09.05.07, 20:56
Obserwuj wątek
    • sandrap5 Re: Celeston 09.05.07, 21:03
      Hej Jestem obecnie w 27 tyg +5 dni dokładnie tydzień temu wylądowałam na
      porodówce ze skurczami i rozwarciem na 1.5 cm ( od 20 tyg, na fenoterolu).
      Powstrzymano wszystko. Podano celeston. Wiem na co i po co interesuja mnie
      skutki uboczne tego leku. Najbareziej był przerazający fakt że nikt sie mną nie
      przejmował potraktowano mnie jak rodzacą o czasie. A kiedy skurcze pojawiły sie
      po przeniesieniu na oddział i przyszedł badać mnie lekarz. Rzucił sie na mnie z
      pretensjami co ja wyprawiam przeciez dzicko jest skrajnie nie dorozwiniete nie
      ma szans przeżyć!!! Jestem w domu i trzymam malucha z całych sił w brzuszku
      każdy dziń to nadzieja. Obecnie waży ok. 990g i sama wiem że ma szanse.
      Pierwsze dziecko też wcześniak ale z 36 tyg( mimo skurczy i fenoterolu udało
      sie tak długo) po 10 dniach na odziale noworodkowym chwilowych zaburzeniach
      oddychania i patologicznej żółtaczce 24 ml jednostki byłyśmy w domu. Wierzę
      czytając Was że będzie dobrze. Ale chciałabym wiedzieć co z tym Celestonem czy
      ma jakieś skutki uboczne.
      Sandra
      • mola060506 Re: Celeston 09.05.07, 21:19
        witam,

        Na pewno będzie dobrze trzymam kciuki za Ciebie i dzidzię...
        • julka20061 Re: Celeston 09.05.07, 21:40
          Ja jestem w 29 tc. i zaczełam mieć skoki ciśnienia, lekarz powiedział, że jak
          się nie uspokoje to poda mi Celeston i będzie chcial "przytrzymać" mnie do 35
          tc. Nie martw się ten lek bezpieczny dla dzidzi - pytałam dodatkowo lekarza ze
          szkoły rodzenia.
          Wszystkiego dobrego i dużo zdrówka smile
        • marta.bartek Re: Celeston 09.05.07, 21:40
          O ile o czymkolwiek można powiedzieć, że nie ma skutków ubocznych, celestonem
          się nie martw. Raczej wybierz dobry szpital do porodu, bo to najważniejsze. W
          29 tygodniu miałam 3,5 cm, 3 tygodnie później 7 cm i poród. Z dzidzią na pewno
          będzie OK ale nie ma co się oszukiwać...grunt to szpital ze sprzętem! trzymam
          kciuki
    • julka20061 Re: Celeston 10.05.07, 18:20
      Dziewczyny, czy po podaniu tego leku trzeba leżeć plackiem??
      i jak długo ???
      Proszę o info bo mnie to pewnie czeka
      • sandrap5 Re: Celeston 11.05.07, 20:44
        Dzięki za informacje. Wczoraj znowu wyladowałam w szpitalu z wymiotami. Skurczy
        nie miałam ale były ze mnie zwłoki i nie mogłam dac rady w domu. Trafiłam na
        jakiegoś palnta który po badaniach puścił mnie do domu i kazał wykupić diphergan
        ( POMIJAM FAKT ZE GO NIE WYKUPIŁAM BO POWODUJE ZABURZENIA KRZEPLIWOŚCI PŁODU,
        WZROST ŻÓLTACZKI, DRGAWKI KOŃCZYN. zAPISUJĄC TEN LEK NAWETO TYM NIE
        POINFORMOWAŁ A JA JESTM PRZEWRAZLIWIONA)Kazdy z lekarzy mówi że wymioty sa od
        czekoś innego ostatnia teoria od antybiotyku!!! Chodzę do szpitala na Polnej w
        Poznaniu. Sprzet ok i neonatolodzy tez wiem to z doświadczenia z pierwszym
        dzieckiem ur. w 36tyg. Ale położnicy to jakieś ofermy!!!Zbadał zrobił usg i
        miałam sie bujać w domu. Całe szczęście przeszło. Teraz mam już 28 tydz
        skonczony i skarbuś waży 1140g!!!Ale boję się żę coś zacznie się dziać a oni to
        przegapią.Tak jakbym nie wiedziała co się dzieje z moim organizmem.
    • aadsz Re: Celeston 11.05.07, 21:27
      Na polną w Poznaniu trafiłam dokładnie po skończeniu 26 tygodni ciązy. Wody mi
      odeszły. Tam próbowano mnie "trzymać" z peknietym pęcherzem, ale po dwóch
      dobach wdarło sie zakażenie i trzeba było ciąć. Byłam tam krótko, ale również
      żaden połoznik nie zapadł mi szczególnie w pamięć. Miałam wrazenie, że jestem
      produktem w fabryce. Co innego neantologia; oni uratowali i wyprowadzili na
      prostą mojego synka. Celeston, z uwagi na bardzo trudną ciążę, dostałam dwa
      razy. Czy nie mogłabyś "zadziałać" jakoś przez swojego lekarza prowadzącego w
      kwestii pozostania w szpitalu? Jeśli urodziłaś już wcześniaczka, jest
      prawdopodobnieństwo, że historia się powtórzy. Nie biora tego pod uwagę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka