.10, 21:40
          kebli,
          czy po odstawieniu litu nadal łykasz tyroksynę?
          jak długo go brałaś i kiedy pojawiły się problemy z tarczycą?
          • kebli Re: => kebli 14.09.10, 22:45
            Tak, łykam nadal, chociaż wyniki niby dobre, ale ciągle jeszcze nie w normie. Z ta tarczycą to nie ma pewności, czy to nie było już wcześniej, bo ja miałam takie jakby objawy tarczycowe jeszcze zanim zaczęłam lit łykać, tyle, że po licie się nasiliło.
    • drugikoniecswiata Re: Kto bierze lit? 14.09.10, 21:38
      Ja biorę i też się broniłam rękami i nogami i bałam okrutnie. Powiedzmy szczerze: przytyłam 10 kg [co akurat mi dobrze zrobiło, ale fakt faktem], co do tarczycy to zaraz ją sprawdzę, bo m.in. na tym tle mam wątpliwości. Depresja całkiem nie przeszła, za to manie wyeliminował wyjątkowo skutecznie. Zmulona jestem, ale nie wiem, czego to efekt. Mam podejrzenia, że ja po prostu tak reaguję na stabilizatory. W tej chwili zastanawiam się, czego ja się w tym licie bałam - tak jak pisze kebli, lek jak lek. A że stary... jeśli stary, a tyle lat stosowany mimo tego, że są alternatywy - to chyba znaczy, że dobry. Nie zgadzam się z tym, że mało osób go bierze - lekarze mówią raczej o wielu, przynajmniej mi mówili, wiem, że stosowany powszechnie też na zachodzie i w USA.
      A, i jest za darmo, taki bonus z apteki.

      Jednym słowem radzę odczarować i wypróbować.
      Jak wszystko - można odstawić.
      • 36.a Re: Kto bierze lit? 16.09.10, 21:35
        hm, +10 kg w mojej syt. to jak palnięcie sobie w łeb... drżące ręce - o, nie
        lekarka postraszyła tak: jak te leki nie pomogą, to będzie lit. siłą autosugestii pomogły big_grin

        nie chcę litu sad
        • drugikoniecswiata Re: Kto bierze lit? 17.09.10, 17:36
          No ale przecież nie każdy tyje, to raz, a dwa, można odstawić wcześniej, jeśli się zrobi newralgicznie. Dla mnie nie było, bo wcześniej ważyłam 43 kg. Depresyjny rekord sprzed 8 lat to 37, wcześniej 45, do których bezskutecznie usiłowałam wrócić. Bez anoreksji. Więc mnie akurat te 10 dobrze zrobiło, tylko mnie wqrw bierze, że się w 2 śliczne sukienki nie mieszczę a w czymś muszę wystąpić na weselu koleżanki. No i teraz to już mam stresa, więcej nie chcę smile smile smile
    • dr.zabba Re: Kto bierze lit? 14.09.10, 21:44
      Nie ma się czego bać. Biorę lit trzy lata i dobrze się czuję. Faktycznie lekko drżą ręce, ale dzieje się tak w specyficznych sytuacjach (trzymanie filiżanki, nalewanie syropu na łyżkę, robienie zastrzyku) i nie za każdym razem.
      Obecnie mam graniczne wyniki tarczycy i być może trzeba będzie lit na coś zamienić i... boję się tego. Boję się, że inny stabilizator nie będzie tak skuteczny.
      Poza drżeniem rąk nie zauważyłam objawów ubocznych. Może wzrost masy ciała, ale to u mnie złożone zagadnienie, mam problemy, biorę więcej leków. Nie przerywając brania litu po "utyciu" schudłam do poprzedniej wagi - więc chyba nie lit jest winowajcą.
      • kebli Re: Kto bierze lit? 14.09.10, 22:47
        Z tym tyciem to ja bym się nie upierała, ze to po licie. Ja biorąc rozmaite leki + mając kłopoty z tarczycą przytyłam 30 kilo. Ale po odstawieniu niektórych medykamentów, a biorąc nadal lit (podkreślam) schudłam 20 kilo. Także nie wiem, jak z tym tyciem po licie, ja nie mogę powiedziec, ze na 100% po nim utyłam. Ja brałam inne leki po których się tyje.
    • majagor Re: Kto bierze lit? 15.09.10, 11:53
      Moją Mamę lit ładnie stabilizował. Wiele lat. Stabilizował ją naprawdę fenomenalnie... ale wątrobę jej rozwalił... a nikt nie wpadł na pomysł kontrolowania tego organu i skończyło się, jak się skończyło. Zresztą do teraz Jej psychiatra nie chce przyznać się do tego, iż lit mógł zniszczyć Jej wątrobę - gdzie każdy chirurg, onkolog tak właśnie twierdzi. No ale nieważne. To moje takie prywatne rozterki...

      Do litu Mama zażywała tylko pernazynę i raz na miesiąc zastrzyk - którego nazwy w tym momencie sobie przypomnieć nie potrafię.
      Co do skutków ubocznych to waga, która poszła bardzo w górę. Wy chyba kiedyś pisaliście o tym, iż macie trudności z połykaniem litu. Mama czegoś takiego nie miała. Rozmawiałam z Nią o tym i ona czegoś takiego absolutnie nie znała.
      • dr.zabba Re: Kto bierze lit? 15.09.10, 12:44
        może postawa psychiatry wynika z tego, że to naprawdę nie jest typowe dla litu
    • dougzabawny Re: Kto bierze lit? 16.09.10, 21:20
      biorę lit od ponad czterech lat i jest dobrze.
      nie śpię po nim, jak po innych lekach.
      może i lekko mi się od niego trzęsły ręce, ale witamina B-ileś i po krzyku.

      jest niesmaczny. to wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka