Dodaj do ulubionych

Jak mam liczyć???

25.01.09, 14:46
Dziewczyny jak to jest z tymi naszymi Maluszkami...jak sie im liczy
tygodnie?Moja córeczka urodziła się w 36 tc.Wiec mam ja traktowac jako 3
miesi.?Prawda jest taka że ona praktycznie przespala te 4 tygodnie a jak
przyszedł termin prawidlowego porodu to moje Serdudzko zaczeło się
BudzićsmileTeraz to ona umie się dość glośno upomnieć o jedzonko a na początku to
musiałam ja budzic.A i proszę powiedzcie mi jak to jest z nabywaniem
umiejętności przez wcześniaczki. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • 100ania Re: Jak mam liczyć??? 25.01.09, 14:55
      z nabywaniem umiejętności jest różnie. Niektóre dzieciaczki robią postępy jak
      dzieci urodzone o czasie, inne idą zgodnie z wiekiem korygowanym, a jeszcze inne
      zostają mocno w tyle i potrzebują więcej czasu żeby zacząć siadać czy raczkować.
      Najlepszym przykładem są tutaj moi chłopcy - bliźniaki urodzone w 30/31 tc. Jako
      trzymiesięczne dzieci (według wieku urodzeniowego) nie potrafili nic. Położeni
      na brzuszku jedynie przez chwilkę utrzymywali główki, po czym "dziobali" noskami
      w materac.
      Byli rehabilitowani jednakową ilością godziną, jednakową metodą. W pewnym
      momencie Igor, który przy porodzie mniej ucierpiał (odkleiło sie łożysko Oskarka
      i on był reanimowany) zaczął przekręcać się na brzuszek, potem wstawać do
      czworaków. Oskar zaczynał to robić dopiero dwa-trzy tygodnie później.
      Igor pierwsze kroki postawił mając skończony rok urodzeniowy, Oskar dopiero trzy
      miesiące później.
      • grajka3 100ania 25.01.09, 15:08
        czytając historie twoich Maluszków...nie umiałam powstrzymać łez:,(Wiem co
        czułas widząc na sali matki ze swoimi DUŻYMI dziećmi...czulam podobnie.Wierzę
        mocno że nasza SKARBY będą zdrowe i mocne i dorównają swoim rówieśnikom.
        • 100ania Re: 100ania 25.01.09, 15:52
          nikt, kto tego nie przeżył nie zrozumie, jak to jest patrzeć na matki tulące
          swoje maluchy i nie móc nawet zobaczyć swojej kruszynki, która gdzies tam
          podłączona do maszyn i rurek walczy.
          Dlatego na tym forum żadna mama nie dziwi się radosnym postom "moje dziecko się
          obraca, siada, chodzi", żadna nie myśli "z czego ona się cieszy, przecież to
          normalne, naturalne".
          Obyś miała jak najwięcej takich radosnych chwil smile
    • mama_janka007 Re: Jak mam liczyć??? 25.01.09, 16:11
      ja bedac teraz z malym w szpitalu na nefrologii spotykalam sie z
      dzwinymi spojrzeniami i pytaniami "ze jaki wiek?" od personelu
      medycznego(!), kiedy wspominalam o tym, ze maly ma korygowane 2
      miesiace a urodzeniowe 4.
      fakt, ze nadrobil w sumie juz zaleglosci i rozwija sie jak 4-
      miesieczniak a wyglada podobno i na starszego przy swoich 6600g.
      nastawialam sie na jakies starszliwe zaleglosci i pocieszalam sie
      prognoza lekarki ktora twierdzila, ze do roku czasu powinien
      wyrownac i z masa i rozwojem. a tu taka niespodzianka.
      gaduli po swojemu, smieje sie, zaczal zabkowac!, potrafi przewrocic
      sie z plecow na bok zly bardzo, ze w dalszym obrocie jakas reka mu
      przeszkadza, glowke juz od dlugiego czasu sam trzyma bez problemu.
      widac jemu bardzo sie spieszy... ale jak mowilam, nastawiona bylam
      na cos zupelnie innego.
      • mama-cudownego-misia Re: Jak mam liczyć??? 25.01.09, 17:04
        Heh smile A ja się Ciebie uczepiłam i cały czas straszę smile Mamo Janka, jak już
        pójdziesz do tej nowej pediatry, to od razu zapytaj, czy dobrze dajesz wit. D3,
        cebion, etc, bo jeśli faktycznie ząbkuje, a nie tylko "uruchomił" ślinianki, to
        jednak coś za wcześnie. Kilkoro znanych mi wcześniaków, które tak ząbkowały,
        okazało się mieć przedawkowaną D3. A ta poprzednia pediatra to taka trochę nie
        teges, mogła narozrabiać...

        Grajko, dla swoich potrzeb licz wiek korygowany (czyli od daty planowanego
        porodu). Wiek metrykalny jest dla urzędów wink
        • mama_janka007 Re: Jak mam liczyć??? 25.01.09, 17:14
          naprawde zaczal zabkowac, juz sie pojawily opuchniecia wokol tych
          bialych kreseczek na dolnym dziaselku, maly opluwa caly swiat i
          pakuje sobie prawie cale rasie do buzi. powiem szczerze, ze nie
          wydaje mi sie zebym d3 przedawkowala, bo dostawal 1 kropelke
          dziennie i to tez z przerwami na rozwolnionkasmile ale te zabki po
          tatcie. on w 3 mieisacu zaczal zabkowac.
          ale czepiaj sie kochana, bo i tak bardziej kompetentna od mojego
          bylego pediatry jestessmile
        • tumigutek5 Re: Jak mam liczyć??? 25.01.09, 17:18
          To ząbkuje, to faktycznie widac już jakieś ząbki, czy poprostu
          zaczął się ślinic i pcha wszystko do buzi, bo u mojego to ząbkowanie
          tak własnie wygląda. Ślini się jak diabli od 3,5 m-ca metrykalnego i
          pcha wszystko do buzi (łapki przede wszystkim) ale ząbków ani widac
          a dzisiaj skończył 6 m-cy.
          • mama_janka007 Re: Jak mam liczyć??? 25.01.09, 17:22
            no u mnie na poczatku widac bylo 2 jasne kreseczki na dolnym
            dziaselku. teraz (w przeciagu 2 tyg.) zrobily sie wzgorki + te
            objawy ktore i u ciebie wystapily.
            • tumigutek5 Re: Jak mam liczyć??? 25.01.09, 17:24
              No to mały gryzoń będzie !!!
          • tumigutek5 Re: Jak mam liczyć??? 25.01.09, 17:22
            Oj przepraszam - wczoraj skończył - jak ten czas leci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka