25.10.05, 18:52
Witajcie!
Mimo,że zdecydowałam się napisać dopiero teraz, jestem z Wami od ponad roku.
Nasza Martusia urodziła się w 30 tygodniu ciąży z wagą 1100g.Dwa miesiace
spędziła w klinice w Zabrzu. Przeżywaliśmy naprawdę ciężkie chwile...Ale
udało się!Teraz ma 13 miesięcy, waży ok. 8 kg i jest naprawdę wspaniała.
Oczywiście nie obyło się bez rehabilitacji, wizyt u specjalistów, itp. Teraz
niepokoi nas zgrubienie za uszkiem( napewno nie jest to węzeł chłonny, bo
umiejscowione jest to nieco wyżej).Lekarka twierdzi, że jest to jakaś
kosteczka (pozostałość po wcześniactwie), ale tak naprawdę nie potrafi nam
dokładnie wyjaśnić co to jest. Być może jestem przewrażliwiona, ale jeżeli
macie jakieś doświadczenia w tym zakresie to dajcie znać, może to
rzeczywiście nic takiego. Pozdrawiam
Kasia smile
Obserwuj wątek
    • mamaemmy Re: Martusia 25.10.05, 20:41
      Witam!
      Niestety w tym nic nie pomoge,ale na pewno to nic strasznegosmile
      Witamy na forumsmile
      Danta
      • farelka1 Re: Martusia 25.10.05, 21:22
        myślę, że gdyby był powód do niepokoju, lekarka by alarmowała

        nawiasem mówiąc - mój synek, Piotruś, też leżał w Zabrzu ...
        spędził tam 1 miesiąc
        on także urodził się w 30 tygodniu ciąży
        jeszcze ciągle jesteśmy na etapie rehabilitacji i konsultacji specjalistycznych

        Ela
        • ycha Re: Martusia 26.10.05, 15:36
          W jakim wieku jest Piotruś teraz? Jaką metodą jest rehabilitowany?
          • farelka1 Re: Martusia 26.10.05, 22:18
            Piotrus ma 11 mcy
            ćwiczy metodą NDT Bobath
            • ycha Re: Martusia 27.10.05, 13:21
              Marta była rehabilitowana metodą Vojty
    • axamit1 Re: Martusia 25.10.05, 21:21
      bardzo sie ciesze ze sie "ujawnilas" wink

      Podobnie jak i mama Emmy w tym temacie za bardzo nie pomoge... Zycze jednak,
      zeby okazalo sie iz jest to jedynie drobiazg, ktorym nie warto sie przejmowac!
      • luxfera1 Re: Martusia 25.10.05, 22:51
        być może zupełnie sie myle ale mój synek ma 2 zgrubienia,jedno za uchem a
        drugie w policzku.Zdiagnozowalismy to w koncu po....12 latachsmileokazało sie że
        tozdrowe funkcjonujace węzły chłonne a duże bo z jakiegos powodu jeszcze w
        okresie płodowym powiekszone.a dlaczego po 12 latach? Bo wczesniej wszyscy
        lekarze/a niemało ich było/twierdzili że to włokniaczek,kosteczka i inne
        takie.Kiedy zaszłam w ciaze zrobiłam sie nadwrazliwa i postanowiłam sprawdzic.
        Mysle że zwykłe usg rozwieje Twoje obawy.Pozdrawiam bardzo mocno.
        • ycha Re: Martusia 26.10.05, 15:33
          Jak powiedziałam lekarce o prześwietleniu albo badaniu USG, to powiedziała, że
          ją wyśmieją, że z takim czymś nas przysłała. Może pora zmienić lekarza..
          Dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam!!!!!!!!!
          Kasia
          • tiya Re: Martusia 26.10.05, 16:06

            Kasiu, serdecznie witam na forum. Jestem mamą 19 miesiecznej Natalii z 32 tc.

            ycha napisała:

            > Jak powiedziałam lekarce o prześwietleniu albo badaniu USG, to powiedziała, że
            > ją wyśmieją, że z takim czymś nas przysłała. Może pora zmienić lekarza..
            > Dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam!!!!!!!!!
            > Kasia

            Pora zmienic lekarza, albo molestować panią doktor do bólu. Nawet, jak wyśmieją,
            a nie powinni, to co?
            My wydębiliśmy skierowanie do poradni chirurgicznej z powodu kuleczki na pepku.
            Pan doktor powiedział, że równie dobrze z odstajacymi uszami mogliśmy przyjechac
            wink. Ale zbadał i potwierdzil, że nic to, tylko defekt kosmetyczny. Zakryje się
            kiedyś kolczykiem wink
            Dla Waszego spokoju-nie odpuszczajcie.

    • ania.silenter Witaj, Kasiu:))) n/t 26.10.05, 12:00
    • wiki90 Re: Martusia 26.10.05, 22:53
      mój synek również ma zgrubienie za uchem które nieznacznie powiększyło się
      lekarz twierdzi ,że to zwapniały węzeł chłonny i nie powinnam się martwić ale
      jestem uparta i wybiorę się jeszcze do innego specjalisty,pozdrawiam
      • mamaemmy Re: Martusia 26.10.05, 23:13
        był ostatnio taki temat na edziecku,dziewczyny odpowiedziały,że to pewnie węzeł chłonny-po przebytych infekcjach może się wchłaniać około rok.A przecież wczesniaki mają infekcji mnóstwo na starcie...
        Zaraz poszukam Ci tego wątku
        • mamaemmy Re: Martusia 26.10.05, 23:15
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=30930518&a=30930518
          • ycha Re: Martusia 28.10.05, 22:54
            Bardzo Ci dziękuję za odszukanie tych materiałów. Pozdrawiam, buźka!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka