wer03
31.01.08, 19:21
Dzisiaj znalazłam to forum. Jestem mamą Natalki (11.11.07) urodzonej
w 30 tyg. ciąży z wagą 1200 g. Początek był bardzo trudny: wrodzone
zapalenie płuc, posocznica, zapalenie opon rdzeniowo-mózgowych, wada
przełyku, dysplazja oskrzelowo-płucna, anemia wcześniacza,
niedotlenienie okołoporodowe. Malutka była przewieziona z Bytomia na
Ligotę w 12 dobie życia, gdyż tam już wyczerpano możliwości leczenia
i dopiero tutaj poprawnie rozpoznano wadę przełyku i obeszło się
bez operacji. 10 stycznia opuściłyśmy szpital i niestety już 21-ego
znowu znalazłyśmy się w szpitalu z podejrzeniem zapalenia płuc,
które okazało się na szczęście zapaleniem oskrzeli.
Teraz jest już dobrze, ale pozostaje wiele znaków zapytania jeśli
chodzi o dalszy rozwój, rehabilitacja itd.
Pozdrawiam i w miarę możliwości będę do was zaglądać.
Agnieszka