Dodaj do ulubionych

Zosia znowu mocno chora

28.11.07, 08:17
Było już tak dobrze przez ostatnie 8 mcy a tu znowu jakaś choroba
jelitowa. U noemalnego dziecka przeszłoby od razu (Antoś chorował
tylko 3 dni) a u niej już drugi tydzień ciągła biegunka nie do
powstrzymania. Chudnie nam w oczach a ważyła przecież niecałe 8 kg
(20 mc) czyli i tak bardzo mało. Jest na diecie bezmlecznej i
bezglutenowej i właśnie tu mam problem czym ją karmić. Rano i
wieczorem je kaszkę Bifidus na wodzie (fuj) w ciągu dnia zupkę- krem
z indykiem ale co można jeszcze dawać?
Obserwuj wątek
    • damian107 Re: Zosia znowu mocno chora 28.11.07, 08:32
      spróbuj jej podać Acidolac moim dzieciom biegunka szybko przechodzi
      po nim
    • tabaluga0 Re: Zosia znowu mocno chora 28.11.07, 09:36
      moze sinlac na wodzie, marchwiankę,banana.
      • 100ania Re: Zosia znowu mocno chora 28.11.07, 10:07
        z rzeczy "przytykających" na pewno marchewka i banan, sinlac nie powinien zaszkodzić, a marchwiankę z ryżem zjadłaby?
        • zorka7 Re: Zosia znowu mocno chora 28.11.07, 10:33
          Też popieram sinlac i marchewkę. U nas blokowało nawet jabłuszko!
    • mamaigora1 a może Sinlac 28.11.07, 10:47
      jest bezglutenowy i bezmleczny, przygotowuje sie go na wodzie i
      smakuje bardzo dobrze (jak na dziecięce podniebienie), jest dośc
      słodki a dodatkowo kaloryczny - a na pewno bardziej niz kaszki
      Bifidus.

      Zamiast Bifidusa możesz podać jakis preparat a dobrymi bakteriami -
      o ile go juz nie podajesz...

      Zdrowia przede wszystkim
    • gaja78 Re: Zosia znowu mocno chora 28.11.07, 13:09
      gotowany ryż z marchewką
      banany
      kisiel - najlepiej własnej roboty, np. z jabłek i mąki ziemniaczanej
      gotowane ziemniaki
      gotowana marchewka z groszkiem zagęszczana mąką ziemniaczaną
      kleik ORS 200 Hippa (z apteki).
      • monika774 Re: Zosia znowu mocno chora 28.11.07, 13:33
        Traganku mój Mateuszek bardzo często ma biegunki i też wtedy spada
        nam z wagi (choć i tak waży nie wiele) ale jemu pomaga zupa gerberek
        jarzynka,dużo gotowanej marchewki,jabłka pieczone się nie
        sprawdziły,leki to smekta i nufrolyksazyd(myślę że poprawnie
        napisałam)to zawsze mu pomaga oraz zawsze lakcid lub coś
        podobnego.To u nas sprawdzona metoda na odwieczne biegunki, przy
        delikatnym przewodzie pokarmowym mojego szkraba.
        • traganek Re: Zosia znowu mocno chora 28.11.07, 15:55
          Na razie jest trochę lepiej po odstawieniu mleka i glutenu, chociaż
          w badaniach wychodzi, że prawie wogóle nie wchłania pokarmów.
          Dostaje kreon i debridat. Do tego oczywiście probiotyki (Enterol).
          ORS dawałam przez pierwsze 5 dni. Sinlacu niestety nie trawi nawet
          jak jest zdrowa, co mnie bardzo boli bo zawsze to jakieś dodatkowe
          kalorie. Tak samo jest z fantomaltem.
          Dostała też trochę homeopatii. Mam nadzieję, że tym razem nie będzie
          tak jak przy ostatniej biegunce, która trwała 2 miesiące non stop.
          • anjazzielonego Smecta!!! 28.11.07, 20:18
            Traganku,
            współczuję Ci cholera....

            u nas BARDZO pomaga zwykła Smecta, żadne specyfiki na receptę nie działały, a co
            dziwne Smecta jest rewelacyjna.
            Bardzo chętnie piły ten napój Hipp marchiowo - ryżowy.
            Bardzo kaloryczne a zarazem bardzo delikatne są kaszki mleczno - ryżowe (nie
            smakowe, tylko zwykłe), może dawaj Zosi?
            Moje małe jedzą 5 posiłków dziennie, gdy pojawia się biegunka, dostają butlę
            mało zagęszczaną 2 x dziennie, 2 x dziennie gęstą kaszkę ryżowa, a raz marchew
            ze słoiczka.

            Powodzenia!!!
    • tabaluga0 Re: Zosia znowu mocno chora 28.11.07, 20:38
      mam kolezanke, jej synek ma skonczone 2 latka, biegunki, od zawsze,
      zielone, smierdzace, do tego alergia na wszystko i na nic, bo nawet
      po kleiku ryzowym ma wysypke, meczyla sie dziewczyna, badania, ale
      nikt nie potrafil pomoc, teraz przy okazji podejrzenia dziecka
      autyzm, wyczytala ze moze to byc choroba jelit tzw nieszczelnosc, co
      rowniez ma niby wplyw na powstanie autyzmu, dodatkowo candida, co
      rowniez wplywa zle na jelita, zrobila malemu badania, lekarze
      secjalizujacy sie w autyzmie dziwia sie ze dziecko z takimi wynikami
      nie bylo leczone!!oczywiscie to wina lekarzy bo dziewczyna wszystkie
      badania na wlasne reke, metoda prob i bledow, sama doszla do
      przyczyn zachowania autystycznego swego dziecka.
      Nie wiem czy robiliscie badania na psaozyty, grzyby, bakterie w
      kale,moze u was tez jakies drozdze, powoduja alergie?
      • anjazzielonego Przepraszam- nie doczytałam o mleku 28.11.07, 21:44
        Traganku,
        przepraszam że radziłam Ci kaszki mleczne, doczytałam, że Zosia nie może mleka.
        No ale może jakiś preparat mlekozastępczy by lekarz polecił do tych Bifidusów,
        żebyś nie musiała robić tylko na wodzie? Wiem, że jest duża, ale może choć na
        czas diety?
        Ja bym spróbowała podawać jej delikatne zupy (najlepiej marchwiankę) dodatkowo
        zagęszczane kaszką ryżową, zawsze to kalorie i działanie zapychające.

        Wiem, że martwisz się spadkiem wagi przy biegunce, ale najważniejsze, że Zosia
        jest, jest zdrowa i rozwija się prawidłowo, a przy okazja taka piękna z niej
        dziewczynkasmile

        Może te badanie wskazujące, że nie wchłania pokarmów, naprowadzą lekarzy?

        Życzę Ci zdrowia dla Twojej Córeczkismile
        • traganek Re: Przepraszam- nie doczytałam o mleku 29.11.07, 08:06
          Badania oczywiście zrobiłam. Posiewy i inne. Jak nie jest chora to
          pije oczywiście mleko (Bebilon Pepti). Miała gastroskopię, usg i
          wiele innych badań. Lekarze mówią, że ma po prostu super wrażliwe
          jelita po operacji jaką przeszła na żołądku (zabieg antyrefluksowy).
          Z lekami to nie mam problemów (tak jak pisałam daję jej wszytsko co
          możliwe na biegunkę- w tym smectę). Chodziło mi raczej o jakieś
          potrawy, które byłyby zarówno bezmleczne, bezglutenowe ale
          kaloryczne. Na razie je banany, zupy (gotowane przeze mnie) i kaszki
          na wodzie.
          • tabaluga0 Re: Przepraszam- nie doczytałam o mleku 29.11.07, 10:39
            www.edziecko.pl/jedzenie/3,79376,0,P_KOBIETA_PRZEPISY,2231461.html?page=1&start=1&bid=2048788&t=iw3ap80821196328627922

            a dawalas Nifuroksazyd? u nas rewelacyjnie podzialalo na biegunke.
            do picia ugotowac z suszonych jagod(do dostania w aptece) kompocik,
            a do jedzenia zwykly ryż ugotowany na miekko, z cukrem albo z
            gotowanym jabłuszkiem.
            Nie wiem czy Zosia toleruje oliwe, ale do zupek mozesz dodac troche
            oliwy w celu zwiekszenia kalorycznosci(maslo u was odpada).
    • oyate Re: Zosia znowu mocno chora 29.11.07, 09:41
      Kurcze nie mam zielonego pojęcia co podawać w takich sytuacjach. Ale
      życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!!
    • maniolka05 suszone borówki 29.11.07, 10:25
      u nas sie sprawdziły na biegunkę. Smecta,marchwianka z hippa czy
      nifuroksazyd nie wzieła do ust sad. A tymi borówkami się opijała i
      przy okazji działały na biegunke i woda w organizmie była!
      Co do jedzenia to dziewczyny juz pisały.
      Życzę dużo zdrówka!!!!!!!!!!
      • tartulina Dużo zdrówka dla Zosieńki!nt/ 29.11.07, 11:15
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka