Marcelek (34 tc obecnie 9 miesiecy urodzniowych) od jakiegos
miesiaca zachowuje sie strasznie, nie potrafi usiedziec na miejscu,
nawet zjesc spokojnie, bez przerwy macha rękami, nogami, denerwuje
sie co chwila. Usypianie go to istna katorga! Wije sie, krzyczy,
zmeczony tak, ze na oczy nie patrzy a i tak spac nie chce
Najbardziej martwi mnie to jego machanie rekami i nogami, jak
wiatrak. Tesciowa dzis powiedziala- on ma pewnie ADHD. I CO O TYM
WSZYSTKIM MYSLEC?????