29.09.07, 18:22
Od tygodnia siedze w domu na zwolnieniu lekarskim, bo dopadla mnie
taka deprecha, ze hej. Lekarz wypisal mi lek Velafax, ale nigdy
wczesniej go nie bralam. Jak na razie nie widze zadnej poprawy. Czy
ktos z Was brał ten lek i jak szybko przynosil on efekty?

Pozdrawiam Wszystkich
Obserwuj wątek
    • awanturka Re: Velafax 29.09.07, 18:52
      Biorę ten lek od półtora roku. O efektach trudno mówić, bo moje depresje przychodzą kiedy chcą i odchodzą kiedy chcą, niezależnie od przyjmowanych leków...
      • maciusik Re: Velafax 29.09.07, 22:58
        Podpisuje sie pod awanturka,chociaz velafax(efectin),jak dotad jest dla mnie
        najlepszy.A na rozpoznanie dzialania jakiegokolwiek antydepresanta trzeba i tak
        poczekac do 4 tygodni.
    • 39.a Re: Velafax 24.05.13, 22:25
      Poszukaj tu wątków o wenlafaksynie. To chyba lek, z którego najciężej się schodzi i jeśli nie masz go kilka dni...jest nieciekawie.

      Subiektywnie: bdb lek, ale ma i swoje ujemne strony (oprócz uzależnienia od niego).
      • 39.a Re: Velafax 25.05.13, 00:58
        poczekaj cierpliwie, te leki działają zwykle po 2-3 tyg.
        zdrowka
      • avi_co Re: Velafax 25.05.13, 20:44
        39.a napisała:

        > Poszukaj tu wątków o wenlafaksynie. To chyba lek, z którego najciężej się schod
        > zi i jeśli nie masz go kilka dni...jest nieciekawie.
        Mogę tylko potwierdzić. Ostatnia próba zakończyła się fiaskiem, mimo że w długim okresie czasu zmniejszałam dawki leku. Znów próbuję, może tym razem się powiedzie. Chciałabym chociaż do jesieni odpocząć od venla.
      • za_mszowe Re: Velafax 25.05.13, 21:34
        subiektywnie, mam doświadczenia
        a) z kłopotami z odstawieniem (szczególnie jeśli m. in. w tym celu trzeba się kłaść do szpitala),
        b) z wytworzeniem się dużej tzw tolerancji (w relatywnie krótkim czasie) konieczność zwiększenia dawki, żeby w ogóle toto działało tak jak na początku (szybko przeszłam z 75mg na 225)

        podobnie jak ww substancja chemiczna działa połączenie paroksetyna + reboksetyna (podnosi z ciężkiej depresji (subiektywnie) i łatwiej odstawić/dostosowywać na bieżąco dawki tychże (to już jak najbardziej obiektywnie wink )
        • avi_co Re: Velafax 26.05.13, 22:10
          za_mszowe napisał:

          > subiektywnie, mam doświadczenia
          > a) z kłopotami z odstawieniem (szczególnie jeśli m. in. w tym celu trzeba się k
          > łaść do szpitala),
          Nie strasz... Mam za sobą nieudaną próbę rozstania z venla.

          > b) z wytworzeniem się dużej tzw tolerancji (w relatywnie krótkim czasie) konie
          > czność zwiększenia dawki, żeby w ogóle toto działało tak jak na początku (szybk
          > o przeszłam z 75mg na 225)
          Tego akurat nie zauważyłam, choć wspieram się venla od lat. Na ogół trzymam się dzielnie 75 mg, w zapaściach podnoszę do 150, a potem wracam do 75 i to mi wystarcza.

          > podobnie jak ww substancja chemiczna działa połączenie paroksetyna + reboksetyn
          > a (podnosi z ciężkiej depresji (subiektywnie) i łatwiej odstawić/dostosowywać n
          > a bieżąco dawki tychże (to już jak najbardziej obiektywnie wink )
          Musze przegadać z psych. Może rzeczywiście dałoby się u mnie zastosować coś łagodniejszego od venla?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka