18.11.03, 13:11
No tak, to nie jest pewnie coś, co bierzecie standardowo (choć może?), a
przepisał mi neurolog. Przepisał obok paru innych, więc w końcu nie wiem,
czego to efekt, ale czuje się bardzo fajnie smile Przypuszczam, że chodzi jednak
o to inne, co miało mi uspokoić serce/ciśnienie...

Po tranxenie podobno powinnam była spać jak zabita. Nie spałam do piątej
rano, ale za to po raz pierwszy od paru tygodni jakoś normalnie skupiłam się
na pracy, więc super wink Bardzo ciekawa jestem, jak będzie on w ogóle
działał,czy macie ew. jakieś doświadczenia?


Obserwuj wątek
    • blue_a heej... 18.11.03, 13:21
      Uśmiech.
      Cierpliwości troszeczkę smile
      Znam. Mam. Nie biorę już.
      Ponoć dość uzależnia - vide ulotka.

      Przyznaję, że noszę czasem ze sobą, takie pogotowie, gdybym się zdenerwowała..
      Mnie bardzo wycisza(ł).
    • miron17 Re: tranxene 19.11.03, 12:09
      Cześć
      Dość długo zażywałem tranxene. Rzeczywiście, działa bardzo fajnie przeciwlękowo
      i uspokajająco. Teraz od czasu do czasu zażywam odpowiednik: cloranxen. Jest
      tańszy. Ale nie powinno się go zbyt długo łykać.
      pozdrawiam
      Miron
    • lorist Re: tranxene 24.11.03, 23:30
      ne.la napisała:

      > No tak, to nie jest pewnie coś, co bierzecie standardowo (choć może?), a
      > przepisał mi neurolog. Przepisał obok paru innych, więc w końcu nie wiem,
      > czego to efekt, ale czuje się bardzo fajnie smile Przypuszczam, że chodzi
      jednak
      > o to inne, co miało mi uspokoić serce/ciśnienie...
      >
      > Po tranxenie podobno powinnam była spać jak zabita. Nie spałam do piątej
      > rano, ale za to po raz pierwszy od paru tygodni jakoś normalnie skupiłam się
      > na pracy, więc super wink Bardzo ciekawa jestem, jak będzie on w ogóle
      > działał,czy macie ew. jakieś doświadczenia?
      >
      >
      To bardzo dobry lek. Fajnie sie po nim zasypia i w ogle, ale lepiej brac go
      dorazanie. Ostatnio lykalem go w lipcu, jak dowiedzialem sie, ze moja mama ma
      raka. Gdyby nie tranxene, to w ogole bym nie spal i nie potrafil skupic na
      niczym uwagi.
      • ne.la Re: tranxene 25.11.03, 21:41
        Odstawiłam. Spałam po tym cały czas. Już nie biorę a i tak śpię. Nie do
        wytrzymania przy mojej pracy. Poza tym, nie zauważyłam żadnej różnicy (poza
        sennością).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka