jestem juz potwornir zmeczona ta mania/ hipomania/ jak zwal tak zwal.
Wczoraj latalam jak z pieprzem spotykalam sie ze znajomymi, zalatwialam 10000
spraw. Juz mam dosc

Pragne SPOKOJU.
Poplakalam sie dzis z zalu nad soba, z bezsilnosci, ze juz zawsze bede
nienormalna, zawsze bede musiala jesc te tabletki. Boze, dlaczego nie moge
byc zdrowa, przecietna i taka jak wszyscy ?m Czemu, do cholery, mam tak
cierpiec ? Teraz tez placze, wiem, ze jestem zalosna, byc moze placze,
bo ...okres dostalam

to sie robie placzliwa.
W kazdym razie - jestem zmeczona.
I Awanturko, mialas racje, jak ja mam sobie normalnie zycie poukladac, bedac
tak niezrownowazona osoba ?
Pozdrawiam Was, przepraszajac za to publiczne uzalanie sie nad soba. Tu mam
ten komfort, ze moge, i ze zrozumiecie.
sheila
p.s. Co sie dzieje z greta ? Jest w szpitalu caly czas ?