Dodaj do ulubionych

Sanatorium

25.10.11, 18:47
Witam was dziewczyny,

Ze względu na bardzo częste infekcje górnych dróg oddechowych , nasza pediatra postanowiła wypisać nam (nam-bliźniaki) skierowanie do sanatorium (chłopcy są wcześniakami i bbbaaardzo często chorują). W związku z tym mam do was kilka pytań:
1. jak wygląda taka procedura - pediatra wypisuje wniosek, ja go składam w nfz - cie i tam dopiero zapada decyzja czy zostanie nam przyznane?
2. jak długo czeka się od złożenia wniosku do "wyjazdu" wink ?
3. jakie się ponosi koszty?
4. na jak długo się wyjeżdża?
5. słyszała, że do jednego dziecka przypada jeden opiekun, czyli mogę kogoś zabrać ze sobą do pomocy?
6. czy wiecie jaka jest szansa na uzyskanie sanatorium?

uuuuffffff , przepraszam trochę tego dużo ale to takie nurtujące mnie pytania, a to forum jest nieocenioną kopalnią wiedzy wink
Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
Pozdrawiam wszystkich
smile
Obserwuj wątek
    • estera7977 Re: Sanatorium 25.10.11, 21:11
      Jest tak jak piszesz składasz wniosek wypisany przez lekarza w nfz i czekasz,my czekaliśmy ok. 2 miesięcy,ponosisz koszty pobytu opiekuna, jechać możesz z kimś ale będzie to płatne my byłyśmy w ciechocinku i płaciłam za siebie 1207zł. Sanatorium trwa 3 tygodnie.
      • mika.bajkowe1 Re: Sanatorium 25.10.11, 22:11
        "estera" bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. A powiedz mi warto w ogóle starać się o to sanatorium i jechać?
        Pytam bo naczytałam się tak dużo złych opinii o różnych sanatoriach , że strach jechać wink
        Że są złe warunki, że zawsze panuje w nich jakieś choróbsko i po powrocie to dopiero trzeba się leczyć...
        • estera7977 Re: Sanatorium 26.10.11, 09:59
          Warto - ja byłam w tym roku w Rabce ( prywatnie) i w Ciechocinku na nfz i powiem Ci że Rabka odpada w przedbiegach w Ciechocinku było o niebo lepiej,i mam na mysli tu same rehabilitacje do Rabki jechałam ponad 8 godzin i okzało się że nie było miejsc na reh i tylko tam siedziałam z córką więc tam już mnie nie zobaczą a w Ciechocinku na nfz było wszystko tak jak być powinno jedyny minus to brak łazienki w pokoju. Ja z wyjazdu jestem zadowolona i w styczniu składam kolejne papiery.
    • martha_sz2 Re: Sanatorium 25.10.11, 22:51
      Jeśli chłopaki mają orzeczenie o niepełnosprawności to jest jeszcze inna opcja: idziesz do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie składasz tam wniosek o dofinansowanie na taki wyjazd, my decyzje dostaliśmy od ręki, więcej info tutaj www.pcpr.info/turnusy_rehabilitacyjne
      Najlepiej składać na początku roku, wtedy mają najwięcej kasy. Plus jest taki, że wybierasz sama ośrodek, zabiegi i inne "atrakcje" też wg własnego uznania, oczywiście po kontroli lekarza.
      Moja koleżanka była z synkiem w Dźwirzynie, też właśnie ze względu na częste infekcje górnych dróg oddechowych.
      Też dostałam to dofinansowanie tylko nie wiedziałam, że muszę wybrać od razu miejsce i tak się stało, że panie z PCPR zaproponowały mi straszny ośrodek i nie zostaliśmy tam w końcu.
      Turnus był 2 tygodnie, koszt (poza sezonem od 28-08) ok. 1600 zł/osoba, a dofinansowanie dostaliśmy w sumie ok. 1700 zł, więc jedna osoba byłaby za darmo.
      Jeśli chodzi tylko o zmianę klimatu to ta opcja chyba jest dość interesująca.
      • mamaolisia Re: Sanatorium 26.10.11, 13:14
        My byliśmy z synkiem również w Ciechocinku i jestem mega zadowolona, zabiegi ok, jedzenie przepyszne, warunki lokalowe dosyc dobre minus za brak łazienki w pokojach.
        Tak jak Estera składam dokumenty do NFz w styczniu przyszłego roku.
        • mika.bajkowe1 Re: Sanatorium 04.11.11, 21:41
          Dziękuję Wam wszystkim za podpowiedzi. W listopadzie składam papiery z prośbą o Ciechocinek wink
          Pozdrawiam i życzę wszystkim zdrówka smile
          • mika.bajkowe1 Re: Sanatorium 03.12.11, 23:15
            Dziewczyny ,
            Wracam z tematem jak bumerang smile
            Czy jeśli nie ma się orzeczenia o niepełnosprawności to też się wybiera miejsce?
            Jak długo czeka się od momentu złożenia papierów do nfz?
            Do Rabki już bym nie chciała jechać, a czy oprócz Ciechocinka ktoś z was był gdzieś indziej na górne drogi oddechowe?
            I ostatnie pytanie - jak jest w ośrodku w Dźwirzynie ?
            Jejku znowu tego sporo, z góry dziękuję wszystkim za okazana pomoc smile
            Pozdrawiam wszystkich serdecznie
            • mamaolisia Re: Sanatorium 04.12.11, 12:32
              Kochana my sobie tak do końca miejsca nie wybieramy...można ewentualnie zmienić(przynajmniej w naszym NFZ), wszystko zależy jaki kod chorobowy wpisze Ci lekarz rodzinny my mieliśmy G80 czyli porażenie mózgowe dlatego dostaliśmy Ciechocinek,chociaż ja jestem zadowolona bo Oliś nie miał tylko inhalacji ale również inne zabiegi. Kierownik w naszym NFZ powiedział że nad morzem dziecko ma tylko infalacje i spacery no i cena dużo wyższa za opiekuna. Ja byłam od 23 wrzesnia do 15 pażdziernika za Ciechocinek płaciła 1200 zł a za Dąbki wychodziło by 2700zł dopłaty.
    • tabaluga0 Re: Sanatorium 04.12.11, 21:15
      Ja mieszkam w Gdyni, więc morze nam nie pomożesmile
      Czy sa jakies inne miejsca oprócz Rabki?
      • mika.bajkowe1 Re: Sanatorium 05.12.11, 13:34
        smile My też, po części z Gdyni (mąż jest Gdyni), i często tam bywamy. Zdarza się, że siedzimy tam pół roku i samo może też nam nie pomoże... Też szukamy dobrego sanatorium z zabiegami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka