mamakubusia9
15.01.09, 15:52
Błażej we wtorek zaczął troche kaszleć, ale nic oprócz tego kaszlu
nie było. Poszłam jednak z nim do lekarza i znów mamy inhalacje z
pulmicortu + atrowent, a do tego Eurespal bo miał lekkie zmiany
osłuchowe. Wczoraj wieczorem doszedł katar, dzwoniłam do lekarki i
powiedziała, że mam mu dać antybiotyk jakby wystąpiła gorączka. Dziś
juz tak strasznie mocno kaszle, ale gorączki nadal nie ma, apetyt
słaby, ale ma katar taki bardzo wodnity i mu chyba spływa do gardła.
Teraz się zastanawiam czy podać już mu ten antybiotyk mimo, że nie
ma gorączki, czy może tak być że kaszel sie nasila w trakcie
leczenia? Pediatry już dziś nie ma, a nie chce panikować i lecieć do
szpitala.