29.07.11, 21:36
Ktoś brał?
Wyszłam z depresji ale śpię 10 godzin!Ratunku...
Obserwuj wątek
    • dr.zabba Re: Mozarin 29.07.11, 21:45
      Ja nie brałam, ale bliscy biorą/brali i nikt nie spał. Z tego, co wiem, skutek uboczny w postaci senności powinien być przejściowy - 2 tyg. max.
      • dr.zabba Re: Mozarin 29.07.11, 21:47
        Tylko, że oni brali/biorą Lexapro.
        • majagor Re: Mozarin 30.07.11, 09:18
          Ja prawie rok byłam na Lexapro. Bardzo fajnie się na nim czułam. Nie miałam problemów ze snem. Ani za dużo, ani za mało.
          • lu_krecja Re: Mozarin 30.07.11, 13:37
            Lexapro a mozarin toć to samo czy nie?
    • caray Re: Mozarin 30.07.11, 18:02
      Chodź wcześniej spać. wink Ja na razie siedzę na moim Coaxilu, ma być dobrze teoretycznie za jakieś 2 tygodnie. Dziękuj Bogu, że wyszłaś z depresji. smile A moim zdaniem organizm się przyzwyczaja, więc niedługo zaczniesz spać mniej.
      • lu_krecja Re: Mozarin 30.07.11, 18:19
        Ale ja biorę mozarin lek od 2 miesięcy ;-(
        • dr.zabba Re: Mozarin 30.07.11, 19:08
          To cóż rzecze lekarz na tą senność?
          • lu_krecja Re: Mozarin 30.07.11, 21:10
            Ostatnio mówiła,że to jeszcze depresja...
            W poniedziałek coś może będę wiedzieć,bo mam się z lekarką widzieć...
            Tylko co? Odstawić,bo śpię?I co dalej...
            • dr.zabba Re: Mozarin 30.07.11, 22:07
              Tak kiedyś miałam, że jak wychodziłam z depresji, to nastrój był już ok, ale potwornie chciało mi się spać i chodziłam ciągle zmęczona.
              • a.g.g.a Re: Mozarin 31.07.11, 20:09
                Jesteś pewna że senność to właśnie po tym leku?
                Ja brałam Mozarin(Elicea).Lekarka powiedziała,że to lek dla młodych,aktywnych ludzi(rzecz jasna poza depresjąsmile,w znaczeniu że aktywizuje i pozwala młodym z powrotem fruwaćwink
                Ja po nim nie fruwałam,przeciwnie.Fakt,wyciągnął mnie z najgłębszego dołu,ale w efekcie mocno zahamował.Życie emocjonalne płaskie jak naleśnk,fizycznie katastrofa,całkowita amotywacja,astenia,totalny brak energii,niemoc.
                Dopiero Anafranil postawił mnie na nogi,power,energia,motywacja,tylko trochę za duże rozhamowanie,w znaczeniu że brak wiekszych zahamowań i brak niesmiałości w stosunku do innych ludzi,tak jak to było po Mozarinie,
                • lu_krecja Re: Mozarin 31.07.11, 20:36
                  Dziękuję za odpowiedzi.
                  Jutro będę coś wiedzieć.Boję się znowu zmiany lekówsadźle to przechodzę.
                  Boję się fazy mieszanej...Kurde zawsze coś nie tak...
    • hybris.aniketos Re: Mozarin 31.07.11, 23:33
      Brałam i biorę od 2 m-cy (teraz co prawda przestawiam się na Eliceę, ale to chemicznie to samo ponoć). Nie zaobserwowałam takiej senności... A coś poza tym bierzesz? Ja faszeruję się dodatkowo Depakiną, która skutecznie pozbawia mnie zbędnej senności, to może dlatego nie mam takich efektów ubocznych jak ty...
      • lu_krecja Re: Mozarin 01.08.11, 17:53
        Lekarz powiedziała,że to depresja i podwyższyła mi dawkę mozarinu...Mówi,że senność nie jest od leku a od depresji...a ja uważam inaczej...
        Biorę ketrel ale tylko 25mg i lamotryginę-wiec to nie od tego.
        • lu_krecja Re: Mozarin 04.08.11, 17:14
          Nadal czuję się słaba i śpiącasad
          • dr.zabba Re: Mozarin 04.08.11, 22:26
            Tak od razu nie zadziała...
            Trzymaj się! kiss
          • a.g.g.a Re: Mozarin 05.08.11, 00:55
            Hmmm,lukrecja,a ja Ci wierzę i dosknale rozumiem,że czujesz że takie osłabiebnie może być od leku..Oczywiście takiej pewności nie mamy,ale jest na to duża szansa.Mnie ewidentnie ten lek osłabiał i demotywował i też czułam że to jego wina.Miałam rację.Podkreślam jednak,że w Twoim przypadku nie musi być tak samo.
            Moja lekarka zawsze bierze pod uwagę moje wątpliwości dotyczące leku,nie zawsze sie z nimi zgadza,ale się z nimi liczy.Zresztą w pewnym sensie musi,bo ja lekomanka,a dla ludzi uzaleznionych od leków ponoć charakterystyczne jest samorządzenie się lekami.Toteż ona,w granicach rozsądku oczywiście,toleruje moje eksperymenty lekowe,zmienianie sobie dawek,wymyślanie nowych leków i cierpliwie naprowadza na dyscyplinę w przyjmowaniu lekarstw.Teraz,przy Anaf juz nie muszę tak kombinować.Zwiałabym od lekarza,który wiedziałby najlepiej
            • lu_krecja Re: Mozarin 05.08.11, 20:56
              Dziś ni stad,ni z owąt poczułam się w miarę.
              Lekarka mówi,że normalnie na takich lekach jakie biorę teraz odleciałabym w kosmiczną manię,ale ja się kurczowo trzymam depresji przez czynnik zewnętrzny,a nie chorobę.
              Znowu mam terapię,która ma wszystko wyjaśnić.
              Pozdrawiamsmile
              • a.g.g.a Re: Mozarin 07.08.11, 10:38
                No to powodzenia smile
        • tlenek-gipsu Ketrel 07.08.11, 12:06
          A moim zdaniem Ketrel usypia. Dlatego ja biorę 25 mg co drugi dzień, a połówkę, czyli 12,5 mg w te pozostałe dni (na wieczór).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka