poetkam
25.09.07, 08:42
tak potwornie sama, jak to tylko możliwe. Samotna wśród tłumu i gwaru, jak
ziarenko piasku pustyni-a jednak sama...Wczoraj miałam okazję i ochotę skoczyć
w odmęty Soły...Tak zachęcała, wołała swoim zielonym odcieniem brudnej wody...
Mąż mój stał się jak dziecko-naiwne, głupiutkie...Wczoraj sprzedał pewną rzecz
bez mojej zgody za połowę ceny, ktoś go wyrolował. Ja wysiadam, nie daję
rady...Życie mnie powoli pokonuje.