78goska
13.11.07, 14:44
Moje maleństwo ulewa od kiedy tylko je.W szpitalu dostawała
zagęszczacz, w domu jak się zaczęły zaparcia odstawiłam zagęszczacz
i trzymałam nawet do 1,5godz po jedzeniu w pionie, potem wystarczyło
0,5 godz a potem chwila-uspokoiło się. No i od ponad tygodnia
dziecko ulewa jak nigdy,czasem aż chlupnie pod ciśnieniem,
przebieram kilka razy dziennie,zagęszczacza musze dodawać 2 miarki(a
zawsze dawałam jedną albo pół)dopiero jest jako-tako.Ale po
zagęszczaczu mała płacze, chyba brzuch ją boli.Przymierzałam się już
wybrać na usg brzucha, bo coraz gorzej było, a wczoraj oświeciła
mnie koleżanka, że dużo dzieci po bebilonie pepti ulewa.I
rzeczywiście, ulewa od kiedy je to mleko.O 23 poleciałam do marketu,
kupiłam NAN i dałam na nocny posiłek.Ulała może ze 3ml.Potem po
pepti znów tak samo jak wcześniej ulewała. a teraz dałam nan i
ok.Może powinnam w ogóle peptio wywalić, ale mleko podobno stopniowo
się zmienia to się jeszcze mała pomęczy ze 3 dni .I jeszcze kupy po
pepti rzadkie strasznie-jak biegunkowe, ale nie biegunka, bo
wypróżniała się ze zwykłą częstotliwością.Piszę to do mam które mają
podobny problem, jakby mnie koleżanka nie oświeciła, to jeszcze może
z 2 tyg by lekarze szukali przyczyny.
pozdrawiam