Bebilon Pepti a ulewanie

13.11.07, 14:44
Moje maleństwo ulewa od kiedy tylko je.W szpitalu dostawała
zagęszczacz, w domu jak się zaczęły zaparcia odstawiłam zagęszczacz
i trzymałam nawet do 1,5godz po jedzeniu w pionie, potem wystarczyło
0,5 godz a potem chwila-uspokoiło się. No i od ponad tygodnia
dziecko ulewa jak nigdy,czasem aż chlupnie pod ciśnieniem,
przebieram kilka razy dziennie,zagęszczacza musze dodawać 2 miarki(a
zawsze dawałam jedną albo pół)dopiero jest jako-tako.Ale po
zagęszczaczu mała płacze, chyba brzuch ją boli.Przymierzałam się już
wybrać na usg brzucha, bo coraz gorzej było, a wczoraj oświeciła
mnie koleżanka, że dużo dzieci po bebilonie pepti ulewa.I
rzeczywiście, ulewa od kiedy je to mleko.O 23 poleciałam do marketu,
kupiłam NAN i dałam na nocny posiłek.Ulała może ze 3ml.Potem po
pepti znów tak samo jak wcześniej ulewała. a teraz dałam nan i
ok.Może powinnam w ogóle peptio wywalić, ale mleko podobno stopniowo
się zmienia to się jeszcze mała pomęczy ze 3 dni .I jeszcze kupy po
pepti rzadkie strasznie-jak biegunkowe, ale nie biegunka, bo
wypróżniała się ze zwykłą częstotliwością.Piszę to do mam które mają
podobny problem, jakby mnie koleżanka nie oświeciła, to jeszcze może
z 2 tyg by lekarze szukali przyczyny.
pozdrawiam
    • tabaluga0 Re: Bebilon Pepti a ulewanie 13.11.07, 15:00
      u nas tak bylo po nan, ulewanie a raczej chlustanie na 2 metry, w
      koncu zmienilam na bebiko omneo, zageszczone fabrycznie.Moze tego
      sprobuj.
    • traganek Re: Bebilon Pepti a ulewanie 13.11.07, 15:05
      A z jakiego powodu mała dostaje bebilon pepti? To jest mleko dla
      dzieci z podejrzeniem alergii, więc jeśli ktoś je zlecił z tego
      powodu nie możesz od tak zmienić je na NAN (jedynie na Nutramigen).
      Bebilon Pepti jest rzeczywiście bardzo rzadki i lekarze zwracali mi
      często uwagę, że dziecko może po nim ulewać. Nutramigen jest
      gęściejszy więc spróbowałabym na Twoim miejscu z nim. A czym
      zagęszczasz? Kaszki nic nie dadzą, jedynie Nutriton bo obniża ph
      treści żołądkowej. A jeśli dziecko ulewa też po tym to lepiej zrobić
      usg pogranicza, by sprawdzić czy to przypadkiem nie refluks.
      • 78goska Re: Bebilon Pepti a ulewanie 13.11.07, 18:05
        tylko nutritonem zagęszczam,boję się kaszek itp stosować, bo trochę
        za wcześnie chyba.A mleko to nie tak że na własną rękę, mała już w
        szpitalu jadła nan i ok, potem w domu, a potem ze względu na kolkę
        lekarka kazała zmienić na bebilon nenatal a potem pepti, że może
        pomoże.Tylko że w sprawie kolki nic zmiana mleka nie zmieniła,
        pomogła trochę butla dr brown i pomaga noszenie, a o alergii mowy
        nie było u małej w ogóle.Dlatego sobie pozwoliłam wrócić do nana-
        skonsultowałam się dziś z lekarzem prez tel-mówi to samo co wyżej
        napisane, że to po nanie by się spodziewała takich objawów, ale może
        się też zdarzyć po pepti.Kazała tylko obserwować czy nan nie nasila
        kolki i zmienić.
        W przychodni rejonowej(bo mamy 2 lekarki-jedna z przychodni, bo
        gdzieś się zapisać trzeba, druga zajmuje się wcześniakami)też pani
        kazała pepti, ale nie dla alergii tylko"bo to wcześniak".Ostatnio
        przeczytałam gdzieś że jak dziecko alergii nie ma to tych mlek dla
        alergików jeść nie powinno tylko zwykłe.Więc chyba jednak u nas nan
        będzie wyjściem.Swoją drogą to niesamowite jak każde dziecko jest
        inne.
    • gk102 Re: Bebilon Pepti a ulewanie 13.11.07, 20:22
      U nas też nie było mowy o alergii a w szpitalu dostawała Bebilon
      pepti i do domu tez dostałam zalecenie go dawać. Moja tak samo
      ulewała, do tego stopnia, że 2 godz. po jedzeniu krztusiła się tak,
      że jej oczy wychodziły... Normalnie siedzielismy przy łóżeczku, albo
      nosiłam ja w pionie bo tak bałam się ulewania i krztuszenia. Nie
      pytajac nikogo przeszłam na Bebilon AR (zagęszczany), i wszystko
      przeszło jak ręka odjął. O NANie czytałam różne sprzeczne opinie, u
      niektórych (ze wzgl. na dużą zawartośc żelaza), powodował zaparcia,
      i czernienie ząbków.
      • 78goska Re: Bebilon Pepti a ulewanie 14.11.07, 13:21
        my też jak za pierwszym razem odeszłyśmy od nan to 1. z powodu
        kolek, a 2. wystąpiły straszne zaparcia, ale wtedy jadła tylko nan,
        a teraz trochę udało mi się odzyskać moje mleko, niewiele, ale może
        będzie więcej, więc mam nadzieję że jak dostanie moje i nan
        dodatkowo to zaparć nie będzie.a u mnie już noszenie w pionie też
        nie pomagało, bo leciutki nacisk na brzuszek i miałam mokre całe
        plecy i podłogę.Leżenie na brzuszku, nawet 2 godz po jedz też
        kończyło się tak że dziecię lądowało z buzią w mleku.Przez to leżała
        głownie na pleckach, teraz lekarka każe na brzuch a mała nie chce bo
        się odzwyczaiła.A wcześniej uwielbiałasad
        • marta.patocka Re: Bebilon Pepti a ulewanie 22.09.08, 10:04
          mój synuś ( 8 tyg, koryg 1 tydz.) jest na pepti z powodu
          dolegliwości żoładkowych, wczesniej był na humanie z mct, która jest
          bardzo gęsta i on ją super zjada, zadnego ulewania, a teraz powoli
          mam wprowadzać pepti, ale ulewanie max. Czy mam skonsultować się z
          lekarzem aby zmieniła mleko, czy jeszcze poczekac, może ulewanie
          samo przejdzie ???
          • 78goska Re: Bebilon Pepti a ulewanie 04.10.08, 20:25
            dawno mnie tu nie było i dopiero zauważylam ostatnie pytanie.Moja
            niunia ma już 15 miesięcy i kolki dawno zapomniała ale te ulewania
            to był koszmar - gdybym miała teraz taki problem, to starałabym się
            znaleźć jednak inne mleko i nie pakowała w dziecko tyle zagęszczacza
            co wtedy, chociaż było to na zlecenie lekarza.Jeśli ulewanie jest
            reakcją na mleko to sądzę że nie przejdzie - u nas się zwiększało
            coraz bardziej pomimo zagęszczacza.A mleko zmieniałam jeszcze 2x, bo
            po nan nie ulewała ale miała zaparcia.
            • winnie_the_small Re: Bebilon Pepti a ulewanie 09.10.08, 02:18
              A my mamy Enfamil AR zalecony - 20 ml podawać po każdym zwykłym karmieniu mlekiem z cyca. Co prawda może wywoływać alergie, bo to zwykła mieszanka, jednak po pierwszym dzisiejszym doświadczeniu (najpierw podałam całą butlę, zamiast jednego karmienia, bo zapach to ma mocno pasqdny, żeby dziecię się przyzwyczaiło, dopiero po następnym karmieniu moim mlekiem dałam 20 ml), to śpi jak anioł, ulał z łyżeczkę, kupa była duża, taka "przedwojenna" smile. Krzywił się co prawda niemiłosiernie, ale tylko na początku. Po prostu jedno wielkie uff. Wcześniej ulewanie doprowadzało do tego, że karmiłam nawet 18 razy dziennie, bo wychlustał wszystko na siebie, mnie, podłogę i 20 pieluch tetrowych i brzuch był głodny. Zobaczymy co będzie dalej, ale jestem dobrej myśli. Może mu się szybko brzuszek rozciągnie i będzie spokój. Teraz zaczęliśmy 6 tydzień, a ostatnie 4, to był koszmar jedzeniowy.
Pełna wersja