Od 5 miesiaca moja coreczka przesypia cale nocki,zasypia sama i prawie nigdy
nie mamy z tym problemow choc czasem trzeba ja troszke pobujac.Ostatnio spala
od 19.15 do 8.30 i obudzila sie zadowolona i w dobrym nastroju,moze to glupie
i bez sensu,ale troche mnie to zmartwilo,moze jej cos dolega...prosze o Wasze
komentarze i z gory dziekuje