Dodaj do ulubionych

Problem ze słuchem u mojego dzieck - help

10.01.11, 17:14
Od jakiegoś czasu mała nie reaguje zawsze na nasze polecenia, pytania. Rozkojarzenie, zamyślenie się nie mają z tym nic wspólnego. Ten typ nie jest roztargniony. Przykład: mała leży ze mną na łóżku, tuż obok mnie. Pytam ją o coś, cisza. Pytam drugi raz nic. Pytam trzeci głośniej wstając i patrząc jej w twarz -słyszy. Ja z natury mówię b. głośno, więc siła głosu nie ma nic do rzeczy. Problemu nie ma tylko wtedy kiedy mała patrzy na mnie bezpośrednio twarzą w twarz. Problem jest gdy siedzi tyłem do mnie (nas), w pokoju cisza - nie gra tv, radio, itp. Pytam ją o coś, albo coś do niej mówię. Dystans na oko. 3-4m.Mówię głośno - zero odpowiedzi. Muszę przyjść do niej i wtedy słyszy. Oczywiści może być tak, że przesadzam, ale w przypadku oczu i zeza moje przypuszczenia się sprawdziły. Uszy ma czyste, bez woskowiny, dzisiaj sprawdzane. Nie jest chora (katar, kaszel). W tamtym roku bardzo chorowała - nadreaktywność oskrzeli, w związku z tym stały kaszel, katar. Jutro dowiem się kiedy mamy wizytę u laryngologa. Na pewno będę prosiła o badanie słuchu. W związku z tym mam pytanie. Mogłybyście polecić mi jakiegoś dobrego lekarza, poradnie badania słuchu u dzieci w Trójmieście? Może ktoś z was korzystał z takiej pomocy, może ktoś ze znajomych? U mnie w mieście nie badają słuchu dzieciom. Pewnie lekarka gdzieś nas pokieruje, jak znam życie kolejka będzie długa. Dlatego wolałabym zbadać jej słuch gdzieś prywatnie i dobrego specjalisty. Sama kiedyś miałam podejrzenie lekkiego niedosłuchu w jednym uchu. Robiłam badania w Gd. Lekarz już nie przyjmuje (wiek), poza tym tam nie badano małych dzieci. Ciut słabiej słyszą na jedno ucho (w dzieciństwie anginy), nie muszę nosić aparatu.
Na pewno popytam jeszcze na forum dot. służby zdrowia w Trójmieście, ale może ktoś zna dobry kontakt, dlatego pytam najpierw was.
Obserwuj wątek
    • sensi41 Re: Problem ze słuchem u mojego dzieck - help 10.01.11, 18:19
      Kamyczku. A czym czyścisz uszy małej?Mój młody ma tez problemy z uszami-dużo,gęstej wydzieliny,która sama się nie przemieszcza.Jak mu korek ucho zaczopuje też ma niedosłuch.
      Patyczków nie uzywamy w ogóle. I co kilka miesięcy na kontrolę do laryngologa chodzimy.
      Ale piszesz,że uszy były sprawdzane.
      • kamyczek_0 Re: Problem ze słuchem u mojego dzieck - help 10.01.11, 18:44
        Czyszczę patyczkiem, ale tylko małżowinę. Raz miała płukanie ucha, ale bardzo dawno temu, była malutka (źle wyczyszczone uszka po porodzie - maź). Potem byłam z nią drugi raz bo wydawało mi się, że ma zatkane ucho - tymczasem to była skórka, która wyściela przewód słuchowy, mała zupełnie nie powodująca zatkania ucha. Także drugie płukanie było mniej zasadne, ale lekarz chciał się upewnić. Teraz też jest ok. Także czekam, co mi powie laryngolog i na pewno będę chciała zbadać jej słuch żeby mieć pewność, że wszystko jest ok. Drążę i drążę bo z oczami było to samo - trzech okulistów zlekceważyło problem, ja nie dałam za wygraną i okazało się, że ma zeza ukrytego. Stąd teraz też chcę wszystko sprawdzić porządnie, żeby nie było wątpliwości. Szukam tylko odpowiedniej poradni, lekarza, który przeprowadza badanie słuchu u dzieci.
    • balbina_alexandra Re: Problem ze słuchem u mojego dzieck - help 10.01.11, 22:12
      Mogę Ci dać dokładniejszą odpowiedź jutro-pojutrze. Musiałabym tylko poszukać. Ostatnio przed świętami nawet egzaminowałam audiologa-foniatrę i czystej ciekawości wypytałam się go dokładnie o pracę (zawsze potem sklejam z tego real life case'y dla moich studentów na zajęcia). Pan był przemiły i aż sama zapragnęłam sobie kiedyś zbadać słuch, choć daję głowę i kończyny, mam bdb (chyba). Secundo, dziecko mojej bliskiej znajomej miało problemy laryngologiczne i był lekki niedosłuch, i masa diagnoz i długie leczenie - jej mały coś tam ma, i strasznie często łapie infekcje. Mogę wziąć od niej namiary bo wiem, że badała słuch.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka