Dodaj do ulubionych

Suchy basen

12.12.08, 09:53
Kobiety... Co dziecię powinno robić w suchym basenie, żeby się dostymulować?
Bo moje stoi sobie po pas w kulkach w kojcu siatkowym i je wyrzuca...
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: Suchy basen 12.12.08, 09:55
      tarzać się nie chce, zaraz wstaje...
      • blaszka0662 Re: Suchy basen 12.12.08, 10:02
        Mój Karol kilka miesięcy temu nie za dobrze czuł się w kulkach. Nie dał sie do
        nich wsadzić. Ogólnie nie lubi niepewnego podłoża, również wszelakich dmuchanych
        do skakania. Czy to powinno mnie martwić? Czy powinnam go zachęcać do zabawy w
        różnego rodzaju Bajkolandach? Czy mu odpuścić?
        Agnieszka
        • mama-cudownego-misia Re: Suchy basen 12.12.08, 10:23
          Nie wiem... Ja teraz wprowadzam huśtawkę i właśnie te kulki. Z huśtawką jest
          prościej, bo da się odwrócić jej uwagę w czasie huśtania, nawet na kilkanaście
          minut (chociaż zachwycona to nie jest, ale nie protestuje).

          Mam w domu piłeczkowy armagedon... Idę sprzątać..
          • blaszka0662 Re: Suchy basen 12.12.08, 10:37
            Karolek huśtać to się akurat lubi, podobnie jak kręcenie na karuzeli. Teraz
            myślę o zakupie konika na biegunach lub innego plastikowego bujaczka. Chyba
            wybiorę się z nim do jakiejś dziecięcej bawialni i sprawdzę czy nadal tak
            reaguje. Może już dorósłwink do szaleństwa w piłeczkach.
            Agnieszka
            • agusia79-dwa Re: Suchy basen 12.12.08, 14:39
              moja mała uwielbia te kulki. Tarza się, rzuca w nich, brodzi itd.
              Oczywiście też wyrzuca, ale ma przy tym tyle frajdy, że aż jej
              zazdroszczę. Co do huśtawki- na początku też tego nie lubiła- wtedy
              odwracałam jej uwagę piłką- rzucałam ją w jej stronę, a ona
              próbowała ją łapać. Ostatnio odkryła piłkę plażową i z nią biega.
              Nad bujakiem też myślałam i chyba w weekend go nabędziemy. Ciekawe
              jaka będzie jej reakcja?
      • liti Re: Suchy basen 12.12.08, 20:03
        Ja wchodziłam z synkiem do takiego basenu, zarzucałam go piłeczkami, ciągnęłam
        za nogi albo "popychałam" tak, żeby zmienił położenie ciała, ale to dopiero po
        kilku podejściach. To w domu trudniej zrobić, my chodzimy do sali zabaw.Na
        początku też po prostu siedział i rzucał piłeczkami a po kilku minutach chciał
        wyjść. Teraz czuje się pewniej ale żeby był entuzjastyczny w stosunku do tego
        basenu to nie można powiedzieć.
        Ulubioną zabawką mojego dziecka są książeczki i cokolwiek mu podsunę to one
        wygrywają. W tej sali widzę dzieci, które aż pieją jak są w tym basenie (to
        pewnie te, które takiej stymulacji tak bardzo nie potrzebują smile
    • squire1983 piłeczki do basenu - jaka średnica? 17.04.09, 14:58
      hej dziewczynki, jak myślicie 6cm, 7cm czy 8cm?
      dwóch różnych sprzedawców na allegro pisze co innego, jeden, że optymalny
      rozmiar to 7cm a drugi, że 8cm (ten pierwszy twierdzi, że 8cm są bardzo podatne
      na zgniatanie i nie wracają do poprzedniego stanu.
      moja córa ma 13 miesięcy (-3), waży 8,4kg, jest długa, ale szczupła, zastanawiam
      się jakie dla niej będą najlepsze?
      co myślicie mamuśki?
      • 11anetta Re: a niech se stoji 17.04.09, 19:35
        wyrzuca a mam niech lata i wrzuca.Przeciez to tez stymulacja dla paluszkow misia
        i brzusia mamy hahha
        • bijou82 Re: a niech se stoji 17.04.09, 19:41
          my też mamy kulki w kojcu...ale raczej Madzia żadko tam siedzi,bo
          teraz jest na etapie intensywnego przemieszcania i każda
          próba "uwiezeinia" jej kończy sie piskiem wink
          ale na rehabilitacji oczu ma za każdym razem: 1) 5 minut huśtania-
          uwielbia to...w domu bujamy ją w kocu i na placu zabaw kiedy się da-
          no ale tam to u mnie na kolanach
          2) 10 minut w basenie z piłkami-rehabilitantka głównie dąży do tego
          by brała te piłki do rąk i wyrzucała,by zanurzała sie po pas i
          próbowała samodzielnie się wydostać,by wkładała głęboko rączki aż po
          pachy i nimi pod tymi kulkai ruszała...magda różnie reaguje wink
        • mama-cudownego-misia Re: a niech se stoji 17.04.09, 21:02
          > wyrzuca a mam niech lata i wrzuca.Przeciez to tez stymulacja dla paluszkow misi
          > a
          > i brzusia mamy hahha

          Święta prawda wink
    • ania-pat1 Re: Suchy basen 17.04.09, 20:37
      Nam rehabilitantka chowa pod kulki np. pluszki (małe) i Ola ich
      szuka (musi się schylać, przegrzebywać, czasem wręcz zanurkować),
      wariant dwa to podawanie odpowiedniego koloru (taka jak ta, lub jak
      trwka itd.), punkt 3 zjazdy do kulek ze zjeżdżalni na plecach,
      brzuchu, głową w dół). Ola ma 31 mies (-2).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka