czareg 04.06.09, 08:09 Namawiam do udziału w wyborach. Najłatwiej kandydatów znajdziecie na pe2009.pkw.gov.pl/PUE/PL/KOMITETY/dsp.htm Ale na kogo głosować, to już sami sobie sprawdźcie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
drugikoniecswiata Re: to propaganda, nie prywata ;-) 04.06.09, 16:17 ale w słusznej sprawie popieram apel czarka (czarega?) Odpowiedz Link
drugikoniecswiata Re: to propaganda, nie prywata ;-) 04.06.09, 16:22 A jak już mamy wątek propagandowy, to ja też sobie pozwolę Proszę, przeczytajcie petycję na stronie www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=4073 i rozważcie podpisanie się pod nią. Sprawa jest ważna i mnie wydaje się dosyć oczywista - sprzeciw i wyraz solidarności wobec niedawnego pobicia czarnoskórego studenta Collegium Civitas w Warszawie + bardzo konkretne postulaty w celu poprawy bezpieczeństwa stolicy. Do HGW i komendanta policji. Podpiszecie? Koniec propagandy. A a propos postulatu czarka, to cisza wyborcza jeszcze nie obowiązuje ) Odpowiedz Link
dzedlajga Re: to propaganda, nie prywata ;-) 04.06.09, 19:04 propaganda to by byla jakby powiedzial na kogo mamy glosowac, a namawianie do pojscia do wyborow nie jest niczym zlym. Ja tam ide i dam wyraz tego co o tym wszystkim mysle Odpowiedz Link
beatrix-kiddo Re: Prywata: Wybory 04.06.09, 17:01 A ja mam głęboko w d.. wszelkie wybory. Od 1989 roku, od tych pierwszych pamiętnych, latałam karnie głosować na wszystkie wybory. I miałam z biegiem czasu coraz większe poczucie bezsensu, że nic od tego mojego "krzyżyka" nie zależy. Od ostatnich parlamentarnych (byłam) obraziłam się na politykę i równo olewam wszelkie głosowania. Wybieram się tylko na najbliższe prezydenckie, żeby ta kacza poczwara nie została na drugą kadencję. Odpowiedz Link
czareg Re: Prywata: Wybory 05.06.09, 07:32 bonus1985 napisał: > polityka tutaj ? NIE ! Bonus - to nie polityka, to instynkt samozachowawczy. Mądrych posłów wybiorą mądrzy ludzie, a że potężna jest nadreprezentacja mądrych na forum, to namawiam do głosowania. Beatrix - Raz też się potężnie obraziłem i zbojkotowałem. A wtedy wygrali tacy, że mi włosy stanęły dęba ze strachu. Dwa lata później cała Polska zaczęła się bać. Od tych wyborów znów karnie chodzę na wybory. Mało tego, namawiam każdego kogo spotkam, choćby chciał głosować na najbardziej dziwaczną kandydaturę - bo tylko wtedy zaczyna się myśleć o polityku jak o usługodawcy, którego mogę zmienić, a nie świętej krowie, która tyle dla Polski i Narodu, i Honoru, i Boga, i Historii, i Sprawiedliwości Dziejowej/Społecznej dobrze robi i robić będzie, tylko k@a NIC dla mnie! A my z forum mamy silne interesy grupowe, takie jak wciąganie następnych leków na listę refundowanych i palnięcie po łbie koncernów farmaceutycznych za najdroższe w Europie leki (i to w cenach bezwzględnych). I mniej ważne staje się fakt na kogo głosujesz, ważniejszy jest że w ogóle, bo pojawiasz się w statystykach jako następna, aktywna grupa wyborcza, a co jak co, ale dane fokusowe to politycy czytają. Odpowiedz Link
poetkam Re: Prywata: Wybory 05.06.09, 10:19 Przecież to jasne, że nie musisz. Nie chcesz - nie idziesz. Masz wolny wybór. Ja chodzę na wszystkie wybory odkąd skończyłam 18 lat. W sumie nie do końca wiem dlaczego, ale chodzę. Z polityką jestem na bakier, ale staram się - w miarę możliwości - zaznajamiać z aktualnymi wydarzeniami, politykami. Nie sprawia mi to zbytniej przyjemności, więc poświęcam temu od kilku do kilkunastu minut dziennie. Uważam to za swój obywatelski obowiązek Ale to nie znaczy, że wszyscy tak muszą! Odpowiedz Link
bonus1985 Re: Prywata: Wybory 05.06.09, 19:38 no comment ... albo tylko jeden : "Daj Pan spokój" Odpowiedz Link
awanturka Re: Prywata: Wybory 05.06.09, 18:18 Czareg, czy może znasz jakąś stronkę z programami poszczególnych komitetów wyborczych, tak by można było te programy porównać? Staram się być świadomym obywatelem, ale mi nie wychodzi Moim zdaniemm ani w mediach ani w prasie nie ma żadnych konkretów tylko slogany, a nawet tymi sloganami komitety wyborcze nie różnią się zbytnio. No i nie wiem na kogo głosować . Z mojego okręgu wyborczego startuje człowiek do którego mam zaufanie, niestety obecnie z formacji politycznej do której zaufania nie mam. Jak myślisz, co ważniejsze - człowiek czy formacja polityczna z którą się związał? Podrzuć proszę jakieś stronki, które mogłyby mi pomóc w zorientowaniu się co i jak. Odpowiedz Link
dzedlajga Re: Prywata: Wybory 05.06.09, 20:12 ja tam ide po prostu oddac wazny glos, ale nikt na nim nie skorzysta to moj wyraz buntu przeciw wszystkim partiom, bo zadnej nie wierze Odpowiedz Link
dzedlajga Re: Prywata: Wybory 05.06.09, 20:19 jako ciekawostke dodam, ze moja przyjaciolka przed chyba ostatnimi wyborami pisala do partii (nie pamietam ktorej, moze do kilku) z prosba o program wyborczy, bo go nie mogla nigdzie znalezc. Zgadnijcie czy ktos odpisal wyborcy nie maja myslec tylko sluchac hasel i tlumnie glosowac. Ja sie na takie traktowanie nie zgadzam Odpowiedz Link
czareg Re: Prywata: Wybory 05.06.09, 21:37 Chcecie programu w kampanii wyborczej, a nie widzieliście jak dotychczas rządzili? Wolicie słuchać co wam mówią, wolicie czytać to co podsuwają pod nos, ale już codzienna obserwacja otoczenia i analiza, jak obecnie rządzący sobie radzą to nie łaska? Przypomnę partię już zapomnianą - nazywała się Unia Demokratyczna. W swój program wpisała pracę u podstaw. Zniknęła parę lat temu - jakoś wyborcy woleli medialnych magików. A teraz się wielce obrażacie, że politycy do kontaktowania się z wyborcami delegują PRowców a nie mędrców, że atakują was slogany, nie idee. Tak jest najłatwiej, powiedzieć, że politycy to dranie i dystyngowanie obrócić się do nich plecami. To wyborcy, swoimi wyborami określają, jacy są politycy, politycy tylko dostosowują się do społeczeństwa, bo niedostosowanych społeczeństwo się pozbywa. To gorzkie przemyślenia, ale jak macie możliwość coś zmienić, to mówicie że polityka jest be. Be to jest subdepresja, która mnie dopadła, polityka to otoczenie w którym żyjecie, albo wy o nim będziecie decydować, albo o nim będą decydować geniusze pokroju Tymińskiego. Macie wybór, rezygnacja z uczestniczenia w demokracji też jest wyborem, tylko pamiętajcie, gdy nie głosujecie, z waszą opinią żaden polityk liczyć się nie będzie. Za to degrandolada rządzących pieniędzmi z waszych podatków będzie następować coraz szybciej. Odpowiedz Link
36.a degrandolada? 05.06.09, 21:55 Czareg, zwracam Ci uwagę. Nawet kląć trzeba umieć degrengolada staczanie się; upadek moralny a. materialny. Etym. - fr. dégringolade Mierzi mnie ten wątek. Mój psychoanalityk, którego nie lubię, bo arogancki że bardziej nie można ale go szanuję zastanawia się w swoim blogu, dlaczego prof. Środa zastanawia się w GW, dlaczego Polacy nie chodzą na wybory, ale do kościoła tak. I kończy ładnym, że ludzie pragnąć żyć, nie zaś być zarządzani (za K.P.) A polityka, proszę pana, jest brudna i skorumpowana. Może więc pójdę, może nie, ale nie robię z tego halo. Swoje powinności trzeba czynić samemu. Odpowiedz Link
czareg Re: degrandolada? 06.06.09, 07:08 36.a napisała: > Swoje powinności trzeba czynić samemu. I kto tu sięga po Izmy? Wybory to nie Wielki Społeczny Obowiązek, nie Ofiara Całopalna dla Ojczyzny. To drogi po jakich jeździsz, to szpital, w którym się leczysz, to park za rogiem lub jego brak. Odpowiedz Link
36.a nie sięgam... 06.06.09, 08:54 jeśli bardzo mi się Tu nie podoba, emigruję/wyjeżdżam. popadasz w jakis przesadyzm. i znowu ktoś coś miałby dla Ciebie stworzyć... zrób się sam Odpowiedz Link
awanturka Re: Prywata: Wybory 06.06.09, 11:49 Ej, czareg! A ja myslałam, że jestem jakieś dziwadło nad dziwadalami, że dobrze wspominam Unię Demokratyczną. Uważam, że to jedyna z dotychczas istniejących Partii Politycznych, Której zalezało na dobru społecznym a nie na władzy. Niestety ludzi tej partii cechował niepoprawny idealizm i nieliczenie się z realiami. Chciała w Polakach widzieć społeczeństwo obywatelskie, zaangażowane w budowanie wspólnego dobra, swiadome swoich wyborów, nie dające się złapać na lep populizmu... No i zniknęła ze sceny politycznej. Teraz to jestem na nich trochę zła, trzeba się było liczyć z realiami , wymyslić parę populistycznych haseł (nie wątpię, że byłyby chwytliwe, tam byli bardzo inteligentni ludzie) i ... utrzymac się na scenie politycznej. No, ale nikt nie chciał zniżyć się do poziomu przeciętnego wyborcy, nikt nie chciał potraktować społeczeństwa jak bandy głupoli... A może było trzeba, dla dobra Polski właśnie.... Rozpisałam się, jeżeli administratorki uznają, że post niezgodny i tematyką forum i do usunięcia, nie mam nic przeciwko... Odpowiedz Link
bonus1985 Re: Prywata: Wybory 07.06.09, 21:05 nie poszedlem glosowac i jestem z siebie dumny YES YES YES... Odpowiedz Link
36.a błąd 07.06.09, 22:18 primo: jesteś (jako i ja, i wszyscy tu zgromadzeni) świrus secundo: należało wziąć mazaki i strzelić stosowny malunek na karcie do głosowania tertio: wiesz, jak taka pan/i zliczający głosy ucieszyłby się widząc taki twórczy zapis? Odpowiedz Link
bonus1985 Re: błąd 09.06.09, 21:06 primo: jesteś (jako i ja, i wszyscy tu zgromadzeni) świrus hmmm gdybyś manii/hipo nie miala to bym Ci napisal wypier....j a tak to napisze tylko : licz sie ze slowami Odpowiedz Link
36.a uuuups... 09.06.09, 21:45 słownictwo u mnie ok, niezależnie od stanu psychiki i ducha licz się ze słowami, panie kolego Odpowiedz Link
bonus1985 Re: uuuups... 10.06.09, 18:57 moze siebie i masz za swira ,ale o mnie tak nie mow... p.s. w jakim to bylo filmie: "Tylko nie kolego, tylko nie kolego! " Odpowiedz Link