jotekk6 23.11.06, 17:22 Moja siostra bliżniaczka urodziła wcześniaczka 28t waga 1300g.Piotruś ma już 8 tygodni ,przeszedł już dużo.Zabieg na serduszku,respirator przez 4 tygodnie, a dzisiaj pojechał zoperować oczka. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roksana.cz Re: Piotruś 23.11.06, 17:44 witamy na forum kolejną ciocię ))) wspierajcie Mamę Piotrusia, bo bardzo Was potrzebuje, tak jak Piotruś jej dużo zdrówka Odpowiedz Link
misia0000 Re: Piotruś 23.11.06, 17:53 Pozdrowienia dla Piotrusia od Kubusia (i jego mamy)!! Eh, życie, życie.. tyle muszą przejśc te maleństwa...Pisz, co z oczkami i trzymajcie się! Pewnie jeszcze wiele przed Wami, ale zyczymy Wam z całego serca tylko dobrych wiadomości!! Odpowiedz Link
u_brzoska Re: Piotruś 23.11.06, 20:41 Witam na forum. Dzielny Piotrus. Napisz prosze wiecej jak sie ma, i pytaj - pytaj, jesli cos was nurtuje - bedziemy starac sie pomoc wiedza z naszych przezyc. Pozdraiwam Odpowiedz Link
venla Re: Piotruś 23.11.06, 20:58 Miło powitać kolejnego małego chłopczyka na Forum, gorąco pozdrawiam Ciebie ciociu oraz rodziców Piotrusia. www.venla.bobasy.pl/ Odpowiedz Link
mlagodna Witamy Piotrusia 23.11.06, 22:43 życzymy mu duużo zdrówka i szybkiego powrotu do domq Grześ też jest z 28Hbd - tydzień temu skończył 2 lata Zapraszamy do naszego wątku pozdrawiamy i czekamy na wieści Odpowiedz Link
tartulina Re: Witamy Piotrusia 24.11.06, 07:31 Piotrusiu rośnij szybko i do domku. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
jotekk6 Re: Piotruś 24.11.06, 09:51 Dzięki za wsparcie i miłe słowa.Pozdrawiam wszystkie dzielne mamy.Czekam na wiadomości od siostry(oby dobre). Odpowiedz Link
jotekk6 Re: Piotruś 24.11.06, 15:34 To ja mama Piotrusia.Dziękuję za wsparcie i miłe słowa. Zabieg przebiegł z niewielkimi komplikacjami.Piotruś musiał być zarespirowany(zabieg był bardzo długi).Na szczęście teraz stan ogólny się poprawił i Piotruś oddycha już sam. Kontrola oczek w środę.Pozdrawiam Odpowiedz Link
misia0000 Re: Piotruś 24.11.06, 16:11 Trzymamy kciuki i czekamy na dobre wieści)) Jeśli Mama Piotrusia nie będzie miała czasu (wiadomo - szpital...), to Ciocię Piotusia bardzo proszę o wiadomości!! Duuużo zdrowia dla dzielnego chopczyka!! Odpowiedz Link
jotekk6 Re: Piotruś 26.11.06, 09:18 Witam w imieniu Piotrusia i jego Mamusi.Piotruś skończył dzisiaj całe 2 miesiące,waży 1800g i uczy się jeść z butelki.Jest bardzo ruchliwy i ;chodzi " po całym inkubatorze.Pozdrawiamy Maleństwa i ich rodziny. Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: Piotruś 26.11.06, 09:27 no to kawał chłopa z niego. Lada moment i do domku. Życzę Wam tego jak najszybciej (my wyszliśmy z wagą 1850g) Odpowiedz Link
tartulina Re: Piotruś 26.11.06, 09:35 Świetne wiadomości. To już niedługo do domciu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
jotekk6 Re: Piotruś 29.11.06, 11:54 Nic tak nie poprawia nastroju jak dobre wieści.Piotruś był na kontroli oczek i jest ok,następna kontrola za 2 tygodnie.Pozdrawiam w imieniu swoim ,Piotrusia i Rodziców Piotrusia. Odpowiedz Link
jotekk6 Re: Piotruś 07.12.06, 09:04 Witam wszystkich i serdecznie pozdrawiam.Piotruś już w domku ,rodzice bardzo szczęśliwi.Ja mam pytanie?Czy do Waszych maleństw przychidziła położna ,okazało się,że Piotruś skończył 2 miesiące i położna nie przyjdzie , tylko 1 raz środowiskowa.Przecież on jest malutki a rodzice nawet nie wiedzą jak kąpać pewnie skończy się na prywatnych wizytach.? Odpowiedz Link
tartulina Re: Piotruś 07.12.06, 09:15 Bardzo się cieszę, że Piotruś już jest w domu.Położna przyszła do nas tego samego dnia kiedy zadzwoniłam, a pediatra następnego.Ale wtedy my już byliśmy kilka dni w domu, więc skończyło się na luźnej rozmowie i wypełnianiu dokumentów. Wiem od innych mam i lekarzy, że położne nie chcą przychodzić. Niech rodzice Piotrusia powiedzą w przychodni, że jest to ich pierwsze dziecko i nie bardzo wiedzą jak Małego kąpać itd. Serdecznie pozdrawiam. Agnieszka Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: Piotruś 07.12.06, 12:50 niestety do nas nikt nie chciał przyjść z przychodni. Na szczęście miałam namiary na dobrego neonatologa od mojego gina i ta pani przyjechała od razu. Nawet nic nie skasowała. Cieszę się że Piotruś już w domku. Pozdrawiam Odpowiedz Link
mamaigora1 Re: Piotruś 07.12.06, 14:37 ja wcale nie chciałam aby ktos do mnie przychodził - ale pediatra z ośrodka sie uparła no i przyszła, ni i Bogu dzieki, że zachowała sie profesjonalnie bo juz byłam gotowa do boju )) Kąpanie to nic starsznego - Tatuś niech trzyma, Mamusia myje i sami sie nie obejrzą jak składnie im to zacznie wychodzić )) najwazniejsze nie zanużac główki Odpowiedz Link
venla Re: Piotruś 09.12.06, 22:49 Do nas przychodziła położna, chociaż wcale nie chciałam. Była chyba 4 razy, za pierwszym razem przyszła w pierwszy dzień po moim wypisie ze szpitala (przed dołączeniem do Miłosza). Potem prosiła juz żeby ją powiadomić, kiedy Miłosz będzie w domu. Cały czas mówiła, dziwiła się, że jestem taka przerażona. Przychodziła bez zapowiedzi, ale naprawdę przychodziła. Pediatra też nas odwiedził. Myślę, że powinnaś zgłosić to, że położna nie przychodzi, przecież powinna to robić, zwłaszcza jeżeli rodzice tego potrzebują. Odpowiedz Link
jotekk6 Re: Piotruś 07.12.06, 14:14 Ech Zycie... Zamiast otoczyć te Maleństwa specjalną troską to kładą kłody pod nogi.Do neurologa też się trudno dostać (przynajmniej w naszym mieście).Pozdrawiam Odpowiedz Link
tartulina Re: Piotruś 08.12.06, 07:30 Witaj.Niestety ze wszystkimi specjalistami jest trudno. Można podejść do lekarza i poprosić o wcześniejsze przyjęcie. Są lekarze, którzy po zapoznaniu się z sytuacją dziecka przyjmą. Rodzicom Małego życzę dużo wytrwałości, a Piotrusiowi dużo zdrówka.Pozdrawiam. Odpowiedz Link