24.03.07, 14:27
Zaraz wybuchnę! Wczoraj mój mąż poszedł do kontroli z naszym Norbertem (8,5 mies).Od 12.03 Młody miał antybiotyk do wczoraj (po dwóch kontrolach)Durcef co 8 godz po 3,5 ml i wczoraj pani doktor stwierdzila ze ona już nic nie pomoże i dała skierowanie do szpitala. W szpitalu oczywiście wywiad i jak padło słowo DURACEF PRZEZ DWA TYGODNIE to lekarz który nas przyjmował popukał się w głowę. a najgorsze wtym to jest to że jak pytalam co jest synkowi to diagnoza "DELIKATNA INFEKCJA Z GARDEŁKIEM NA CZELE" TOo już nie pierwsza jazda pani doktor (wcześniej zaszczepiła go z katarkiem twierdząc że to wiotkość krtani. a pani doktor w szpitalu stwierdziła ze to kończące się zapalenie płuc i są szmery i świsty więc może to by c na podłożu alergicznym i w poniwdziałek zrobią testy.
po pierwsze : chyba ją zabije ( tą z przychodni)
do drugie: chyba ją zabije...... i zmienię lekarza prowadzącego
TRZYMAJCIE KCIUKI
Pozdrawiam Wiola i Norbert(który wcale nie wygląda na chorego tak stwierdziła p. doktor która go przyjmowała)
Obserwuj wątek
    • tartulina Re: SZPITAL 24.03.07, 14:33
      Dużo zdrówka dla Norberta. A z lekarzami -cóż różnie bywa, tylko szkoda, że cierpi dziecko. Pozdrawiam. Agnieszka
    • dlania Re: SZPITAL 24.03.07, 14:34
      Faktycznie, czas najwyższy zmienić lekarza.
      Popytaj wszystkich znajomym rodziców. Teraz nie ma juz rejonizacji, a czasem
      warto przejechać sie choćby na drugi koniec miasta, jesli jest tam rozsądny lekarz.
      Życze zdrówka!

      Dlania
      dlania@poczta.onet.pl
      "Czasem musi być gorzej, żeby potem mogło być lepiej"
    • ania290679 Re: SZPITAL 24.03.07, 17:25
      Dużo zdrówka dla Was wszystkich!Trzymajcie się cieplutko i z daleka od takich lekarzy...
      • marta.bartek Nie będę Cię trzymać! 24.03.07, 21:41
        Nie będę Cię trzymać! MORDUJ! Mój Karolek właśnie przechodził zapalenie gardła.
        W rejonie lekarka przepisała lek - 5 ml. Czytam ulotkę - dzieci do lat 5 - pół
        łyżeczki od herbaty (Karolek ma 13 m-cy). No do jasnej ch....., to spora
        różnica!!!!!!!!! Niby nic, ale szlag mnie trafił! Jak chciałam zweryfikować ile
        mam temu dziecku podać, było za późno, Pani doktor pracuje do 12:30...
    • magda_w24 Re: SZPITAL 24.03.07, 21:12
      Zmieniaj lekarza czy prędzej,przecież twoje dziecko to nie królik doświdczalny
      na którym pani doktor będzie się dokształcała metodą prób i błędów.
      • wioola_13 Jest lepiej !!!!! 25.03.07, 11:29
        Dziś p.dotor powiedziała że jest lepiej. Już nie ma świstów, może we wtorek do domu. Jaka bieda w tym szpitalu to szok. A jak pada słowo "wcześniak" to tak koło ciebie latają że aż się słabo robi! Wypisują na siłę bo taki nawał, a ja się nie dam tak łatwo. wyjdę jak już będzie naprawdę dobrze.
        Dzięki i pozdrawiam.
      • adi1311 Re: SZPITAL 27.03.07, 11:47
        witaj ja też 2 lata temu chciałam zamordować lekarke ,dała skierowanie
        kacperkowi34tyd 5 lat) z wyrosktiem ,na miejscu chirurg poiedział że wyrostek
        jest ok ale miał lewatywe ,usg ,potem jedna lekarka stwierdziła że to moga być
        opony jak nie wyrostek (miał dużą leukocytozę 22)miał punkcje !!! i nic za dwa
        dni w szpitalu okazało sie to zapalenie ucha (miał temperature ,wymioty i ból
        brzucha tak jak poprzednim razem przy uchu ale nikt mnie nie słuchal)dziecko
        sie wycierpiało ,zmieniłam przychodnie
        • wioola_13 dalej szpital 29.03.07, 15:53
          caly czas w szpitalu nie mam juz siły. wyć nam się chce. zapalenie płuc
          przechodzi ale mój skarbek nadal ma dusznosci. ventolin zwiekszony do 6x
          dzeiennie. najprawdopodobniej robi sie nam maly astmatyk pozdrawiam pedze do
          szpitala sad
          • tartulina Re: dalej szpital 29.03.07, 16:54
            Cały worek zdrówka dla Norbercika! Wygońcie wszystkie choróbska i szybko wracajcie do domku! Pozdrawiam. Agnieszka
            • wioola_13 W DOMKU!!!!!!!!! 04.04.07, 18:54
            • wioola_13 W DOMKU !!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.04.07, 19:02
              ZA WCZESNIE ENTER< ale to chyba z radości. Znowu w domu! Ale już tak się przyzwyczaiłam do pielęgniarek żebyło już naprawdę miło. Jesteśmy w domku mamy jeszcze wziewy teraz 3x dziennie ventoline i 3x dz flixotide (przez tydzień) ale zaplenie płuc oskrzeli i duszności poszły daleko i mam nadzieje że nigdy nie wrócą. Mój synuś był bardzo dzielny. nie płakał ,cały czas był wesoły nie wyglądał na chorego.Tylko mama łapała doły ale jak sie tylko okazało ze juz jest dużo lepiej to i mamie sie polepszyło. dzieki za wszystkie zyczenia pwrotu do zdrowia. teskniłam za tym forum.pozdrawiamy Norbert i Rodzice
              • tartulina Re: W DOMKU !!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.04.07, 19:09
                Bardzo się cieszę, że Norbert jest juz zdrowy i jesteście w domku.Pozdrawiam. Agnieszka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka