Dodaj do ulubionych

Problemy z połykaniem- pytanie o logopedę

11.04.07, 23:50
Mam do was wielką prośbę. Czy możecie mi polecić dobrego logopedę w
Warszawie, Łodzi lub okolicach. Mój półtoraroczny Wojtuś od urodzenia bardzo
ulewał i wymiotował. Lekarze nie mogli znaleźć przyczyny tych uporczywych
wymiotów, a mały wyglądał jak szkielecik powleczony skórą. W końcu postawiono
na refluks, mimo że badania tego nie potwierdziły. Dopiero od dwóch miesięcy
udało się nam opanować te wymioty, choć zupełnie jeszcze nie ustąpiły.
Pozostał inny problem. Wojtuś jest cały czas karmiony butlą. Zjada tylko
kaszki i zmiksowane zupki. Jakiekolwiek grudki w jedzeniu powodowały
natychmiastowy odruch wymiotny i mały strasznie się męczył.Lekarze tłumaczyli
nam, że synek ma nadwrażliwy przełyk z powodu refluksu i ten problem zniknie
wraz z opanowaniem choroby. Fakt, mały już nie wymiotuje, ale zupełnie nie
umie gryźć ani połykać. Upomina się o jedzenie, ale nawet jak uda mu się
ugryźć mały kawałeczek to potrafi go trzymać pod językiem pół dnia.
Słyszałam, że logopeda potrafi pomóc w takich problemach, ale w lekarze w
Płocku robią wielkie oczy, gdy o to pytam, a ze mnie wyrodną matkę, która
miksowaniem jedzenia zobiła z dziecka kalekę. Pomóżcie proszę. A może ja się
mylę i logopeda faktycznie nic nie pomoże?
Obserwuj wątek
    • bbasia7 Re: Problemy z połykaniem- pytanie o logopedę 12.04.07, 06:21
      niestety nie jestem z tych okolic wiec nikogo nie polece. jedno jest pewne
      logopeda pomoze czym szybciej tym lepiej.
    • u_brzoska Re: Problemy z połykaniem- pytanie o logopedę 12.04.07, 08:15
      Moim zdaniem dziecko ma nadwrazliwosc jamy ustnej. Mielismy (mamy?) podobny
      problem - wymioty do kilkunastu miesiecy zycia, ustapily same z tygodnia na
      tydzien. Tez corcia dlugo slabo radzila sobie z gryzieniem, teraz jest juz ok,
      choc moim zdaniem nie tak dobrze jak powinno byc w wieku 21 mies. Ale chetnie
      bierze jedzonko do buzi i gryzie, czasem jeszcze przelyka za duzy kawalek i sie
      krztusi, ale widze ze chce i nie jest to dla niej nieprzyjemne. Zaczynalismy od
      chrupek kukurydzianych, takich grubych, gdzie potrafila po jednym kesie
      wymiotowac, bo slabo gryzla lub jej przeszkadzalo w buzi. Wiem co czujesz i
      przez co przeszliscie, wiem jak to jest gdy taki chudziak wymiotuje jedzeniem z
      trudem w niego wcisnietym smile
      My pracujemy z neurologopeda Aleksandra Ładą. Wiem ze przyjmuje rowniez w
      Warszawie. Bardzo konkretna, fajna babka, dobre podejscie do dziecka. Napisz do
      mnie na priv, to podam ci do niej komorke.
      Pozdrawiam,
    • mamaigora1 Re: Problemy z połykaniem- pytanie o logopedę 12.04.07, 08:43
      tak jak napisała Ula - to powienien byc raczej neurologopeda smile
      • traganek Re: Problemy z połykaniem- pytanie o logopedę 12.04.07, 11:18
        Nam zalecono wiele ćwiczeń. Jedynm z nich było wkładanie do buzi- głęboko na
        policzek drobne kawałki flipsów, żeby Zosia je żuła. Trochę pomogło, ale dzieci
        z refluksem (nawet już wyleczonym) mają bardzo wrażliwy przełyk. Zosi wystarczy
        mała grudka i już się dławi.
    • minkapinka Re: Problemy z połykaniem- pytanie o logopedę 12.04.07, 11:28
      Mam namiary na neurologopedę - Ewa Winnicka-Makulec, mieszka w Ząbkach, ale nie
      wiem, gdzie przyjmuje. Jest znajoma naszego rehabilitanta i przez niego polecona.
    • zorrgula Re: Problemy z połykaniem- pytanie o logopedę 12.04.07, 22:17
      Witam
      O to moje słowa z innego forum:
      "Zuzia jest wcześniakiem(28tc830), teraz jesj waga to niewiele ponad 6kg, 10
      miesięct skończonych. Ale od jakiegoś czasu, około 1,5miesiąca to jest
      makabra. Są różne sytuacjie, dodam, że buźkę otwiera chętnie, pod warunkiem,
      że jedzenie ma ciepłe. Czasami zdażają się przypadki, że wiedzi łyżeczkę i
      zaczynają się kaszle które ciągną za sobą "żołądek". Jemy, jemy i jest super,
      a tu nagl .... i jedzenie jest znowu na zewnątrz. Trzy godziny po jedzeniu, w
      najlepsze, leży sobie na brzuszku, albo siedzi sobie na kolanach
      i ....bleeeeeee."

      Zuza dostawała od urodzenia witaminy i żelazo(jak zapewne każdy wcześniak),
      nasza neonatolog odradziła nam narazie podawania.
      Chodzimy do logopedy, naprawdę fajna kobieta, z wiedzą, ale niestety to nic nie
      daje.
      Czekamy....
      Pozdrawiamy Z&A
      Już nie nie wiem co mam robić, co jest nie tak. Przpisano jej Debridat,
      hmmm ... przy podawaniu było też bleeeeee. Nic nie pomogło.
    • u_brzoska Re: Problemy z połykaniem- pytanie o logopedę 24.04.07, 07:48
      sprawdz prosze poczte

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka